Nie mam tu na myśli oczywiście samego faktu posiadania egzemplarzy N+ chyba, że są w jakiś sposób unikatowe, np. ten zjedzony przez Gulasha (nie zakładam, że go macie, bo jeśli, to... lepiej nie myśleć), a może nie zjedzony, jak to w końcu było, zjadł go za aferę z Killzone2 czy nie? Ostatnio, co czytałem na ten temat, to napisał, żeby redaktor go broniący (nie pamiętam który, ale to było chyba w FAQ, czyli był to pewnie wtedy już DrMax) go nie bronił i że niedługo mini relacja. I co z tego wyszło w końcu, pamiętacie?











