No mi nie za bardzo przypadły do gustu. Za każdym razem jak jest jakiś boss-fajt przejdę kilka innych misji i jak już trochę pogram i ciekawość mnie zżera to w końcu podejmuję walkę. Ale naprawdę nie przepadam za tymi pojedynkami.
MGS: Peace Walker.
Rozpoczęte przez
shinian
, cze 02 2009 20:51
186 odpowiedzi na ten temat
#181
Napisany 12 styczeń 2012 - 03:28
#182
Napisany 12 styczeń 2012 - 15:23
wszystkie te pojedynki są na jedno kopyto. nie ma tego błysku co przy dużych MGS'ach. a skoro o wadach mowa to największą jest to, że ta gra wyszła na psp. sterowanie bez drugiego analoga zabiło u mnie chęć gry. skończyłem ją i już raczej nie wrócę.
#183
Napisany 14 styczeń 2012 - 02:07
Ja gram nadal i już sterowanie w niczym mi nie przeszkadza. Poza tym gierka wychodzi na PS3 i X360 co znacznie ją uprości. Jak nie podniosą poziomu trudności to każdy będzie mógł wbić sobie S w każdej misji.
#184
Napisany 18 luty 2012 - 13:58
Pojedynki z bossami nie był tyle co trudne, a bardziej czasochłonne. Wystarczy zaopatrzyc się w Stingera i posyłac rakietki, jak sie skończą to prosimy o zrzut ammo i po problemie.
#185
Napisany 19 luty 2012 - 21:20
czyli patrz mój poprzedni post. zamierzam się zaopatrzyć w kolekcję MGS HD, a że ta gra się w nie znajdzie to podejdę do niej jeszcze raz. z drugim analogiem, i większą ilością osób grających online, zapewne będzie się w to grało przyjemniej. ale wątpię żeby mi się chciało bawić w rozbudowę bazy, jednostek itd. bo to był akurat najnudniejszy aspekt gry.
#186
Napisany 20 luty 2012 - 15:06
Może i najnudniejszy ale fajnie, że jest. Ja w HD biorę się za MGS3. Potem możę MGS2 i PW.
#187
Napisany 08 marzec 2012 - 05:31
Nareszcie skończyłem PW. To bardzo dobra pozycja zarówno dla fanów MG jak i dla fanów dobrych i rozbudowanych gier. Co prawda jest kilka rzeczy do których trzeba się przyzwyczaić ale jak już się z nimi pogodzicie gra zaoferuje mnóstwo wyśmienitego gameplayu.
Plusy:
Minusy:
Oczywiście wymienione minusy nie przysłaniają plusów ani nie obniżają oceny końcowej gry. Dla mnie to po prostu malutkie skazy na diamencie. Tak jak pisałem wcześniej to jeden z najlepszych MGSów w jakie grałem. Kojmia przedstawił całkiem fajną i znośną historię. Gdyby w grze pojawili się bossowie na miarę MGS1 na pewno oceniłbym ją wyżej.
Plusy:
Spoiler
Minusy:
Spoiler
Oczywiście wymienione minusy nie przysłaniają plusów ani nie obniżają oceny końcowej gry. Dla mnie to po prostu malutkie skazy na diamencie. Tak jak pisałem wcześniej to jeden z najlepszych MGSów w jakie grałem. Kojmia przedstawił całkiem fajną i znośną historię. Gdyby w grze pojawili się bossowie na miarę MGS1 na pewno oceniłbym ją wyżej.










