Skocz do zawartości


Europejskie Puchary - Liga Mistrzów i Liga Europy


  • Please log in to reply
5150 odpowiedzi na ten temat

#5131 DarthStan

DarthStan

    Blade Runner

  • Forumowicze
  • 2955 Postów:

Napisany Dzisiaj, 10:25

Zobacz postAras, o 22 maj 2012 - 09:37, powiedział:

To nie Bayern tylko Bundesliga potrzebuje więcej różnorodności i jakiegokolwiek szaleństwa - profesjonalistów tam nie brakuje, tylko liga wydaje się nudna tak jak hiszpańska gdzie biją się dwie drużyny ze składem w błyszczących bucikach - przetasowania, historie, skandale, tym żyje Anglia, Francja i Włochy i w tych ligach można znaleźć tyle niesamowitości, że serce wysiada każdemu fanowi bukmaherki ;)

Osobiście uważam Bundeslige za jedna z ciekawszych lig starego kontynentu. 1. Anglia, 2. Polska ( :cf: ) 3. Niemcy 4. Włochy 5. Francja 6. Hiszpania

Zobacz postDebeef, o 22 maj 2012 - 09:08, powiedział:

a pierwsza drużyna odpada z FC Basel :olo:

To Shity odpadło z Basel? :o

#5132 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17527 Postów:

Napisany Dzisiaj, 10:27

Nostradamusem nie jestem, więc pisze o rozgrywkach z tego sezonu :rolleye:



#5133 DarthStan

DarthStan

    Blade Runner

  • Forumowicze
  • 2955 Postów:

Napisany Dzisiaj, 10:31

Zobacz postDebeef, o 22 maj 2012 - 10:27, powiedział:

Nostradamusem nie jestem, więc pisze o rozgrywkach z tego sezonu :rolleye:


City z Basel odpadło? W tym sezonie? Ciekawe...

#5134 burnstein

burnstein

    ukryta opcja żydowska

  • Forumowicze
  • 11271 Postów:

Napisany Dzisiaj, 10:41

Basel wyeliminował aktualnego ówcześnie mistrza Anglii.

#5135 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8514 Postów:

Napisany Dzisiaj, 11:13

Okej, po trzech dniach w miarę już się uspokoiłem...


Zwycięstwo Chelsea dało mi niesamowitą radość, naprawdę, to się nie dzieje. Nie życzę nikomu takich emocji podczas oglądania swej drużyny w lidze mistrzów, serce ledwo to wytrzymuje. Gonienie Napoli żeby odrobić 3:1 mnie wykończyło, potem mecz na ostrzu noża z Benficą, nerwy nie do opisania podczas walki z Barceloną - zwłaszcza przy rewanżu gdzie sędzie nie dość, że wyrzucił Terry'ego to jeszcze daje karnego z kapelusza... Do nieba zabiera potem bramka Fernando Torresa, podczas finału musieliśmy wyjść w mega osłabionym składzie, z dziurawą obroną po kontuzjach, bez prze-koksa Ivanovica, bez Ramiresa o żelaznych płucach, bez kapitana reprezentacji Anglii. I mimo to wygraliśmy! Na stadionie przeciwnika! Po mega ciężkiej końcówce sezonu...


Wiele osób mówi, że nie było sprawiedliwości - a to był idealny moment na sprawiedliwość. Kto ma takiego gracza jak Drogba? Komu jak nie jemu po tych wszystkich latach walki, potu, krwi, dominacji na boisku, nie należał się tryumf? Sędziowie oszukiwali w finale cztery lata temu na łużnikach, półfinał z Barceloną też się skończył bez odgwizdywania ewidentnych karnych dla The Blues. Zawsze byli o krok od pucharu z uszami i teraz go mają w najpiękniejszej formie - zdobytego WALKĄ na jaką nikt w tej edycji Ligii Mistrzów się nie zdobył. United i City stracili charakter w najważniejszym momencie, Barca umie grać tylko w jeden sposób i albo ktoś ją wpuści do bramki albo będzie się słyszeć lament fanów o murowaniu pola karnego, Real to zbiór fochowatych gwiazd, które powoli prostuje dopiero Mourinho - jedyny człowiek którego są w stanie wysłuchać, Bayern jest zbyt sztywny, z bardzo polegający na skrzydłach, które po stracie skuteczności osłabiają całą drużyną zamiast jej pomagać, Milan odpadł w wiadomy sposób z wiadomo kim, Francuzi w tym roku nie mieli nic do powiedzenia...


Przyszły sezon zapewne pokaże nowe mocne PSG, wielki powrót Juve, zmianę warty w Milanie, zezłoszczonych Hiszpanów i agresywnych anglików. To będzie mega kocioł i może najlepsza edycja ligi mistrzów... Może.


Na razie Chelsea jest mistrzem i prawdziwą drużyną co chyba każdy ślepy zauważył. Duch tych chłopaków, moc jaką dawali jej weterani, rewelacyjne transfery Maty, Luiza, Cahilla i Ramiresa, joker w postaci Torresa, wsparcie dla Mikela, Essiena i Kalou... Widziałem to przez cały sezon, sezon pełen minimalnych strat, które zmieniły się na 6 miejsce w lidze. Słabo, ale okoliczności łatwe nie były.


Dziękuję za wszystko co widziałem w 2011/2012 - bo chyba jeszcze nigdy nie czułem się tak bardzo niebieski, nigdy nie widziałem tej drużyny w takich kłopotach i nie zobaczyłem takiego hartu ducha.


Blue is the color, football is the game...

#5136 szczudel

szczudel

    Dante

  • Forumowicze
  • 1661 Postów:

Napisany Dzisiaj, 11:35

Ja tez moge po kilku dniach i ochłonięciu stwierdzić.
Wole tak przegrac z Bayernem niz TAK wygrac finał z Chelsea. Porażka w finale boli jak cholera ale przynajmniej chlopaki grali a nie murowali bramke. Jakby kiedys Bayern wyszedł na boisko z takim pomysłem na gre jak Chelsea to z miejsca przestałbym im kibicować - zawiedliby mnie jako kibica.
Parafrazując : Lepiej przegrać pięknie niż wygrać w żenującym stylu. Mia san MIA BAYERN!!!

I tak jakby Robben trafił w finale zostałby bohaterem tak porazka Chelsea uruchomiłaby lawine krytyki jej stylu [a raczej braku] gry. Gdybac nigdy nie ma po co, ale niesmak po stylu w jakim Chelsea grała koncówke LM pozostawia wiecej niz niesmak. Możesz zachwalac ducha drużyny, ich motywacje ale nie możesz zanegować że zagrali w kompromitujacym stylu. Boniek w felietonie pisze ze nikt tego nie bedzie pamiętał tak jak nikt nie pamieta jak zatrzymalismy Anglie na Wembley, nie zgadzam się z nim. Zgadzam sie za to z M. Sammerem który stwierdził że jeśli tak ma wyglądać przysżłość futbollu [Chelsea] to jest ona tragiczna.

#5137 burnstein

burnstein

    ukryta opcja żydowska

  • Forumowicze
  • 11271 Postów:

Napisany Dzisiaj, 11:45

Zobacz postAras, o 22 maj 2012 - 11:13, powiedział:

...Wiele osób mówi, że nie było sprawiedliwości - a to był idealny moment na sprawiedliwość. Kto ma takiego gracza jak Drogba? Komu jak nie jemu po tych wszystkich latach walki, potu, krwi, dominacji na boisku, nie należał się tryumf? Sędziowie oszukiwali w finale cztery lata temu na łużnikach, półfinał z Barceloną też się skończył bez odgwizdywania ewidentnych karnych dla The Blues. Zawsze byli o krok od pucharu z uszami i teraz go mają w najpiękniejszej formie - zdobytego WALKĄ na jaką nikt w tej edycji Ligii Mistrzów się nie zdobył. United i City stracili charakter w najważniejszym momencie, Barca umie grać tylko w jeden sposób i albo ktoś ją wpuści do bramki albo będzie się słyszeć lament fanów o murowaniu pola karnego, Real to zbiór fochowatych gwiazd, które powoli prostuje dopiero Mourinho - jedyny człowiek którego są w stanie wysłuchać, Bayern jest zbyt sztywny, z bardzo polegający na skrzydłach, które po stracie skuteczności osłabiają całą drużyną zamiast jej pomagać, Milan odpadł w wiadomy sposób z wiadomo kim, Francuzi w tym roku nie mieli nic do powiedzenia...
Wiem, że sie cieszysz, ale podsumowanie innych drużyn ociera się trochę o żenadę. Barca umie grać w tylko jeden sposób? Chelsea z mocnymi zespołami też. Ustawieniem 10-1 i kontrami. Real z fochowatymi gwiazdkami? Fochowate gwiazdki sabotowały grę Czelsi bo im trener nie odpowiadał. Bayern polegający tylko na skrzydłach? No to Czelsi polega wyłącznie na Drogbie. Ogólnie to klapki na oczach.

#5138 Cudi

Cudi

    cud▲k™

  • Forumowicze
  • 1591 Postów:

Napisany Dzisiaj, 11:50

Geez, zostawcie już tą Chelsea, wygrali, są mistrzami, koniec... Zagrali tak jak musieli, nie mieli na tyle piłkarskich atutów żeby grać otwartą piłkę z Barceloną i Bayernem i to te dwie drużyny powinny płakać, że piłkarze okazali się tak nieskuteczni, a nie, że Chelsea świetnie i bardzo szczęśliwie broniła się w tych meczach. W sumie, to można powiedzieć, że to Cech wygrał im to trofeum, zdecydowanie najlepszy IMO piłkarz tej edycji, to co wyczyniał w bramce... W finale wygrali dzięki szalonej walce i determinacji. Też wolałem Bayern bo chciałem aby to Arsenal był pierwszym londyńskim klubem z pucharem mistrzów, a także dlatego, że Chelsea to klub zbudowany tylko i wyłącznie pieniędzmi i zwycięstwa takich drużyn jak The Blues czy City są dosyć smutne... Tak czy siak, nie ma co płakać, że zagrali tak jak zagrali bo inaczej nie mogli. Fajnie, że tacy zawodnicy jak Cech, Lampard czy Drogba podnieśli puchar, szkoda, że zrobił to Cunt Terry, ale cóż, za rok finał na Wembley.

#5139 szczudel

szczudel

    Dante

  • Forumowicze
  • 1661 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:01

Nikt Chelsea nie zabierze tytułu ale aby kibice mieli chociaż tyle odwagi cywilnej aby przyznac ze grali fatalnie. Oby FFP wyrównało układ sił w europie, bo nadal typy pokroju abramowicza beda dzwigac puchar. Ale juz slyszalem ze anglicy znaleźli obejscie na FFP.

Nikt nie negował wygranej 13 lat temu MU i nie nazwal tego fartem bo grali do końca i walczyli.

#5140 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8514 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:08

Gra się tak jak można w danej chwili ułożyć skład - burn nie pamiętasz tych mega meczy między chelsea i barcą? (te ze słynnym ass-kickiem ronaldinho?) wtedy chelsea miała atuty do atakowania, więc atakowała - sorry ale optymalne wykorzystanie możliwości swego zespołu to co innego niż murowanie bramki z premedytacją, co - mieli bez dwóch najważniejszych obrońców i z tak "genialnym" środkiem jak lampard i mikel grać ofensywnie? A Kalou miał siać postrach? błagam - przecież to samobójstwo.


Słabo grają np Włosi w moim mniemaniu bo mając gigantyczny potencjał w ataku, świetną pomoc i uber-obronę wolą odwalać katanaczio, faulowac, prowokować. A mogliby inaczej. Wybaczcie, ale Chelsea nie mogła grac ofensywnie bo nie miała kim, jak i kiedy. To już nie drużyna młodego Lamparda, Drogby, który przewraca jednym krokiem dwóch obrońców, zdrowego i szybkiego mega technika Joe Cole'a i master-minda Makelele.



Nie wszystkie drużyny mają wybór stylu gry, niektóre muszą się zdecydować czy stawiają wszystko na kilka ataków czy też marzą o cudzie i zwycięstwie ofensywną grą przeciwko drużynom, które punktują każdego kto im zrobi miejsce. Swego czasu to do Chelsea trzeba się było dostosować, jednak kolejne osłabienia składu sprawiły, że nie mogą już dyktowac swoich warunków... Nawet taki Ballack dawał im przecież niewyobrażalne wsparcie, którego przecież Mikel, chory Essien i średni Kalou nie są w stanie nadrobić.

#5141 szczudel

szczudel

    Dante

  • Forumowicze
  • 1661 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:13

Zobacz postAras, o 22 maj 2012 - 12:08, powiedział:

Nie wszystkie drużyny mają wybór stylu gry, niektóre muszą się zdecydować czy stawiają wszystko na kilka ataków czy też marzą o cudzie i zwycięstwie ofensywną grą przeciwko drużynom, które punktują każdego kto im zrobi miejsce.

No teraz to sie z tobą zgadzam. Wygrana Chelsea w finale = cud.

#5142 Mielu

Mielu

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 1883 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:19

Ja też nie lubię murowania bramki, ale nigdzie nie ma zapisane, że 10 chłopa nie może stać na polu karnym cały mecz. A skoro im wolno to ich sprawa. Natomiast hasła w stylu "wstydziłbym się tak wygrać" są absurdalne i żałosne, to zupełnie jak gadka Bayernu, że byli lepsi od Borussii i w sumie nie wiadomo czemu przegrali. Ubertroll. To jak narzekanie, że ktoś mashuje w mordobiciach i pokonuje kogoś, kto godzinami ćwiczy. Ale jak to? No tak to, że jak ktoś jest superprosem, to powinien być przygotowany na taką ewentualność i wiedzieć jak pokonać takiego przeciwnika. A jak nie potrafi, to znaczy, że jeszcze musi dużo poćwiczyć. Poza tym - to futbol, dlaczego niby zawsze ma wygrywać ekipa o lepszym skillu? Właśnie o to chodzi, że dobrze dobrana taktyka jest kluczem do zwycięstwa nawet z Barceloną. No i co do przegranej Bayernu w dobrym stylu - PUHLEASE, żałośnie strzelony karny, beznadziejne kopy w kosmos Gomeza choć robił obrońców jak dzieci i ustawiał się właściwie sam na sam z bramkarzem - gdzie tu jest ten dobry styl? Że cisnęli do przodu? Nic z tego nie wynikało. Dobry styl to im pokazała Borussia, jak po sześciu strzałach na bramkę mieli 4 gole na koncie.

Szacun dla Drogby, jemu akurat kibicowałem, bo nie jest bucem i zawsze wyciąga rękę jeśli kogoś sfauluje.

http://i.eurosport.p...5/22/843556.jpg :D

#5143 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8514 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:23

i fajnie szczudel :) ale mogłeś cytować cały akapit, żeby oddać pełny sens mojej wypowiedzi.


nie jest tajemnica, że najsłabsza Chelsea od lat zdobyła puchar - o budowaniu drużyny za wielkie pieniądze nie chce nawet się kłócić, w moich oczach każdy przypadek nalezy rozpatrywać osobno - i ten the Blues pokazuje, że da się takie rzeczy robić z klasą i wyczuciem.


jak chcecie się sprzeczać dalej to droga wolna - ja już wszystko napisałem. Jestem dumny i wiem, że Chelsea pokazała dużo więcej niż tylko "10 z tyłu" i nie każdy może ten hart ducha i zdrowie zostawione na boisku docenić. Przyznajcie chociaż że linia Cech, Ashley Cole, Ivanovic, Terry, Luiz/Cahill to światowa potęga i trudno znaleźć drugą tak mocną formację defensywną na świecie.

#5144 Danteusz

Danteusz

    Ubermod

  • Moderatorzy
  • 16853 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:29

Nikt nie wątpi w jakość defensywy Chelsea, problem w tym że dla postronnego obserwatora ich futbol jest zwyczajnie nudny, zabija widowisko (chyba że jest się jak Pjoter, który sam się domaga żeby jego Milan grał w nudny sposób). Cała dramaturgia finału wynikała raczej z nieporadności Bayernu, który dwa razy miał Chelsea na tacy, i dwa razy pozwolił im uciec. Mam szczerą nadzieję że prędko druga tak słaba drużyna do finału nie dotrze, wystarczy mi oglądanie takiego "widowiska" raz na 8 lat (ostatnio Grecja na Euro).

#5145 burnstein

burnstein

    ukryta opcja żydowska

  • Forumowicze
  • 11271 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:35

Zobacz postAras, o 22 maj 2012 - 12:08, powiedział:

Gra się tak jak można w danej chwili ułożyć skład - burn nie pamiętasz tych mega meczy między chelsea i barcą? (te ze słynnym ass-kickiem ronaldinho?) wtedy chelsea miała atuty do atakowania, więc atakowała - sorry ale optymalne wykorzystanie możliwości swego zespołu to co innego niż murowanie bramki z premedytacją, co - mieli bez dwóch najważniejszych obrońców i z tak "genialnym" środkiem jak lampard i mikel grać ofensywnie? A Kalou miał siać postrach? błagam - przecież to samobójstwo.
...

Ej, ale Barca i Bayern też optymalnie wykorzystywały możliwości swojego zespołu. Barca gra zawsze tak samo tą swoją klepankę, bo może sobie na to pozwolić i to przeciwnicy muszą się do niej dostosowywać, nawet ci najmocniejsi, Bayern ciśnie skrzydami, bo faktycznie ma je bardzo mocne. Wg terravitka to źle. Nie jest moim celem ciśniecie Czelsi, po prostu uważam, że terravitek pisze bzdury.

#5146 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8514 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:44

Jak widać optymalność Chelsea jest najlepsza w Europie.

#5147 oranje

oranje

    Soy un madridista y tengo una alma blanca

  • Forumowicze
  • 6855 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:46

Zobacz postAras, o 22 maj 2012 - 11:13, powiedział:

. Kto ma takiego gracza jak Drogba? Komu jak nie jemu po tych wszystkich latach walki, potu, krwi, dominacji na boisku, nie należał się tryumf?
Van Nistelrooyowi :(

#5148 burnstein

burnstein

    ukryta opcja żydowska

  • Forumowicze
  • 11271 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:47

To nic tylko życzyć im, żeby w przyszłym sezonie byli jeszcze słabsi, to zgarną wszystko co można w Anglii i Europie.

#5149 Cudi

Cudi

    cud▲k™

  • Forumowicze
  • 1591 Postów:

Napisany Dzisiaj, 12:50

Niestety będą się wzmacniać więc nic nie wygrają?!

#5150 szczudel

szczudel

    Dante

  • Forumowicze
  • 1661 Postów:

Napisany Dzisiaj, 13:13

Cech to półbóg. Hermes zszedł na ziemie wyruchał jakąs czeszkę i zrobił bramkarza idealnego. Każdy karny wyczuł w finale, to sie nie zdarza. Neuer musi jeszcze sie od niego wiele nauczyć. Zauważcie że obie bramki w finale wpadły w prawe okienko ;)

To nie obrona Chelsea jest wspaniała a Bayern nie potrafi grac z defensywnymi drużynami. Borussie i Chelsea to dobitnie pokazały. Ja już 3 tygodnie temu wiedziałem że będą takie jazdy z Chelsea i, że z Barceloną byłby łatwiejszy finał. Urok Gomeza jako napastnika polega na tym aby miał troche wolnego miejsca. W takim meczu jak finał jest on całkowicie nieskuteczny i trener [leśny dziadek z Bayernu] powinien o tym wiedziec i wypuścić na srodku od początku Olica [z braku laku] tak , aby po zmianie np 60 minucie, gdy juz przeciwnik sie otworzy [dajmy na to przy stanie 1:0 dla Bayernyu ] Gomez pałał checia do gry i dobijał przeciwnika.

Innym pomysłem byłoby posiadanie kreatywnego środkowego napastnika w lini pomocy który robiłby zamet na tyłach [za plecami Gomeza]. Bayern tego w tym sezonie i meczu nie miał i go pokarało. Owszem Muller ładnie zagrał ale on w wiekszości skrzydła uzupełniał a nie ciągna gre przez środek.

#5151 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17527 Postów:

Napisany Dzisiaj, 16:28

Zobacz postCudi, o 22 maj 2012 - 11:50, powiedział:

Geez, zostawcie już tą Chelsea, wygrali, są mistrzami, koniec... Zagrali tak jak musieli, nie mieli na tyle piłkarskich atutów żeby grać otwartą piłkę z Barceloną i Bayernem i to te dwie drużyny powinny płakać, że piłkarze okazali się tak nieskuteczni, a nie, że Chelsea świetnie i bardzo szczęśliwie broniła się w tych meczach. W sumie, to można powiedzieć, że to Cech wygrał im to trofeum, zdecydowanie najlepszy IMO piłkarz tej edycji, to co wyczyniał w bramce... W finale wygrali dzięki szalonej walce i determinacji.

Prawdziwa historia

Zobacz postAras, o 22 maj 2012 - 12:08, powiedział:

Gra się tak jak można w danej chwili ułożyć skład - burn nie pamiętasz tych mega meczy między chelsea i barcą? (te ze słynnym ass-kickiem ronaldinho?) wtedy chelsea miała atuty do atakowania, więc atakowała - sorry ale optymalne wykorzystanie możliwości swego zespołu to co innego niż murowanie bramki z premedytacją, co - mieli bez dwóch najważniejszych obrońców i z tak "genialnym" środkiem jak lampard i mikel grać ofensywnie? A Kalou miał siać postrach? błagam - przecież to samobójstwo. Wybaczcie, ale Chelsea nie mogła grac ofensywnie bo nie miała kim, jak i kiedy.

Bolesna, ale sama prawda

Zobacz postMielu, o 22 maj 2012 - 12:19, powiedział:

Ja też nie lubię murowania bramki, ale nigdzie nie ma zapisane, że 10 chłopa nie może stać na polu karnym cały mecz. A skoro im wolno to ich sprawa. Natomiast hasła w stylu "wstydziłbym się tak wygrać" są absurdalne i żałosne, to zupełnie jak gadka Bayernu, że byli lepsi od Borussii i w sumie nie wiadomo czemu przegrali. Ubertroll. To jak narzekanie, że ktoś mashuje w mordobiciach i pokonuje kogoś, kto godzinami ćwiczy. Ale jak to? No tak to, że jak ktoś jest superprosem, to powinien być przygotowany na taką ewentualność i wiedzieć jak pokonać takiego przeciwnika. A jak nie potrafi, to znaczy, że jeszcze musi dużo poćwiczyć. Poza tym - to futbol, dlaczego niby zawsze ma wygrywać ekipa o lepszym skillu? Właśnie o to chodzi, że dobrze dobrana taktyka jest kluczem do zwycięstwa nawet z Barceloną. No i co do przegranej Bayernu w dobrym stylu - PUHLEASE, żałośnie strzelony karny, beznadziejne kopy w kosmos Gomeza choć robił obrońców jak dzieci i ustawiał się właściwie sam na sam z bramkarzem - gdzie tu jest ten dobry styl? Że cisnęli do przodu? Nic z tego nie wynikało. Dobry styl to im pokazała Borussia, jak po sześciu strzałach na bramkę mieli 4 gole na koncie.

Szacun dla Drogby, jemu akurat kibicowałem, bo nie jest bucem i zawsze wyciąga rękę jeśli kogoś sfauluje.

znowu prawda. Szkoda, że nie mogłem wcześniej włączyc sie do dyskusji i wiekszość rzeczy które chciałem napisać napisali ci u góry :tak: