Devil May Cry 1
#31
Napisany 29 kwiecień 2005 - 19:31
Hej, temat to Devil May Cry Uno, tak więc mówcie o DMC1. Nie opuszczajcie mnie i Shinnego z tematem :wink:
#32
Napisany 29 kwiecień 2005 - 19:49
PS. DMC3 będe miał w poniedziałek :D
#33
Napisany 29 kwiecień 2005 - 21:09
Scorpio powiedział:
Hej, temat to Devil May Cry Uno, tak więc mówcie o DMC1. Nie opuszczajcie mnie i Shinnego z tematem :wink:
#34
Napisany 29 kwiecień 2005 - 21:40
#35
Napisany 29 kwiecień 2005 - 22:07
#36
Napisany 07 maj 2005 - 16:49
A teraz, ponieważ temat zamiera, coś mocnego na pytanie: Sparda czy Alastor? Wybór mieczyka do walki nie jest łatwą sprawą, zwłaszcza że oba korzystają (Yamato też, ale jego odstawiam :P) ze wspólnej listy ciosów. Osobiście wybieram Spardę, bo mimo braku Devil Triggera, to ma:
- dłuższy zasięg (tryb lancy)
- zadaje większe obrażenia.
Ponadto ma zakapiorski wygląd, a animacja otrzymania tej broni jest moją ulubioną w całej grze. Taki scyzoryk: kasa - miecz - lanca :P
#37
Napisany 07 maj 2005 - 17:34
Ale nie da sie ukryc ze Sparda zrobila na mnie wielkie wrazenie...Dosc powiedziec ze po jej uzyskaniu spedzilem jakies 40 minut tylko i wylacznie na szukaniu miejsca gdzie kamera byla ustawiona blisko Dantego i podziwianiu jej przemian z coraz lepszych ujec : ] Faktycznie: ona ma zakapiorski wyglad 8)
#38
Napisany 07 maj 2005 - 17:42
A zabawa z kamerą w przybliżeniu - sam to robiłem. Najlepiej uzyskiwało się obraz na schodach kręconych oraz na dole planszy w części odpowiadającej za korytarz koło wajchy, w lokacji rozwalenia szkieleta T-rexa. pierwszego szkieleta of korse :P (drugi jest w misji z branzoletą czasu)
#39
Napisany 07 maj 2005 - 17:54
#40
Napisany 10 maj 2005 - 16:07
#41
Napisany 10 maj 2005 - 16:40
Ta mała 'usterka' została naprawiona w DMC3, gdzie każda ważniejsza broń (tzn. którą używam :wink: - Rebellion, A&Rudra, Beowulf) ma taką opcję. Rzeczywiście - 2x skok tylko dla Alastorka stanowiło jedyną skazę pod technicznym względem wykonania pojedynków.
#42
Napisany 10 maj 2005 - 16:46
-zdobycie Alastora, Ifrita i Spardy
-obudzenie się u Dantego mocy Spardy
-śmierć Gryphona
#43
Napisany 10 maj 2005 - 16:59
-zdobycie Alastora
-intro
-początek pierwszej walki z Vergilem
#44
Napisany 10 maj 2005 - 17:01
- bezapelacyjnie śmierć Gryphona
- obtaining Sparda
- początek pierwszej walki z Gryphonem (esencja Dantego i duszy DMC po prostu :P - patos i humor czarny jak kawa co rano ją pijam)
#45
Napisany 10 maj 2005 - 17:06
Scorpio powiedział:
#46
Napisany 10 maj 2005 - 17:11
#47 Gość__*
Napisany 10 maj 2005 - 18:17
Najleprze momenty jakie mialem:
- gdy odpaliłem gierke na poziomie hard i w korytarzu napotkalem 2 shadowy (te czarne kotopodobne dziwolągi). Pożądne zdiwko zaliczyłem, gdy zobaczylem jak wszystko się na tym poziomie różni od normala.
-bylem krok od śmierci podczas 3 walki z bratem dantego i uratowala mnie święcona woda [ziomuś lecial na mnie z mieczem i był centralnie przed moja twarzą]
-radość z każdego zwycięskiego pojedynku z nightmarem :mrgreen: [ten koleś to dopiero krwi mi napsuł]
Na koniec, mój ulubiony filmik to ten gdzie griffon zostaje rozerwany na kawaleczki, podczas gdy leży przygnieciony przez ogromny filar
#48 Gość__*
Napisany 10 maj 2005 - 18:21
#50 Gość__*
Napisany 10 maj 2005 - 18:29
Co do linka: Ale sprzedawca jakis taki w ogole bez komentow :| A ta płytka mi na strasznie sfatygowana wyglada :|
#51
Napisany 10 maj 2005 - 18:34
#52
Napisany 11 maj 2005 - 20:44
#53
Napisany 11 maj 2005 - 20:45
#54 Gość__*
Napisany 14 maj 2005 - 16:44
#55 Gość__*
Napisany 14 maj 2005 - 19:25
#56 Gość__*
Napisany 14 maj 2005 - 19:34
#57
Napisany 15 maj 2005 - 12:07
TheTrueMiH powiedział:
Także chciałem zadać to pytanie by nie wyjść na słabego, ale się bałem :wink: Jestem obecnie na 3 walce z Nightmerem i nie mogę jej przeskoczyć. W końcu się pewnie zirytuję i skorzystam z tych 12 Holy Water i 14 Devil Star (no, te zostawię :P) co je trzymam na "special ocasion" :twisted:
#58
Napisany 03 czerwiec 2005 - 21:05
#59
Napisany 21 czerwiec 2005 - 10:52
A pytanie do wszystkich, absolutnie wszystkich, co grali w DMC. Jakiego bossa najbardziej "mile" wspominacie i czym takim wyrył się wam w pamięci?
Bossów mniej co prawda niż w DMC3, bo tylko 4 (Phantom, Neo Angelo, Griffon, Nightmare), ale za to każdy bogatszy w swój niepowtarzalny charakter, design, głos i zachowanie. Ja najbardziej wspominam Phantoma. Głównie z trzech powodów:
- niesamowity głos i ten "gorący" wygląd. Czuć żar po prostu od niego
- był to pierwszy boss z jakim zmierzyłem się w grze, więc gdy zeskoczył z sufitu i rozdziawił paszczę (większą niż Dante) w myślach powtórzyłem najczęstrze słowa graczy w takich momentach ("o $%^a" :P) Potem dodałem "jak mam to zaj... pokonać?" :P
- był to pierwszy boss na DMD! z jakim się zmierzyłem, więc pamiętam prawie tygodniowe próby różnych podejść, zakończone wygrywaniem z tą bestią bez użycia gwiazdek i zmianą podejścia do sposobu gry w tym poziomie trudności. I wyłączeniem z ośrodka decyzyjnego mózgu - za wolny. Pozostało tylko ręka-oko :twisted:
#60
Napisany 22 czerwiec 2005 - 14:20
Ja najmilej wspominam Czarnego Anioła wole jednak mówić na niego Vergil. Dlaczego go uwielbiam? Moim zdaniem jest jednym z najbardziej klimatycznych bossów w historii. Jego styl walki, radość płynąca z dokopywania mu, jego hasełka ( :D ) - te rzeczy czynią go kimś niezapomnianym. Pierwsze spotkanie podobało mi się bardzo. Wielka czarna postać wyłaniająca się z lustra, otwierająca drzwi pstryknięciem palców. Odrazu wiedziałem, że jest twardzielem. Ostatnia walka to już poezja. Staje się jeszcze większy i zrzuca maskę. Zawsze mnie w nim denerwowało to, że nie dało się mu kompletnie nic zrobić Ifritem. Będe musiał niedługo z nim "pogadać" używając Force Edge'a.










