pico, o 07 luty 2010 - 20:23, powiedział:
Ale grałeś, tak?
Ja grałem na PS2 i przeszedłem grę. Silent inny niż wszystkie, więc nie rozumiem zarzutu "przejadła się już ta formuła". Bo klimat jest momentami naprawdę dobry, jest trochę chorych momentów, sytuacji. Zwłaszcza gdy gra zmierza do końca, który jest po prostu świetny i zaskakujący.
Jeszcze nie grałem. Wytrwałem do Silent Hill Origins którego ostatecznie jeszcze nie skończyłem. Odniosłem wrażenie że rozgrywka jest wtórna, że to już było i prostu się znudziłem. A po Shattered Memories spodziewam się jeszcze więcej tego samego... Może kiedyś go dokończę jak będę miał ciśnienie ale puki co odpuszczam sobie tą serie...