Skocz do zawartości


Kinematografia - temat ogólny


10421 odpowiedzi na ten temat

#61 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 08 październik 2004 - 15:50

niedawno puścili też wściekłego byka.Wielkie dzieło bliskie arcydziełu.Ktoś oglądał?

#62 Shinigami

Shinigami

    Spider-Nerd

  • Moderatorzy
  • 22454 Postów:

Napisany 08 październik 2004 - 20:11

Do kolekcji świtnych filmów dodaje:
:arrow: "Wejście smoka"
:arrow: "Milczenie owiec"
Nie to żebym obejrzał je po raz pierwszy, tylko zapomniałem o nich.

#63 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 09 październik 2004 - 10:08

syon powiedział:

No trzeba powiedzieć, że na ten weekend szykuje się uczta dla fanów filmów rodem z HK. Otóż w sobote na TVP1 o 23.15 mamy "Płatnego Morderce" z Jet'em Li, a 50 minut później tego samego wieczoru (albo jak kto woli następnego dnia, "wczesnym" rankiem) na TV4 puszczą "Stalowe Pazury" też z Jet'em.

No to będzie już jutro, a dziś mamy Bonda. I tak się spytam: czy lubicie w ogóle filmy z "double o-seven"?

Drobne sprostowanie Stalowe Pazury leca w niedziele. Platnego morderce polecam zobaczyc calkiem ciekawa fabula niestety sceny akcji sa raczej srednie. W sobote jeszcze o 23:45 leci Otwarta Wojna na polshitcie niewidzialem tego ale produkcja HK :)

#64 syon

syon

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2313 Postów:

Napisany 09 październik 2004 - 10:35

Ale klop... i w necie inny program dają i w gazecie inny. No bez kitu to aż takich czasów doczekałem.

#65 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 09 październik 2004 - 14:25

Dla mnie niedoścignionym ideałem będzie trylogia "Fantomasów" z Lui De Finesem (wiem że tak tego się nie pisze ale z francuskiego jestem noga). Klimat jakie miały te filmy jest nie do przebicia. Ciekawie prowadzona fabuła, dużo akcji, masa śmiesznych gagów. No i Fantomasowi udaje się uciec. Muszę przyznać że jest to jeden z nielicznych filmów francuskich jakie zrozumiałem. Właśnie, zauważyliście że kino francuskie jest lekko dziwaczne? Szczególnie filmy psychologiczne.

#66 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 październik 2004 - 19:43

ostatnio zastanawialem sie w jaki kierunku zmierza polska kinematografiia. w obecnym czasie nastapila moda na ambitne kino [symetria, pręgi, ono]. jest to chyba zwiazane tym, ze "holliłódź" odało pałeczkę [ale nie dokońca] kina mainstreemowego holił00d... Ciekawe jakie filmy naszej epoki, graczy konsolowych [na dobrą sprawę wszystko zaczęło się dobrze od psx'a przygoda z konsolami dla wielu z Was w obecnej chiwli], stana sie kultowe. Mój faworyt to Chłopaki nie płaczą.

#67 syon

syon

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2313 Postów:

Napisany 11 październik 2004 - 19:46

Niech mi zrobią "PSY 3" albo "Demony Wojny 2" to normalnie aż się do kina przejde.

#68 cappo

cappo

    Link

  • Forumowicze
  • 312 Postów:

Napisany 22 październik 2004 - 15:54

wreszcie dorwałem (i obajrzałem) Ong Bak- jak dla mnie jeden z lepszych filmów kopanych!! takich akcji nie uświadczycie nigdzie indziej!!! to trzeba zobaczyć!!!! po pierwszej walce "w podziemiu" szczęka leżała na ziemi!!!!! kurcze, kończę już pisać i lecę jeszcze raz obejrzeć!!!!!!!!!!

#69 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 22 październik 2004 - 18:20

w gali dają spaleni słońcem.klasyka michałkowa doceniona przez akademię(oscar 1995).

#70 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 22 październik 2004 - 18:52

a ja ostatnio byłem na Pręgach (bardzo dobry film, świetna rola Żebrowskiego - polecam!! aczkolwiek mi osobiście zakończenie nie przypadło bardzo do gustu...) i Generacji C.K.O.D (na premierze w Multi Kinie - takiej złej obsługi i olania widzów nie doznałem w żadnym kinie :/ ale czego się nie robi dla jednej z ulubionych kapel, nie? :wink: ale fajnie jechali Sweet Noise :lol: ). dobre, polecam - szczególnie naszego kandydata do Oscara.

#71 mleko2099

mleko2099

    SCUMM

  • Forumowicze
  • 1336 Postów:

Napisany 23 październik 2004 - 12:24

Niezapomnianym filmem na zawsze będzie Matrix (trylogia) oraz Fight Club.

#72 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 październik 2004 - 22:53

Co do tych super nowatroskich pomyslow w matrixie to jak ktos by sie mocno uczepil to niewiele bylo :P Np slynne zawisniecie w powietrzu Trinity (sorry za bledy w pisownie jesli sa), to niebylo nic nowego chociazby w filmie Michael Jordan to the max zaraz na poczatku bylo cos identycznego. A sceny walki wymiataja bo ukladal je Wong Young Ping (pewne tez jakis blad strzelilem) gostek jest mistrzem w tej dziedzinie, amerykanie nigdy niepotrafiliby nakrecic pozadnych scen walki.

#73 Pawlik

Pawlik

    srtutu

  • Forumowicze
  • 3921 Postów:

Napisany 06 listopad 2004 - 13:11

Nie wiem czy zauwazylicie ale Lucas wypuscił trailer do Star Wars: Revenge of Sith. Co o nim sądzicie, bo mi wydał sie troche przekolorowany. Sam nie wiem, wiąze duze nadzieje z tym filmem a pierwszy zwiastun mnie nie zachwyca. Moze w przeciwienstwie to The Phatom Menace zwiastuny bedą kijowe, za to film elegancki.

#74 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 09 listopad 2004 - 18:43

lukasz powiedział:

pytanie:co sądzicie o filmie OldBoy?Bo zastanawiam się czy warto oglądać.Film promuję swoim nazwiskiem Tarantino.Z zapowiedzi(streszczenie) myślę ,że jest nieźle.
Bardzo mi się podobał. Tylko nie czytaj żadnych spoilerów bo to film na jeden raz. A moim ulubionym filmem jest Przyczajony Tygrys.

#75 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 09 listopad 2004 - 18:56

Pawlik powiedział:

Nie wiem czy zauwazylicie ale Lucas wypuscił trailer do Star Wars: Revenge of Sith. Co o nim sądzicie, bo mi wydał sie troche przekolorowany. Sam nie wiem, wiąze duze nadzieje z tym filmem a pierwszy zwiastun mnie nie zachwyca. Moze w przeciwienstwie to The Phatom Menace zwiastuny bedą kijowe, za to film elegancki.

właśnie go obejrzałem. najpierw napiszę swoje zdanie o dotychczasowych częściach:
oryginalne - klasa
nowe - już jej nie trzymają
prawdę mówiąc, po kosmicznie nudnym i głupim Ataku Klonów nie spodziewałem się absolutnie niczego po Revenge Of The Sith. ten trailer miał rozwiać moje wątpliwości i mnie maksymalnie podniecić. i tego nie zrobił :x szajs kompletny. nie ma chyba w tym zwiastunie sceny bez efektów komputerowych, przy okazji wszystkie są jarmarcznie kolorowe i - w co sam nie mogę uwierzyć - sztuczne. ten nowy Yoda w ogóle do mnie nie przemawia, a i odniosłem dziwne wrażenie, czy przypadkiem sam Vader nie był lekko podrasowany cyfrowo... szczerze zastanawiam się, czy na Sith'ów pójdę do kina... no sorry, pewnie znowu w tym trailerze pokazali najlepsze sceny jak ostatnio - samą końcówkę :evil:

#76 syon

syon

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2313 Postów:

Napisany 09 listopad 2004 - 21:26

Ja tam Gwiezdne Wojny lubie, ale na Epizod III do kina się nie wybiore, ot poczekam aż na C+ strzelą w ramówke i wtedy się przekonam/przemyślę czy Lucas powinien nakręcić także części VIII-IX, które mogą być o stokroć lepsze, jeśli zachowany byłby komiksowy klimat i fabuła. Coś tam niby gada, że nie ma na to ochoty, ale Indy'ego 4 też miało nie być a już coś przy scenariuszu skrobie nasz drogi George.

#77 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 10 listopad 2004 - 23:30

Własnie ogłądałem AvP, i jako zagorzaly fan tych postaci moge stwierdzic tylko jedno - film jest porazka na calej lini :cry:

1. Obcy - są za duzi, za silni i jest ich za mało.
2. Predatorzy - no normalnie jaja, banda idiotów, dwóch ginie od jednego aliena na samym poczatku, a trzeci pierdnie pare razy z działa, baba mu życie ratuje i też zaraz potem ginie.
3. Ludzie - np blondyneczka zapowiadala sie ze troche powalczy, niestety zaraz ginie, wojacy z bronia w walizkach tez myslalem ze powalcza i pare obcych zabija poki im sie ammo nie skonczy, gina szybko, a na bohatera wyrasta największa pierdoła, baba która od poczatku do konca jest denerwujaca i to bardziej niz Orlando w Troi, i jeszcze do tego kwas z obcych jakos chlapnac na nia nie chce, ale kwas!
4. Fabula - no tu juz nawet mi sie wymieniac nie chce, kupy sie nie trzyma od poczatku do konca

I jeszcze sie czuje oszukany, na reklamie bylo "Ktokolwiek zwycięży, my przegramy" i co :?: OBCY PRZEGRYWAJA,PREDATORZY NAWET NIE PRÓBUJĄ WYGRAĆ, A WIĘC ZWYCIĘSTWO JEDNAK PRZYPADA NAM.

Paul W.S. Anderson i Sanaa Lathan niech was piekło pochłonie :evil:

Wracam do czytania komiksow oraz do pierwszej czesci obcego i predatora, musze sobie humor poprawic.AMEN.

#78 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 listopad 2004 - 11:56

Cytuj

Paul W.S. Anderson i Sanaa Lathan niech was piekło pochłonie

no Anderson Scorsese'm raczej nie jest, więc mógł sobie odpuścićten film i zabraćsięosobiście za drugiego Residenta... a na AvP miałem iść, tylko powiedziałem sobie, ze za dużo słabych filmów oglądałem ostatnio i muszęsobie odpuścić coś :wink: chyba dobrze zrobiłem, co? :wink:

#79 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 listopad 2004 - 12:07

Cytuj

Paul W.S. Anderson i Sanaa Lathan niech was piekło pochłonie
o tak, a nawet gorzej im życzę

nie dość, że zniszczony został film, na który czekałem od oglądnięcia Predatora 2 to jeszcze Anderson zrobił RE2, który okazał się takim samym "hitem" jak AvP napakowany taką masą błędów, że ciężko mi było uwierzyć w to widziałem!

#80 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 listopad 2004 - 12:13

Cytuj

to jeszcze Anderson zrobił RE2

ale reżyserką się nie zajął, z tego co mi wiadomo...
może to i dobrze? choći tak wolę jego niż Uwe Boll'a :wink:

#81 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 listopad 2004 - 12:31

Cytuj

ze za dużo słabych filmów oglądałem ostatnio i muszęsobie odpuścić coś chyba dobrze zrobiłem, co?

Jeśli lubisz temat to bardzo dobrze zrobiłeś. Film AvP jest dobry dla osób które nie wiedzą o co chodzi jakby, i traktują ten film jako kolejną przeciętna sensacyjke. WSZYSCY KTÓRZY WIEDZĄ JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ BĘDĄ CAŁY SEANS SIĘ TYLKO WKURWIAĆ.

Teraz chciałem iść na Residenta 2, ale to ten sam patałach zrobił, a widze że komentarze też ma nieciekawe, więc chyba sobie odpuszcze :x

PS.Ale już wiem o co chodzi w tym hasełku "Whoever wins, we lose.." - przegramy my, czyli widzowie, i to by się zgadzało.

#82 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 listopad 2004 - 13:06

weider powiedział:

Jeśli lubisz temat to bardzo dobrze zrobiłeś. Film AvP jest dobry dla osób które nie wiedzą o co chodzi jakby, i traktują ten film jako kolejną przeciętna sensacyjke. WSZYSCY KTÓRZY WIEDZĄ JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ BĘDĄ CAŁY SEANS SIĘ TYLKO WKURWIAĆ.
Ee, ja nie wiem nic o predatorach ani obcych a czekałem tylko aż się to dzieło skończy. ;)

#83 simian raticus

simian raticus

    Link

  • Forumowicze
  • 311 Postów:

Napisany 17 grudzień 2004 - 13:07

Splinter cell - będzie film!

http://www.filmweb.p... ... s,id=19619

#84 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 17 grudzień 2004 - 23:56


" S A W "

obejrzyjcie ten film :!:

dzieło geniuszu extremalnie wybitnego


#85 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 24 styczeń 2005 - 22:46

Efekt Motyla - lubie ten film za fabułę/historię, i za grę aktorów i tu miłe zaskoczenie - Ashton Kutcher - wcześniej uważałem go za kompletne beztalencie, ale... dzięki temu filmowi jakoś mnie do siebie przekonał ;] no i btw. Efekt Motyla ma więcej niż jedno zakończenie, dość nietypowy film ;]
Garden State - Lubie ten film za to w jaki sposób został przedstawiony, bez zbędnych strzelanin/wybuchów etc. etc. Wspaniałe połączenie komedii z dramatem czyni Garden State niezapomnianą pozycje, i jeszcze ta muzyka... soundtrack jest genialny!
Szkoła Uczuć - wystarczy obejrzeć ;]
Helikopter w ogniu - jeden z niewielu filmów (poza "Wróg u Bram") wojennych który mnie tak poruszył
Nic do stracenia -śmiałem się przy tym filmie jak dziecko ;]
Kill Bill vol.1- ten film przypomniał mi dawne chińskie/japońskie filmy sztuki walki(mimo tego że ten film to jedno wielkie "jajo")
Słoń- To trzeba zobaczyć...
Vanilla Sky- kolejny film typu: "niebardzowiadomoocobiega" Thriller/Dramat... według mnie film świetny, brak mi słów... żeby zrozumieć trzeba zobaczyć ;]

#86 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 24 styczeń 2005 - 23:20

Ada$ko powiedział:


" S A W "

obejrzyjcie ten film :!:

dzieło geniuszu extremalnie wybitnego


bez przesady.przy takim siedem to piła jest kinem drugoligowym.

#87 Pjoter

Pjoter

    Cameltoe

  • Forumowicze
  • 1981 Postów:

Napisany 25 styczeń 2005 - 16:00

Jakiś czas temu doszedłem do dziwnego wniosku: lubię dłużyzny. Moja ulubiona dłużyzna to ta z początku "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" (Sergio Leone). Przaz pierwsze dziesięć minut filmu nie pada ani jedno słowo. Na stacji kolejowej jest trzech bandziorów, strasznie się nudzą czekając na pociąg. Trwa to jak już wspomniałem około 10 min, podzcas których ciągle są pokazywane spocone mordy tych dżentelmenów. Jednemu woda z sufitu kapie na kapelusz, drugiemu mucha siada na pysku, więc ten zaczyna wykrzywiać twarz i dmuchać, a trzeciego nie pamiętam bo film ten widzialem ostatnio ze dwa, trzy lata temu.

Tego typu sceny mają miejsce głównie w kinie europejskim oraz azjatyckim, a amerykanie tego nie robią od czasu "Odysei Kosmicznej 2001" (podobno ludzie wychodzili z kin gdy przez 8 min pokazany byl statek kosmiczny anemicznie sunący w czeluściach kosmosu, a w tle leciała muzyka klasyczna - Strauss)
A Wy? Lubicie te nudne (pozornie) momenty filmów?

#88 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 25 styczeń 2005 - 16:32

lubie dobre dluzyzny, np. glowa do wycierania, gdzie przez kilka minut facet idzie sobie ulicą. nia ma muzyki, dialogów, AKCJI, nie dzieje sie nic, ot idzie sobie facet.
z kolei cala odyseja kosmiczna (kubrickowa) to lekkie przegiecie paly, ale film jest dobry.

#89 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 25 styczeń 2005 - 22:51

a mnie właśnie Odyseja ze względu na te długie sceny przyciągnęła i zaciekawiła! w takim razie polecam w czwartek na TVP2 o 20:ileśtam 'Zmruż Oczy' - bardzo dobry, bardzo leniwy.

#90 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 27 styczeń 2005 - 01:37

Obejrzałem ostatnio A. vs P. i:
[quote name="weider"]
2. Predatorzy - no normalnie jaja, banda idiotów, dwóch ginie od jednego aliena na samym poczatku, a trzeci pierdnie pare razy z działa, baba mu życie ratuje i też zaraz potem ginie.[/quote]
Nic dodać nic ująć - śmiech na sali, zachowywali się jak osiemdziesioletnie dziadki zakute w blachę....wrrr..... :evil: może wysłano ich do Obcych specjalnie, żeby się ich pozbyć ? :D
[quote name="weider"]
3. a na bohatera wyrasta największa pierdoła, baba która od poczatku do konca jest denerwujaca i to bardziej niz Orlando w Troi, i jeszcze do tego kwas z obcych jakos chlapnac na nia nie chce, ale kwas![/quote]
Trzymajcie mnie.....jeszcze raz zobaczę jej twarz i cos rozwalę, człowiek odpowiedzialny za scenariusz chyba był jakiś napity, czemu tak często w amerykańskich filmach muszę ogladać jakiegoś Herosa, który ratuje świat i to do tego prawie zawsze jest to najdurniejsza osoba w filmie, kij w oko tej babie. Scena, w której Predator przyznał jEJ miano łowcy oraz "wzruszająca" scena śmierci to jakaś totalna bzdura ocierająca się o granice najwyższej światowej tandety. Predator + bohaterska alpinistka, która przez przypadek uratowała świat = gorąca przyjaźń.........no comments.....
[quote name="weider"]
4. Fabula - no tu juz nawet mi sie wymieniac nie chce, kupy sie nie trzyma od poczatku do konca[/quote]
Wiekszego badziewia nie widziałem od roku :evil:
[quote="weider"
Paul W.S. Anderson i Sanaa Lathan niech was piekło pochłonie
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

  • Dodaj odpowiedź