Handheldy - czyli i tak ci to ukradną..
#1
Napisany 02 maj 2005 - 17:14
Ilu z nas nie kupi wymarzonego handhelda z powodu strachu o kradzież tegoż cacka?
Gdzie grać na NDS lub PSP?
Czy jest sens kupowac handhelda tylko po to żeby grać na nim w domu?
-Sam chciałbym sobie kupić jedną z ww konsol ale nie wiem czy jest sens inwestowac kupe hajsu na coś, z czym bałbym się wyjść z domu i pograć w autobusie. Nie będe też kupował handhelda żeby porezac na nim w domu (od tego są bodajże konsole stacjonarne..) a jak już to gdzie mam grać?
Czy wy też macie tego typu rozterki? Zapraszam do dyskusji..
#2
Napisany 02 maj 2005 - 17:23
#3 Gość__*
Napisany 02 maj 2005 - 17:41
Handheld to naprawdę konkretna sprawa! :D
#4
Napisany 02 maj 2005 - 17:53
#5
Napisany 02 maj 2005 - 18:59
Co do konsola , mysle nad DS i jestem na niego nastawiony . PRzyda mi sie we wakacje jak wyjade . W domu jako nie jaralo mnie granie na SP , wiedzac , ze zamna duza konsola . DS jest tani , uzywany 2 tygodniowy idealny stan jest za 450 zl To nie jest ragiczna suma . I kupuje w sumie DS tylko dlatego ze ma dotykowy ekran , fajna zabawka , ale sie nudzi , chyba , ze bedzie fajnie wykorzystany . I ze moze odpalac gry z Advance .
Jara mnie mysl o siedzeniu kolo siebie z drugim graczem i granie w Worsmy , ktore wyjda . Mowa i Ninja Gaiden na Ds :D Mario i Golden Sun 3 . ;)
#6 Gość__*
Napisany 03 maj 2005 - 13:59
#7 Gość__*
Napisany 03 maj 2005 - 14:02
Jędrek powiedział:
Zależy jeszcze jak podróżujesz. W autokarze, pociągu, samolocie? Jasne, mogę zagrac, ale w tramwaju czy autobusie miejskim wolę poczytać książkę.
#8 Gość__*
Napisany 03 maj 2005 - 14:18
Autobusem takze, w tramwajach zbyt trzescie i nie mozna sie skupic na grze ;)
#9 Gość__*
Napisany 05 maj 2005 - 00:19
#10 Gość__*
Napisany 05 maj 2005 - 09:49
#11 Gość__*
Napisany 11 maj 2005 - 06:32
#12 Gość__*
Napisany 11 maj 2005 - 07:30
#13 Gość__*
Napisany 11 maj 2005 - 16:21
mrpiki powiedział:
Na szczęście nie :)
#14
Napisany 11 maj 2005 - 16:55
#15 Gość__*
Napisany 12 maj 2005 - 14:23
#16
Napisany 12 maj 2005 - 14:28
Włodar powiedział:
Do tego dochodzi "NIe graj bo jest już za ciemno" (jak miałem GBA).
#17 Gość__*
Napisany 01 czerwiec 2005 - 20:15
#18 Gość__*
Napisany 28 lipiec 2005 - 15:26
#19 Gość__*
Napisany 06 sierpień 2005 - 17:19
w autobusach, tramwajach, w szkole, na dworze nie gram... nie odczuwam takiej potrzeby, a tylko narażam handhelda (mieszkam na baaardzo NIEspokonjnym osiedlu...)
...i jak tu żyć z rodzicami...
(może jakiś osobny temacik?) :D
#20 Gość__*
Napisany 17 sierpień 2005 - 22:37
#21
Napisany 01 wrzesień 2005 - 09:49
#22
Napisany 01 wrzesień 2005 - 10:00
I mówię jedno: granie w naturze wywala wszelkie granie w domu! Jest 100x miodniejsze :D Inna sprawa że to był jeden z mych nielicznych stykó z handheldem :P
Acha granie w mieście. W Łodzi nie korzysta się z komórki, zegarków i niczego szczególnego w sposób widoczny 8) Tu trzeba w Centrum mieć oczy otwarte i dookoła głowy non-stop, inaczej selekcja naturalna Cię wyeleminuje. Mieszkam na przedmieściach (powiedzmy), więc u mnie spokój i można łazić i grać ile się chce. Ale środki transportu publicznego: NIGDY
#23
Napisany 01 wrzesień 2005 - 10:15
#24
Napisany 01 wrzesień 2005 - 10:59
#25
Napisany 01 wrzesień 2005 - 11:19
#26
Napisany 01 wrzesień 2005 - 11:39
Scorpio powiedział:
Just like me :mrgreen:
Ja kocham granie na balkonie z jednego jak dla mnie bardzo waznego powodu - niezależnie od tego ile czasu być gral na powietrzu, nie czujesz sie zmęczony :D Kiedy pierwszy raz dorwalem Shemnue gralem 13h bez przerwy... Zmęczenie zacząłem odczuwać już po 3h. Świeże powietrze, drzewa, niebo nad głową to są właśnie zalety handheldów :wink:
#27
Napisany 01 wrzesień 2005 - 11:50
#28
Napisany 02 wrzesień 2005 - 22:45
#29
Napisany 07 wrzesień 2005 - 19:32
#30
Napisany 08 wrzesień 2005 - 14:12










