Skocz do zawartości


Mass Effect 2


  • Please log in to reply
1896 odpowiedzi na ten temat

#661 lukaszSA

lukaszSA

    Harbinger

  • Forumowicze
  • 1376 Postów:

Napisany 24 luty 2010 - 23:51

Spoiler


#662 Zeratul

Zeratul

    Arek Cz.

  • Forumowicze
  • 8195 Postów:

Napisany 25 luty 2010 - 05:44

LOL za jedynka
Spoiler


#663 lukaszSA

lukaszSA

    Harbinger

  • Forumowicze
  • 1376 Postów:

Napisany 25 luty 2010 - 12:52

Bitwa o Cytadele. Końcówka jedynki.

#664 Zeratul

Zeratul

    Arek Cz.

  • Forumowicze
  • 8195 Postów:

Napisany 25 luty 2010 - 16:22

Oczywiscie, ze collectors nie powstali po bitwie o Cytadele. Collectors to sa ci indoktrynowani proteanie.

#665 MaxVarEmreis

MaxVarEmreis

    Cochliomyia hominivorax

  • Forumowicze
  • 6753 Postów:

Napisany 26 luty 2010 - 10:22

Późnym marcem dostaniemy kolejny dodatek do pobrania. Pojazd Hammerhead, następca Mako. Posiadacze Cerberus Network dostaną go za darmo.

http://www.eurogamer...d-in-late-march

#666 FAX

FAX

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 359 Postów:

Napisany 26 luty 2010 - 10:36

Właśnie o tym pisałem http://neogo.pl/news...ct-2/#more-7553

DLC nie działa u mnie, gdy Xbox 360 jest odłączony od Xbox Live. Czy u Was jest tak samo? Zbroja jest, ale dwie misje nie działają.

#667 lukaszSA

lukaszSA

    Harbinger

  • Forumowicze
  • 1376 Postów:

Napisany 26 luty 2010 - 15:42

O. Każdy dodatek (tym bardziej darmowy) przyjmę z otwartymi ramionami :klaszcze:

Nigdy nie odpalałem DLC bez podłączania do Live, więc niestety nie pomogę

#668 wrog

wrog

    Miszcz konsoli

  • Forumowicze
  • 1944 Postów:

Napisany 26 luty 2010 - 16:24

Zobacz postFAX, o 26 luty 2010 - 10:36, powiedział:

Właśnie o tym pisałem http://neogo.pl/news...ct-2/#more-7553

DLC nie działa u mnie, gdy Xbox 360 jest odłączony od Xbox Live. Czy u Was jest tak samo? Zbroja jest, ale dwie misje nie działają.
A te dodatki "kupiłeś" na tej konsoli?

#669 Maka

Maka

    eat & sleep

  • Forumowicze
  • 3731 Postów:

Napisany 26 luty 2010 - 18:22

Wlasnie obejrzalem recenzje ME2 po Polsku. No fakt troche za duza podjarka jednak fakt, da sie grac bez krzywienia sie. Oczywiscie zaraz bedzie halo, ze polski aktor to patalacha, szmaciarz czy co tam jeszcze i grac nie potafi, ale to oleje. Dla Was nigdy wersja inna, niz angielska nie bedzie dobra.

Zobacz postFAX, o 26 luty 2010 - 10:36, powiedział:

Właśnie o tym pisałem http://neogo.pl/news...ct-2/#more-7553

DLC nie działa u mnie, gdy Xbox 360 jest odłączony od Xbox Live. Czy u Was jest tak samo? Zbroja jest, ale dwie misje nie działają.

Dziala poprostu. Wszystko sciagniete przez Cerberus, zamowione na stronie EA.





#670 sasori

sasori

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 362 Postów:

Napisany 27 luty 2010 - 11:10

Wersja polska, jeśli będzie dobra, to będzie dobra. Tautologia stosowana, ale prawda jest taka, że ME2 w PL brzmi sztucznie. Aktorzy podkładający głosy kompletnie nie znają się na dubbingu - elementarnym jest choćby strojenie min podczas gry. Nawet cholernych telemarketerów uczą, żeby się uśmiechać podczas wciskania kitu - bo wtedy brzmią jak szczęśliwe pacany. Wystarczy popatrzeć na angielskich profesjonalistów, pomimo tego że nagrywają tylko głosy, grają całym sobą. I brzmią przekonywująco. A taki choćby "Dziś w Jedynce" napieprza wszystko z jedną, scementowaną miną, jakby miał kołek w dziurze.

To nie jest jakaś moda czy snobizm, to jechanie po dubbingach. One SĄ słabe. Nie chodzi chyba o to, by "dało się grać bez skrzywienia". Ma się grać zajedwabiście.



edyta:
No i problem "VAR-SHAAVY", o którym pisał ostatnio Max. Nóż się w kieszeni otwiera.

#671 FAX

FAX

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 359 Postów:

Napisany 27 luty 2010 - 11:37

Zobacz postwrog, o 26 luty 2010 - 16:24, powiedział:

A te dodatki "kupiłeś" na tej konsoli?

Tak, na tej. Nie rozumiem jak to jest, że zbroja jest, a pozostałe nie działają.

#672 phsx

phsx

    \m/

  • Forumowicze
  • 5079 Postów:

Napisany 27 luty 2010 - 12:58

Zobacz postsasori, o 27 luty 2010 - 11:10, powiedział:

Wersja polska, jeśli będzie dobra, to będzie dobra. Tautologia stosowana, ale prawda jest taka, że ME2 w PL brzmi sztucznie. Aktorzy podkładający głosy kompletnie nie znają się na dubbingu - elementarnym jest choćby strojenie min podczas gry. Nawet cholernych telemarketerów uczą, żeby się uśmiechać podczas wciskania kitu - bo wtedy brzmią jak szczęśliwe pacany. Wystarczy popatrzeć na angielskich profesjonalistów, pomimo tego że nagrywają tylko głosy, grają całym sobą. I brzmią przekonywująco. A taki choćby "Dziś w Jedynce" napieprza wszystko z jedną, scementowaną miną, jakby miał kołek w dziurze.

To nie jest jakaś moda czy snobizm, to jechanie po dubbingach. One SĄ słabe. Nie chodzi chyba o to, by "dało się grać bez skrzywienia". Ma się grać zajedwabiście.



edyta:
No i problem "VAR-SHAAVY", o którym pisał ostatnio Max. Nóż się w kieszeni otwiera.


:hurra: Dokładnie takie samo mam zdanie.
Już się cieszę z powodu tego dlc z nowym mako bo będzie można odwiedzić jakieś nowe fajne planety zdaje się czyli jedna z wad gry zostanie troszku zniwelowana.

#673 nawi

nawi

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 148 Postów:

Napisany 27 luty 2010 - 16:13

Ja bardzo bym chciał, zeby tym nowym czolgiem mozna bylo wyladowac na kazdej planecie :). Np. na ksiezycu, tak jak w jedynce. Swoja droga kojarze z jakiegos wywiadu, ze w dwojce mielismy miec mozliwosc wyladowania na Ziemi, a tu d*pa.

#674 grisza1010

grisza1010

    Pikachu

  • Forumowicze
  • 76 Postów:

Napisany 02 marzec 2010 - 22:50

Po polskiej wersji spodziewałem się że będzie jednym wielkim dziwadłem którego nie będzie można przełknąć. Myliłem się.Racja, jest pare wtop, ale ogólnie rzecz biorąc dubbing został podłożony bardzo dobrze i semi profesionalnie. Nie żałuje, że zakupiłem PL wersję. Przynajmniej wiem o co biega w tym wszystkim.

Narazie jestem w trakcie przechodzenia, także swoją opinię wyrażę troszkę później.

#675 Bushisan

Bushisan

    Link

  • Forumowicze
  • 357 Postów:

Napisany 08 marzec 2010 - 10:02

Zobacz postnawi, o 27 luty 2010 - 16:13, powiedział:

Ja bardzo bym chciał, zeby tym nowym czolgiem mozna bylo wyladowac na kazdej planecie :). Np. na ksiezycu, tak jak w jedynce. Swoja droga kojarze z jakiegos wywiadu, ze w dwojce mielismy miec mozliwosc wyladowania na Ziemi, a tu d*pa.



Można podejrzewać o to bardziej trójkę :)


Zobacz postgrisza1010, o 02 marzec 2010 - 22:50, powiedział:

Po polskiej wersji spodziewałem się że będzie jednym wielkim dziwadłem którego nie będzie można przełknąć. Myliłem się.Racja, jest pare wtop, ale ogólnie rzecz biorąc dubbing został podłożony bardzo dobrze i semi profesionalnie. Nie żałuje, że zakupiłem PL wersję. Przynajmniej wiem o co biega w tym wszystkim.

Narazie jestem w trakcie przechodzenia, także swoją opinię wyrażę troszkę później.

Dubinng imo na plus z początkiem lekko drażni mając obawy że wraz z wer. PL ulotni się klimat. Nic z tych rzeczy z czasem wsłuchując się w narracje oswaja i bardzo cieszy, a szczególnie wyręcza od czytania przyp ME1 :)

#676 grisza1010

grisza1010

    Pikachu

  • Forumowicze
  • 76 Postów:

Napisany 09 marzec 2010 - 01:09

Ok gra pękła. Oczywiście więcej można poczytać poniżej. Natomiast co do samej gry. Nie można jej odmówić epickości. Jednak ta epickość zmalała od pierwszej części. Bioware załatał większość dziur, lecz tworząc kolejne elementy rozgrywki, kreował kolejne dziury. Wątek główny - no średni. W pierwszej części cały czas czułem oddech Sarena na plecach, a tutaj schodzi do poziomu ciekawostki. Natomiast wątki poboczne - mistrzostwo świata. Szkoda tylko, że opierały się na systemie zero jedynkowym: Ratujesz, pomagasz, unicestwiasz. Ciut spłycili sprawę. Co do reszty się nie wypowiadam bo już raz to zrobiłem w odpowiednim miejscu. Niebawem biorę się za grę po raz drugi (tym razem adeptem) i za 3 razem podejdę na Insane i sądzę, że skończę na tym przygodę z Mass Effect 2. No chyba że wyjdą jakieś wywalone w kosmos DLC.
pozdrawiam.


Panowie, poniżej zapodaje filmik pokazujący najnowszy pojazd który dostaniemy wraz z DLC pod koniec miesiąca:


#677 FAX

FAX

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 359 Postów:

Napisany 09 marzec 2010 - 12:59

Zobacz postgrisza1010, o 09 marzec 2010 - 01:09, powiedział:

Ok gra pękła. Oczywiście więcej można poczytać poniżej. Natomiast co do samej gry. Nie można jej odmówić epickości. Jednak ta epickość zmalała od pierwszej części. Bioware załatał większość dziur, lecz tworząc kolejne elementy rozgrywki, kreował kolejne dziury. Wątek główny - no średni. W pierwszej części cały czas czułem oddech Sarena na plecach, a tutaj schodzi do poziomu ciekawostki. Natomiast wątki poboczne - mistrzostwo świata. Szkoda tylko, że opierały się na systemie zero jedynkowym: Ratujesz, pomagasz, unicestwiasz. Ciut spłycili sprawę. Co do reszty się nie wypowiadam bo już raz to zrobiłem w odpowiednim miejscu. Niebawem biorę się za grę po raz drugi (tym razem adeptem) i za 3 razem podejdę na Insane i sądzę, że skończę na tym przygodę z Mass Effect 2. No chyba że wyjdą jakieś wywalone w kosmos DLC.
pozdrawiam.


Panowie, poniżej zapodaje filmik pokazujący najnowszy pojazd który dostaniemy wraz z DLC pod koniec miesiąca:


Dla mnie to jest jedna z gier wszech czasów, teraz powoli gram w me1, dokonując zupełnie innych wyborów, potem przesiadka na me2, pewnie skończę na wydanie dlc ;)

#678 xell

xell

    Tytuł użytkownika

  • Forumowicze
  • 10938 Postów:

Napisany 12 marzec 2010 - 17:14

Przeszedłem ME2 wcześniej w tym tygodniu i średnia ocen na poziomie 96 dla mnie śmiech na sali. Gra wciąga jak bagno, bo ciężko jakoś sobie odmówić zagrania w jeszcze jedną półgodzinną misję, ale
a) jako strzelanka to jest średniawa,
b) główny wątek nieciekawy, aż ciężko uwierzyć, że po świetnie skrojonym scenariuszu jedynki tutaj mamy taką lipę
c)nieciekawa ekipa
d)pobieranie surowców ssie paukę Zeratula

#679 Zeratul

Zeratul

    Arek Cz.

  • Forumowicze
  • 8195 Postów:

Napisany 12 marzec 2010 - 17:29

Zobacz postxelloss, o 12 marzec 2010 - 17:14, powiedział:

Przeszedłem ME2 wcześniej w tym tygodniu i średnia ocen na poziomie 96 dla mnie śmiech na sali. Gra wciąga jak bagno, bo ciężko jakoś sobie odmówić zagrania w jeszcze jedną półgodzinną misję, ale
a) jako strzelanka to jest średniawa,
B) główny wątek nieciekawy, aż ciężko uwierzyć, że po świetnie skrojonym scenariuszu jedynki tutaj mamy taką lipę
c)nieciekawa ekipa
d)pobieranie surowców ssie paukę Zeratula
n00b z ciebie... tyle czasu przechodzic ME2.

Identyczne zarzuty ja postawilem, zapomniales jednak o tym, ze w przeciwienstwie do jedynki, do dwojeczki nie chce sie juz wracac i o wystepujacych niescislosciach wzgledem jedynki i ksiazek.

#680 xell

xell

    Tytuł użytkownika

  • Forumowicze
  • 10938 Postów:

Napisany 12 marzec 2010 - 18:01

?
Przeszedłem w 8 dni. Co do nieścisłości, to nie czytałem drugiej książki nawet, więc nie wiem. A posty w tym temacie to jedynie czytałem te na ostatniej stronie (od czasu premiery gry).

#681 Maka

Maka

    eat & sleep

  • Forumowicze
  • 3731 Postów:

Napisany 12 marzec 2010 - 19:16

Zobacz postxelloss, o 12 marzec 2010 - 17:14, powiedział:

Przeszedłem ME2 wcześniej w tym tygodniu i średnia ocen na poziomie 96 dla mnie śmiech na sali. Gra wciąga jak bagno, bo ciężko jakoś sobie odmówić zagrania w jeszcze jedną półgodzinną misję, ale
a) jako strzelanka to jest średniawa,
B) główny wątek nieciekawy, aż ciężko uwierzyć, że po świetnie skrojonym scenariuszu jedynki tutaj mamy taką lipę
c)nieciekawa ekipa
d)pobieranie surowców ssie paukę Zeratula


A ja sie nie zgodze z Toba w niektorych punktach:

Jako strzelanka zrobila sie za***ista. Szybsza, bardziej adrenalinopedna, z "amunicja" co tez mi sie bardzo spodobalo, odrobine glebsza takze. Co do watku glownego nie bede sie wypowiadal, bo tak naprawde mimo, ze idzie po szynach przedstawionych przez tworcow, kazdy gra w niego inaczej. Z moim Shepardem wyszedl za***isty. Moze nie tak orginalny jak pierwszy, ale bardziej wielowatkowy na pewno. Ekipa mi podpasiala, ale nie moge zniesc
Spoiler
. Poza postaciami wymienionymi w spojlerze reszta poprostu goruje nad jedynka. Iloscia, jakoscia, profilem psychologicznym (moze poza Massanim). Skanowanie planet lezy i kwiczy, ale podoba mi sie patent rozwoju zdolnosci i ekwipunku oraz niektore misie, wiec jestem neutralny jest chodzi o ten aspekt.

Za to rzeczy za ktore tworcy powinni dostac w pysk to interface ekwipunku i zabranie statystyk. k***a, az tak ciezko bylo wrzucic wszystko z jedynki i lekko ulepszyc, zamiast stawiac na rozwiazania, ktore sa poprostu niezauwazalne? Zbroje przemilcze, bo mimo, ze poodba mi sie patent z jej projektowaniem to jednak ilosc kawalkow i opis statysk zostawiaja wiele do zyczenia.

Zauwazylem tez, ze jak to u 99% osob na forum wlacza sie tutaj syndom "jedynki", gdzie absolutnie kazda gra i tak nigdy nie podola orginalowi (vide DMC, Silent Hill, GTA, Jak and Daxter ecc.) :|



#682 lukaszSA

lukaszSA

    Harbinger

  • Forumowicze
  • 1376 Postów:

Napisany 13 marzec 2010 - 17:31

Przy okazji drugiego podejścia skupiam się bardziej na pobocznych misjach. W końcu są takie jakie być powinny :klaszcze:
Szkoda że w przypadku gdy nie uratowaliśmy rady w jedynce
Spoiler


#683 xell

xell

    Tytuł użytkownika

  • Forumowicze
  • 10938 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 13:04

Zobacz postMaka, o 12 marzec 2010 - 19:16, powiedział:

A ja sie nie zgodze z Toba w niektorych punktach:

Jako strzelanka zrobila sie za***ista. Szybsza, bardziej adrenalinopedna, z "amunicja" co tez mi sie bardzo spodobalo, odrobine glebsza takze. Co do watku glownego nie bede sie wypowiadal, bo tak naprawde mimo, ze idzie po szynach przedstawionych przez tworcow, kazdy gra w niego inaczej. Z moim Shepardem wyszedl za***isty. Moze nie tak orginalny jak pierwszy, ale bardziej wielowatkowy na pewno. Ekipa mi podpasiala, ale nie moge zniesc
Spoiler
. Poza postaciami wymienionymi w spojlerze reszta poprostu goruje nad jedynka. Iloscia, jakoscia, profilem psychologicznym (moze poza Massanim). Skanowanie planet lezy i kwiczy, ale podoba mi sie patent rozwoju zdolnosci i ekwipunku oraz niektore misie, wiec jestem neutralny jest chodzi o ten aspekt.

Za to rzeczy za ktore tworcy powinni dostac w pysk to interface ekwipunku i zabranie statystyk. k***a, az tak ciezko bylo wrzucic wszystko z jedynki i lekko ulepszyc, zamiast stawiac na rozwiazania, ktore sa poprostu niezauwazalne? Zbroje przemilcze, bo mimo, ze poodba mi sie patent z jej projektowaniem to jednak ilosc kawalkow i opis statysk zostawiaja wiele do zyczenia.

Zauwazylem tez, ze jak to u 99% osob na forum wlacza sie tutaj syndom "jedynki", gdzie absolutnie kazda gra i tak nigdy nie podola orginalowi (vide DMC, Silent Hill, GTA, Jak and Daxter ecc.) :|
Jaki syndrom jedynki? Nie twierdzę,że jedynka była idealna (ani nawet lepsza niż ME2), bo miała skopany interfejs (już wolę jego brak w dwójce) i mnóstwo bugów, a ponadto często dawała wrażenie KOTOR-bis (co samo w sobie w sumie nie jest złe, ale wolałbym mniejszą korytarzowość gry).
Natomiast jedynka podłożyła grunt oczekiwań pod dwójkę, z których część nie została spełniona. Solidny główny wątek ze spektakularnym zakończeniem jest głównym z nich. Przecież to, co jest w dwójce to popłuczyny i właściwie cała gra sprowadza się do zbierania drużyny.

Właśnie dwójka chyba jeszcze bardziej niż jedynka opiera się na cover systemie, który to przejadł mi się parę lat temu. Może jak ktoś lubi takie rzeczy,tomoże faktycznie jest lepiej, w ME1 przynajmniej miałem przyjemność ze spamowania wszystkich możliwych mocy adepta, tutaj głównie trzeba strzelać i bawić się w ciuciubabkę z wychylaniem zza gzymsu.

Ogółem dla mnie ME2 jest solidną grą, ale nic więcej i na razie moim ulubionym RPG tej generacji pozostaje Fallout 3 (nie grałem co prawda jeszcze w Dragon Age). Spodziewam się, że tegoroczne gry od Obsidian również spodobają mi się dużo bardziej niż ME2.

#684 FAX

FAX

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 359 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 13:19

Fabuła jedynki była bardziej epicka, lepiej pomyślana, ale misje lojalnościowe w ME2 są genialne, różnorodne i niezwykle klimatyczne. ME2 skupia się bardziej na bohaterach, ale odrobinę przy okazji zapomina o głównym wątku, a końcówka jest zdecydowanie zbyt krótka. Powinno być nadal zwiedzanie nieznanych zakątków galaktyki, a ostatni quest mogli rozciągnąć w czasie, choć trudno końcówce odmówić mocnych i emocjonujących elementów.

#685 Kurzy

Kurzy

    spooky Mulder, sexy Moody ;]

  • Forumowicze
  • 5514 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 13:24

To ja tak dla rozluźnienia klimatu:

Czemu Miranda czasem jak zrobi minę przy mówieniu to wygląda jak karykaturka jakaś lalkowata, co oni jej zrobili ?:]

#686 Maka

Maka

    eat & sleep

  • Forumowicze
  • 3731 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 13:29

Miranda ma czasami twarz srednio rozwinietej 10-latki

@Xell: Solidne argumenty co do niskej lotu fabuly. Powiem, ze zgadzam sie z niektorymi punktami, ale jak nawinal ktos kilka postow wyzej, misie na lojalnosc sa poprostu swietne. Z tym, ze fabula ME2 (z mojej prespektywy) mimo, ze jest ciekawa, to jednak jest to zbior malych fragmencikow historii, niz epicka pogon w jedynce. Mimo wszystko licze, ze ME2 polaczy wszystkie najlepsze rzeczy z dwoch poprzednich czesci. Podobno Bioware przyjelo polityke sluchania lamenterii swoich fanow, wiec napisze do nich maila.

#687 xell

xell

    Tytuł użytkownika

  • Forumowicze
  • 10938 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 14:04

Bioware rzeczywiście wiele rzeczy zrobiło świetnie, cutscenki są kapitalnie zrealizowane, a sam Shepard w końcu jest w nich prawdziwym badassem, co w jedynce było tylko sugerowane. Zobaczymy, co wyjdzie z trójką.

#688 phsx

phsx

    \m/

  • Forumowicze
  • 5079 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 14:18

Zobacz postxelloss, o 14 marzec 2010 - 13:04, powiedział:

Ogółem dla mnie ME2 jest solidną grą, ale nic więcej i na razie moim ulubionym RPG tej generacji pozostaje Fallout 3
Wyjdź bo ja wyjde... :o

#689 xell

xell

    Tytuł użytkownika

  • Forumowicze
  • 10938 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 20:55

To wyjdź, droga wolna. :^^:

#690 Kurzy

Kurzy

    spooky Mulder, sexy Moody ;]

  • Forumowicze
  • 5514 Postów:

Napisany 14 marzec 2010 - 22:16

Grając w Fallouta 3 myślałem ciągle o tym czy mi się podoba ME1 bardziej czy nie. Doskonale się bawiłem i teraz po F3 grając w 2 czasem mam ochotę na więcej takiej pustej swobody(czyt. zabicia kogoś;]). Generalnei te 3 gry stawiam na równi, Mass Effect jest oczywiście bardziej epickie ale tak samo świetnie się bawię i przy tym i przy tym.