Skocz do zawartości


Neo Plus W Wersji Elektronicznej.


  • Zamknięty temat Ten temat jest zamknięty
34 odpowiedzi na ten temat

Ankieta: NeoPlus w wersji PDF (1 użytkowników głosowało)

NeoPlus w wersji elektronicznej to super sprawa!

  1. Jak najbardziej. (1 głosów [100.00%])

    Procent głosów: 100.00%

  2. Tylko jeśli będzie tańszy od wersji papierowej. (0 głosów [0.00%])

    Procent głosów: 0.00%

  3. To idiotyczny pomysł. (0 głosów [0.00%])

    Procent głosów: 0.00%

Głosuj

#1 reformator

reformator

    Chocobo

  • Forumowicze
  • 12 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 10:38

Siemka zakładam ten temat z powodów osobistych,a więc co sądzicie o tym aby powstała wersja elektroniczna naszego pisemka,do pobrania(płatne poprzez sms) w cenie okładkowej? :lama:

#2 Shinigami

Shinigami

    Spider-Nerd

  • Moderatorzy
  • 22460 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 10:53

Czy przypadkiem wersją elektroniczną nie jest sampler dostępny za darmo ze strony N+?

#3 reformator

reformator

    Chocobo

  • Forumowicze
  • 12 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:00

ale mi chodzi o pełny bieżący numer np. w pdf-ie do kupienia poprzez sms

#4 ACZ

ACZ

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 19703 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:01

Ja też bym chętnie kupował wersję elektroniczną.

#5 reformator

reformator

    Chocobo

  • Forumowicze
  • 12 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:02

poza tym sampler jest tylko zajawką pisma :pijak:

#6 reformator

reformator

    Chocobo

  • Forumowicze
  • 12 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:04

No Czychu3 dzieki za poparcie :klaszcze:

#7 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 4994 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:10

Czy pomysł dobry nie będę oceniał, ale na pewno bym czegoś takiego nie kupował.

#8 Gonzo

Gonzo

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 195 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:29

Jestem za, wygodniejsze rozwiązanie, szybsze i tańsze.

#9 Scorpio

Scorpio

    Section 9

  • Moderatorzy
  • 12249 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:50

Ja wolę papier: czytam wszędzie gdzie mogę i chcę, plus dziwnie mi się czyta z ekranu pisma. I mniej poręcznie mimo wszystko.

Choć rozumiem osoby, które chcą mieć pismo jak najszybciej (tak nie trzeba czekać na transport), nie chcą gromadzić makulatury (choć to także dla mnie pewien czar - te stosy magazynów :P) i nie sprawia im problemu czytanie z ekranu.

Widzę tu tylko problem - jak ustzec się przed tym, by taki numer .pdf nie "wypłynął" kilka sekund po kupnie i nie został darmowo rozdysponowany między userów wszelakich sieci p2p?

#10 qsh

qsh

    -#N+ Crew

  • Redakcja
  • 251 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:51

Bo widzicie, to jest tak... Skoro ktoś zapłaci za ściągnięcie pisma w pdf, to następnie roześle to w kilka miejsc, udostępni, opublikuje... Ktoś z Was o tym pomyślał? Bo to dość duży problem w naszym kraju, nie sądzicie? :hmmm:

#11 Gonzo

Gonzo

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 195 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 11:53

Właśnie tak samo rozumuję jak qsh, niestety w Polsce to trochę strzelanie sobie w stopę. Poza tym - reformator, takie inicjatywy to było zgłaszać w ankiecie imo.

#12 Shinigami

Shinigami

    Spider-Nerd

  • Moderatorzy
  • 22460 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 12:00

Ej, to pewnie nie jest problem tylko naszego kraju, więc nie musicie od razu załamywać się tym, jak to u nas źle i nie dobrze :P

#13 Bruce

Bruce

    Dante

  • Forumowicze
  • 1656 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 12:09

Zaraz by na innych forach były do ściągnięcia z RS numerki N+. A na samych fanatykach i uczciwych czytelnikach pismo się nie utrzyma (niestety). Dopóki ludzie będą kradli dzienniki za niecałe 2 złote to ten pomysł nie przejdzie.

#14 ACZ

ACZ

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 19703 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 12:18

Cytuj

Bo widzicie, to jest tak... Skoro ktoś zapłaci za ściągnięcie pisma w pdf, to następnie roześle to w kilka miejsc, udostępni, opublikuje... Ktoś z Was o tym pomyślał? Bo to dość duży problem w naszym kraju, nie sądzicie?
Już o tym raz pisałem, ale napiszę jeszcze raz.
Pisma nie ściągałoby się, a byłoby one wyłącznie do przeczytania na stronie. SMSem płaciłoby się powiedzmy 5 zł i wtedy miałoby się dostęp przez miesiąc do wszystkich numerów jakie wyszły. Gdy wychodziłby nowy numer to aby móc go przeczytać trzeba byłoby ponownie zapłacić 5 zł za dostęp do wszystkich numerów. I tak co miesiąc. Takie coś ogranicza w dosyć dużym stopniu piractwo, bo nie ma się możliwości ściągania plików.
Swego czasu taki sposób stosował Świat Nauki lub Wiedza i Życie do udostępniania przez internet swoich archiwaliów.

#15 qsh

qsh

    -#N+ Crew

  • Redakcja
  • 251 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 12:37

Print Screen? Kopiuj, wklej? Są sposoby na wszystko. Wiem, pismo można skserować (hmm... :ninja: ), zeskanować itd... Na razie jednak elektronicznie wydawanie nowego numeru odpada, z tego, co wiem :^^:

#16 MahDee

MahDee

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 802 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 13:41

Ja z tych dwoch wersji i tak bym kupowal papierowa. Przyzwyczajenie:)

#17 Gruby01

Gruby01

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 557 Postów:

Napisany 09 kwiecień 2008 - 14:21

ja tam wole papierową wersje :) lubię patrzeć na tą stertę pism leżącą pod TV :D

Poza tym zawsze można ze sobą takie pismo zabrać i poczytać w drodze a z elektronicznym zrobić tego nie można. Papierowe jest lepsze i już :ninjadance:

#18 Nyu

Nyu

    Nanana-nana-na!

  • Forumowicze
  • 4249 Postów:

Napisany 10 kwiecień 2008 - 21:41

Powaliło was...? Przecież to NEO, to czasopismo, gazetka, którą podczas jazdy pociągiem się poogląda, to coś co umila czas jak się nudzi, się weźmie i poogląda. Mówię "NIE!" elektronicznym wersjom, jeszcze jakiś Steam wyjdzie :^^: .

#19 Shinigami

Shinigami

    Spider-Nerd

  • Moderatorzy
  • 22460 Postów:

Napisany 10 kwiecień 2008 - 21:44

Lepiej nie wrzucać na net, bo wyjdzie na to, że Neomag też tak ma i znów wszyscy dowiedzą się o plagiacie :ninjadance:

#20 Krill

Krill

    Master of Galaxies

  • Forumowicze
  • 2011 Postów:

Napisany 10 kwiecień 2008 - 21:55

NEO+ w wersji elektronicznej to dla mnie poroniony, beznadziejny pomysł. Jak już wspomniał jeden z redaktorów, skanowanie może zaszkodzić redakcji, no i oczywiście tylko psulibyśmy sobie wzrok wgapiając się w nierzadko naprawdę niewielkie monitory. A i wykupywanie jakichś kodów również nie brzmi za ciekawie. Byłbym wielce zaskoczony gdyby panowie z redakcji kiedykolwiek wypuścili do ściągnięcia cokolwiek innego niż sampler.

#21 piterekd

piterekd

    Dabrowsky

  • Forumowicze
  • 16205 Postów:

Napisany 10 kwiecień 2008 - 22:00

Spoko, niech kiedyś będzie w formie elektronicznej ale nie takiej że wchodzimy do netu i czytamy, tylko każdy ma takie urządzenie że wygląda jak normalny magazyn ale strony są ze specjalnego tworzywa imitującego ekran LCD i na nich czytamy sobie nasz ulubiony periodyk przewracając strony i rozkoszując się animowanymi recenzjami, gdzie zamiast obrazków są całe sekwencje odtwarzane, tekst się zmienia a Gulash puszcza do nas oko z kto jest kim :^^: Wystarczyłoby co miesiąc przychodzić do np. Kolpoltera i podstawiać naszego e-booka do stacji dokującej (coś jak ładowanie kart miejskich) i po wpłaceniu 7 zł (bo odpada drukarnia, papier etc.) nasza interaktywna książeczka w jednej chwili zmieniłaby okładkę i wszystkie strony na aktualny numer Neo+ 8) Co fajniejsze zawsze mielibyśmy dostęp do starszych numerów które zapisane by były w pamięci książeczki. Każda książka miałaby specjalną blokadę przed innymi użytkownikami i tylko przypisany do niej user mógłby czytać zawartą w niej treść. Zabezpieczenie mogłoby np. polegać na odciskach palców Shiniego na okładce, ciepłocie ciała, stężeniu hormonów etc. które by były zawsze na bieżąco sprawdzane i aktualizowane przez książkę. Taki magazyn moglibyśmy schować jak papierowe Neo do plecaka lub pod kurtkę zwinięte w rulonik i zawsze móc cieszyć się lekturą ulubionego periodyku wszędzie gdzie tylko byśmy chcieli :)
Wiem że nie odkryłem Ameryki bo takie coś już istnieje tyko ma zbyt twarde strony i jest cholernie drogie, ale pomarzyć można :P Przyszłości tak właśnie widze nasze elektroniczne Neo+ :ninjadance:

#22 Gość_jachu2_*

Gość_jachu2_*
  • Goście

Napisany 11 kwiecień 2008 - 01:47

piterekd powiedział:

każdy ma takie urządzenie że wygląda jak normalny magazyn ale strony są ze specjalnego tworzywa imitującego ekran LCD i na nich czytamy sobie nasz ulubiony periodyk ... Wystarczyłoby co miesiąc przychodzić do np. Kolpoltera i podstawiać naszego e-booka do stacji dokującej (coś jak ładowanie kart miejskich) i po wpłaceniu 7 zł (bo odpada drukarnia, papier etc.) nasza interaktywna książeczka w jednej chwili zmieniłaby okładkę i wszystkie strony na aktualny numer Neo+ 8)

Pan Bóg kazał się dzielić, ale zakazał pierdzielić. Otóż czy nie lepiej wejść do salonu prasowego, zapłacić pieprzone 9 zł i wyjść z magazynem w ręku, oczywiście, że lepiej i wygodniej. Poza tym jakiego e-booka chcesz podstawiać, z klikaniem na strony zamiast swobodnego przekładania kartek?

Bądźmy dalecy póki co od pisania science fiction i zostawmy N+ w formie papierowej, wygodnej i ogólnodostępnej. Przez następne kilkadziesiąt lat prasa będzie dostępna głównie na papierze (pomijając archiwa na stronach www) i nie jesteśmy no-life'ami, by łazić z ekranami LCD do klopa. Jak wyobrażasz sobie wejście do kibla na dłuższe posiedzenie i skupianie się (ważna czynność wówczas) na trzymaniu plastikowej ramy i przewracaniu stron? Ja w kiblu wolę mieć papierowe N+ i swobodnie przewracać na to, czego jeszcze nie czytałem - tak, czytam nasz ulubiony magazyn także, i często, w kiblu - głównej domowej czytelni i bez obrazy bo tam się czyta. Chodzenie do kibla z wersją elektroniczną nie sprawdzi się.

Wersja elektroniczna - TAK - głównie dla czytelników zagranicznych, do których krajów nie dociera prenumerata, by mogli w jakiś sposób zapoznać się z treścią. Choć jak pisał Qsh - się spiraci. Zostańmy na tym, co jest, póki papierowe wydania są główną gałęzią prasy, wątpię, żeby któryś z czytelników mieszkał w Kambodży czy Bangladeszu. Do czytelników z krajów "głównych" dotrze, bo jest taka opcja, i nie widzę żadnego problemu.

#23 TEXZ

TEXZ

    XXXXXXX

  • Forumowicze
  • 21558 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2008 - 08:01

piterekd powiedział:

Spoko, niech kiedyś będzie w formie elektronicznej ale nie takiej że wchodzimy do netu i czytamy, tylko każdy ma takie urządzenie że wygląda jak normalny magazyn ale strony są ze specjalnego tworzywa imitującego ekran LCD i na nich czytamy sobie nasz ulubiony periodyk przewracając strony i rozkoszując się animowanymi recenzjami, gdzie zamiast obrazków są całe sekwencje odtwarzane, tekst się zmienia a Gulash puszcza do nas oko z kto jest kim
Czyt. wchodzimy na rapidshare2 i ssamy to co zostało ujęte w poście powyżej :trup:

#24 Krill

Krill

    Master of Galaxies

  • Forumowicze
  • 2011 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2008 - 08:03

jachu powiedział:

nie jesteśmy no-life'ami, by łazić z ekranami LCD do klopa. Jak wyobrażasz sobie wejście do kibla na dłuższe posiedzenie i skupianie się (ważna czynność wówczas) na trzymaniu plastikowej ramy i przewracaniu stron? Ja w kiblu wolę mieć papierowe N+ i swobodnie przewracać na to, czego jeszcze nie czytałem - tak, czytam nasz ulubiony magazyn także, i często, w kiblu - głównej domowej czytelni i bez obrazy bo tam się czyta. Chodzenie do kibla z wersją elektroniczną nie sprawdzi się.

Hehe. Mi również nieobca jest lektura Neo Plus na kiblu. Zawsze pod ręką mam tam leżące na stołku kilka ostatnich numerów, które przeglądam sobie dla zabicia czasu. Na pewno takich czytelników jest więcej. Nie zabiorą oni ze sobą kompa do klozetu tak jak to było na znanej w sieci fotce. Natomiast papierowe Neo Plus zawsze jest w pogotowiu gdy trzeba przyszykować się na dłuższe posiedzenie na tronie.

#25 piterekd

piterekd

    Dabrowsky

  • Forumowicze
  • 16205 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2008 - 16:30

jachu powiedział:

Pan Bóg kazał się dzielić, ale zakazał pierdzielić. Otóż czy nie lepiej wejść do salonu prasowego, zapłacić pieprzone 9 zł i wyjść z magazynem w ręku, oczywiście, że lepiej i wygodniej. Poza tym jakiego e-booka chcesz podstawiać, z klikaniem na strony zamiast swobodnego przekładania kartek?

Bądźmy dalecy póki co od pisania science fiction i zostawmy N+ w formie papierowej, wygodnej i ogólnodostępnej. Przez następne kilkadziesiąt lat prasa będzie dostępna głównie na papierze (pomijając archiwa na stronach www) i nie jesteśmy no-life'ami, by łazić z ekranami LCD do klopa. Jak wyobrażasz sobie wejście do kibla na dłuższe posiedzenie i skupianie się (ważna czynność wówczas) na trzymaniu plastikowej ramy i przewracaniu stron? Ja w kiblu wolę mieć papierowe N+ i swobodnie przewracać na to, czego jeszcze nie czytałem - tak, czytam nasz ulubiony magazyn także, i często, w kiblu - głównej domowej czytelni i bez obrazy bo tam się czyta. Chodzenie do kibla z wersją elektroniczną nie sprawdzi się.

Wersja elektroniczna - TAK - głównie dla czytelników zagranicznych, do których krajów nie dociera prenumerata, by mogli w jakiś sposób zapoznać się z treścią. Choć jak pisał Qsh - się spiraci. Zostańmy na tym, co jest, póki papierowe wydania są główną gałęzią prasy, wątpię, żeby któryś z czytelników mieszkał w Kambodży czy Bangladeszu. Do czytelników z krajów "głównych" dotrze, bo jest taka opcja, i nie widzę żadnego problemu.

TEXZ powiedział:

Czyt. wchodzimy na rapidshare2 i ssamy to co zostało ujęte w poście powyżej :trup:
oj chłopaki, przecie napisałem wyraźnie:

pit powiedział:

niech kiedyś będzie w formie elektronicznej
a to oznacza że w dalekiej a wręcz bardzo dalekiej przyszłości.. To jest pewne że kiedyś już nie będzie papierowych magazynów, bo drzewa jako główne płuca Ziemi będą cenniejsze niż nasze kochane papierowe Neo, więc po co od razu się oburzacie? :niepewny: Przecież nigdzie nie napisałem: Ma być już elektroniczne!!, tylko sobie pofantazjowałem jak to kiedyś będzie wyglądać, a co nie wolno? :foch:

jachu, poza tym nie doczytałeś do końca:

pit powiedział:

Taki magazyn moglibyśmy schować jak papierowe Neo do plecaka lub pod kurtkę zwinięte w rulonik i zawsze móc cieszyć się lekturą ulubionego periodyku wszędzie gdzie tylko byśmy chcieli :)
więc nikt by Ci nie kazał taszczyć kwadratowego ekranu :P a LCD tylko dla wyobrażenia nazwałem, bo nie wiem jak się nazywa to tworzywo które jest giętkie jak folia i wyświetla informacje.

#26 Gość_jachu2_*

Gość_jachu2_*
  • Goście

Napisany 11 kwiecień 2008 - 16:54

piterekd powiedział:

więc nikt by Ci nie kazał taszczyć kwadratowego ekranu :P a LCD tylko dla wyobrażenia nazwałem, bo nie wiem jak się nazywa to tworzywo które jest giętkie jak folia i wyświetla informacje.

Dobrze, zwracam część honoru. :P

Rozumiem, że chciałbyś "elektroniczny papier", który byłby zbliżony właściwościami do zwykłego - celulozowego. Zauważ przy tym, że urządzenie musiałoby być odporne np. na zalanie gorącą kawą i inne mechaniczne uszkodzenia, a nie byłaby to tania rzecz i trzebaby obchodzić się z tym jak z jajkiem.

Poza tym pozostaje kwestia numerów archiwalnych, które ludzie lubią gromadzić na efektownej stercie. A w przypadku Twojego pomysłu numer poprzedni szedłby w niebyt, nawet przy posiadaniu jakiegoś swego rodzaju nośnika pamięci, która w końcu się skończy - a wtedy też nielegalne kopiowanie i rozpowszechnianie byłoby nagminne.

PS. Mam nadzieję, że nie masz urazy w związku z powiedzeniem "Pan Bóg kazał się dzielić, ale zakazał pierdzielić". Zasłyszałem to całkiem niedawno i bardzo przypadło mi do gustu, ale nie ma w tym żadnej złośliwości.

PS2. Schodzimy na jakieś technologie przyszłości zapominając, że jednak temat tyczy się tego, czy i jak miałoby wyglądać N+ w wersji elektronicznej na dzień dzisiejszy. Może wzorem SSCD archiwalne numery na dołączonej do magazynu/ewentualnie dostępnej wysyłkowo płycie? Choć nie wiem, czy cieszyłoby się to popularnością.

#27 piterekd

piterekd

    Dabrowsky

  • Forumowicze
  • 16205 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2008 - 17:21

jachu powiedział:

Rozumiem, że chciałbyś "elektroniczny papier", który byłby zbliżony właściwościami do zwykłego - celulozowego.
o! właśnie taki! :tak:

jachu powiedział:

Zauważ przy tym, że urządzenie musiałoby być odporne np. na zalanie gorącą kawą i inne mechaniczne uszkodzenia, a nie byłaby to tania rzecz i trzebaby obchodzić się z tym jak z jajkiem.
Jeżeli taka jedna strona by przypominała dzisiejszą folię do rzutnika, to wszelkie mechaniczne uszkodzenia nie powinny stanowić problemu. Także czyszczenie byłoby szybsze i o wiele łatwiejsze. Kto wie, czy kiedyś taki papier nie byłby tak samo łatwo dostępny jak na przykład zegarek :ninjadance: Wystarczy zwrócić uwagę jak części elektroniczne szybko tanieją i już teraz przeciętny użytkownik może sobie pozwolić na lapka, co kiedyś było szczytem luksusu.

jachu powiedział:

Poza tym pozostaje kwestia numerów archiwalnych, które ludzie lubią gromadzić na efektownej stercie. A w przypadku Twojego pomysłu numer poprzedni szedłby w niebyt, nawet przy posiadaniu jakiegoś swego rodzaju nośnika pamięci, która w końcu się skończy - a wtedy też nielegalne kopiowanie i rozpowszechnianie byłoby nagminne.
niestety wszystko ma swoje minusy, ale może i na to znalazłby się jakiś sposób 8)

jachu powiedział:

PS. Mam nadzieję, że nie masz urazy w związku z powiedzeniem "Pan Bóg kazał się dzielić, ale zakazał pierdzielić". Zasłyszałem to całkiem niedawno i bardzo przypadło mi do gustu, ale nie ma w tym żadnej złośliwości.
Spoko, szczerze to zwróciłem większą uwagę na część merytoryczną Twojego postu :^^:

pozdrawiam
pit

#28 Nyu

Nyu

    Nanana-nana-na!

  • Forumowicze
  • 4249 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2008 - 21:09

Tak w ogóle to piękne czasopismo z lakierowaną okładką ma chyba większą wartość niż pieprzony obraz jpg czy pdf, nie?

#29 reformator

reformator

    Chocobo

  • Forumowicze
  • 12 Postów:

Napisany 12 kwiecień 2008 - 16:47

a co z osobami niepełnosprawnymi fizycznie,które nie mogą nawet gazety podniesc? :lama:

#30 Gość_jachu2_*

Gość_jachu2_*
  • Goście

Napisany 12 kwiecień 2008 - 17:05

reformator powiedział:

a co z osobami niepełnosprawnymi fizycznie,które nie mogą nawet gazety podniesc? :lama:

Głupia prowokacja. A pada podnoszą? W związku z niemożliwością grania nie widzą pewnie potrzeby zgłębiania tematu. Co dalej? Wersja w Brajlu? Trochę powagi bo to dość nieprzyjemne sprawy.