Skocz do zawartości


Tenis ziemny


  • Please log in to reply
520 odpowiedzi na ten temat

#31 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 03 czerwiec 2007 - 12:14

Lupo powiedział:

Z turnieju mężczyzn już w pierwszej rundzie odpadł nr.3 turnieju Andy Roddick. Specjalną niespodzianką to nie jest, gdyż od dwóch lat Amerykanin nie wygrał w Paryżu meczu.
Dodam jeszcze, że generalnie wszyscy grający Amerykanie w turnieju męskim singla wylecieli w pierwszej rundzie i nie ukrywam, że porażka Roddicka nie była dla mnie specjalnym zaskoczeniem, tak Blake mógłby do trzeciej rundy spokojnie dojść (choć trzeba wziąć pod uwagę jego słabą w ostatnich tygodniach dyspozycje). Tak czy inaczej najbardziej cieszy mnie obecność w najlepszej szesnastce turnieju Carlosa Moy'i. Jest moim numerem jeden i jemu kibicuję zawsze. Poza pierwszą rundą (pięciosetówka) idzie bardzo pewnie. Teraz czeka go mecz z Bjorkmanem i byłbym bardzo zawiedziony gdyby Carlos przegrał to spotkanie... Poza Moyą kibicuję Baghdatisowi, Nalbandianowi i Canasowi. Nie obraziłbym się także gdyby dziś Misza ograł Freda. Reszta graczy jest mi w sumie mniej lub bardziej obojętna. Natomiast jeżeli w finale znów spotkają się Fred z Nadalem, to będę trzymał kciuki za Szwajcara, Nadala nie znoszę mimo, iż mówi się, ze jego mentorem i przyjacielem jest Moya...

Dodany obrazek
To zdjęcie po wygranym przez Carlosa meczu w Miami w zeszłym roku, 2-6 6-1 6-1. Chciałbym zobaczyć ich pojedynek w 1/4 Roland Garros :^^:

Poza tym wczoraj miałem przyjemność śledzić mecz Patience'a z Djokovicem i przyznam, że spotkanie to było co najmniej inspirujące. Świetny tenis :)

#32 Lupo

Lupo

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 117 Postów:

Napisany 04 czerwiec 2007 - 11:47

vagrant3 powiedział:

Nie obraziłbym się także gdyby dziś Misza ograł Freda.
Po raz kolejny Federer okazał się nie do ruszenia. Cała nadzieja w Nadalu.

Po dosyć dramatycznym meczu z Davydenką z turniejem pożegnał się Nalbandian 6-3 7-6(1) 3-6 7-6(2) :(
Dzisiaj pojedynkiem dnia zapowiada siÄ™ spotkanie Hewitta z Nadalem.

vagrant3 powiedział:

Nadala nie znoszę mimo, iż mówi się, ze jego mentorem i przyjacielem jest Moya...
Wydaje mi się, że Hiszpana można kochać albo nienawidzić, ale nie można być obojętnym. Ja go bardzo cenię i myślę, że taki zawodnik był potrzebny aby zrównoważyć nudny styl gry Federera. Gdyby Rafy nie było IMO tenis stałby się nie do oglądania, jak formuła 1 za czasów Schumachera.

vagrant3 powiedział:

To zdjęcie po wygranym przez Carlosa meczu w Miami w zeszłym roku, 2-6 6-1 6-1. Chciałbym zobaczyć ich pojedynek w 1/4 Roland Garros :^^:
Niewątpliwie byłby to ciekawy mecz, jednak za dużych szans bym Moyi nie dawał...

#33 Rinoa

Rinoa

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1257 Postów:

Napisany 04 czerwiec 2007 - 18:35

Cytuj

Niewątpliwie byłby to ciekawy mecz, jednak za dużych szans bym Moyi nie dawał...
Tak wiec Moya zmierzy się z Nadalem... nie wiem czy szanse są aż takie małe, bo wydaje mi się, że Carlos może wszystkich zaskoczyć :P W każdym razie jestem bardzo ciekawa jak to się potoczy, nudne są już finały Nadal-Federer ;P

#34 Lupo

Lupo

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 117 Postów:

Napisany 04 czerwiec 2007 - 21:26

Rinoa powiedział:

Tak wiec Moya zmierzy się z Nadalem... nie wiem czy szanse są aż takie małe, bo wydaje mi się, że Carlos może wszystkich zaskoczyć :P
Oby, bo dzisiejszy mecz Nadala z Hewittem bardzo zawiódł. :trup: Zacięty mecz i zwycięstwo Rafy - mam nadzieję, że tak będzie, chociaż rozum podpowiada szybkie zwycięstwo młodszego Hiszpana w 3 setach.

Rinoa powiedział:

W każdym razie jestem bardzo ciekawa jak to się potoczy, nudne są już finały Nadal-Federer ;P
Wcale nie. :P Zależy jak Federer mentalnie podejdzie do tego spotkania. Jeżeli tak jak rok czy dwa lata temu to finał rzeczywiście będzie nudny. Jednak myślę, że Szwajcar będzie zmotywowany jak nigdy, bo jeżeli teraz nie zdobędzie Wielkiego Szlema to kiedy?...

#35 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 07 czerwiec 2007 - 13:56

Tak więc jeszcze trzy mecze i koniec turnieju męskiego na Roland Garros. Jest mi w gruncie rzeczy obojętne co będzie się działo dalej, oby tylko dobre mecze były. Mógłby nawet Roger wygrac wreszcie, to zeszłaby z niego ta olbrzymia presja.

I jeszcze co do wczorajszego meczu Moyi z Nadalem. Nie jestem zawiedziony, ani rozczarowany za bardzo. Sądzę, ze Carlos mógł wczoraj dać z siebie odrobinę więcej, ale trudno. Tak czy inaczej zagrał bardzo wiele wspaniałych akcji i to za pomocą różnorodnych środków - dużo wygrywających forehandów, trochę backhandów, drop shotów, volley'i, momentami świetny serwis zblizający się prędkością do 220 km/h. Do tego niestety masa niewymuszonych błędów, a właściwie to wymuszonych podejmowanym ryzykiem :P Ale za to właśnie uwielbiam tego tenisistę - zawsze grał atakujący hiszpański tenis, bardzo dużo ryzykował i jak miał dobry dzień i był w dobrej formie, to oglądanie jego meczy było samą przyjemnością :)

Pod wieloma aspektami Moya przypomina mi innego gracza, którego bardzo lubię - Safina. On też gra atakującym, bardzo urozmaiconym stylem, po cudownych piłkach zdaza mu się popełniać proste błędy, tylko, ze Safin jest większym wojownikiem, a złość którą z siebie wyrzuca w słynny sposób czasami mu pomaga i go napędza dodatkowo. Z drugiej strony z tego co się orientuję, to Moya wygrał w karierze 5 spotkań ze stanu 0:2, a Safin żadnego, więc tu moje stwierdzenie o wojowniczości nie jest do konca na rzeczy :P

Czekam więc na półfinały i finał, ale bez wielkich emocji :)

EDIT:
Właśnie do półfinału kobiecego awansowała Ana Ivanovic, która mi się strasznie podoba i której takze od dawna kibicuję... I tak sobie myślę, ze nie gadamy tu raczej o paniach, ale finał Henin-Ivanovic mógłby być ciekawszy niż finał u facetów :ninja: Teraz więc będę trzymał kciuki za Justine...

#36 Yoori

Yoori

    profesore de espańol

  • Forumowicze
  • 5886 Postów:

Napisany 11 czerwiec 2007 - 18:59

Nadal znów pokonał Federera.

#37 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 09 lipiec 2007 - 11:20

"Po triumfie w singlu, Urszula Radwańska wygrała także rywalizację deblistek, razem z Rosjanką Anastazją Pawliuczenkową, w juniorskim turnieju wielkoszlemowym na trawiastych kortach w Wimbledonie.
dalej »



Najwyżej rozstawiona w imprezie para pokonała w finale 6:4, 2:6 i w super tie-breaku 10:7 Japonki Misaki Doi oraz Kurumi Narę.

Wcześniej w finale singla Radwańska, rozstawiona z szóstką, wygrała 2:6, 6:3, 6:0 z Amerykanką Madison Brengle (nr 7.).

Wynik finału gdy podwójnej juniorek:

Anastazja Pawliuczenkowa, Urszula Radwańska (Rosja, Polska, 1) - Misaki Doi, Kurumi Nara (Japonia) 6:4, 2:6, 10:7.

(PAP)"

#38 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8519 Postów:

Napisany 09 lipiec 2007 - 11:32

no i Wimbledon dla Rogera :/ naprawdę szkoda że Nadal nie dał w końcówce rady, ale ludzie mecz miał FASCYNUJĄCY przebieg!
Młody Hiszpan napewno jeszcze nie raz wygra ten turniej, teraz musiał uznać wyższość Federera- oboja popisywali się niesamowitymi zagraniami, takimi w stylu 'czapki z głów' :ninja:
naprawdę oglądanie sportu na takim poziomie to czysta przyjemność- siediząłem jak na szpilkach. Gratki dla szwajcara, ale widząc to w jakim wieku jak gra Nadal możemy nielugo doczekać się kogoś kto zdominuje tennis jak Agassi (życzyłbym mu tego, bo kurka widząc jego wolę walki i zaciętość, mam niesamowitą frajdę, to jest sport)

#39 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 01 wrzesień 2007 - 19:58

Szarapowa poza US Open!!!, a pokonała ją Radwańska!!!!!!!!!!!!!!! po przegranym drugim secie do 1-go przegrała 2 pierwsze gemy decydującego seta po czym wygrała 6 gemów z rzędu!!!!!!! :klaszcze: :jeee: :hurra:

#40 Wredna

Wredna

    Suck my left one

  • Forumowicze
  • 2372 Postów:

Napisany 01 wrzesień 2007 - 20:02

Cytuj

Szarapowa poza US Open!!!, a pokonała ją Radwańska!!!!!!!!!!!!!!! po przegranym drugim secie do 1-go przegrała 2 pierwsze gemy decydującego seta po czym wygrała 6 gemów z rzędu!!!!!!!
A ja kazalam paputowi obstawic Szarapova, dobrze, ze nie poszedl.. o_o

#41 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 01 wrzesień 2007 - 21:03

pewnie wielu osobom nie siadł ten wynik :gwizdek:

#42 Wredna

Wredna

    Suck my left one

  • Forumowicze
  • 2372 Postów:

Napisany 01 wrzesień 2007 - 21:05

Cytuj

pewnie wielu osobom nie siadł ten wynik :gwizdek:
Z pewnoscia, jak i wczorajsza, a wlasciwie dzisiejsza, porazka Hewitta..

#43 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 02 wrzesień 2007 - 10:45

tak...jakby spotkał się z graczami z różnych STS-ów powiedzieli by mu parę miłych słów :P
Radwańska w 1/8 zagra z Sahar Peer, rozstawionej z 18, bedzie grała na luzie, bo już i tak zrobiła wiele...może uda się jeszcze oczko wyżej wskoczyć

#44 Yoori

Yoori

    profesore de espańol

  • Forumowicze
  • 5886 Postów:

Napisany 02 wrzesień 2007 - 11:18

Szacunek dla Radwańskiej :pijak: byłem pewny że Szarapowa ją rozjedzie :ninja:

#45 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 02 wrzesień 2007 - 11:47

Yoori powiedział:

Szacunek dla Radwańskiej :pijak: byłem pewny że Szarapowa ją rozjedzie :ninja:

Sadzę że niewielu miało inne zdanie, teraz można spojrzeć na pojedynek z Peer dwojako, z jednej strony jest wyżej rozstawiona, ma większe doświadczenie, a z drugiej skoro Radwańska ograła Szarapową, to dlaczego nie Peer

#46 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 05 wrzesień 2007 - 09:33

Coś czułem, ze Ferrer będzie w stanie ograć Nadala. Meczem z Nalbandianem sporo udowodnił. 1/4 finału zapowiada się arcyciekawie. Z ośmiu pozostałych graczy tylko jednego nie lubię - Davydenko :bue: Mam więc nadzieję, że Haas mu się dobierze do skóry :] Miło by też było gdyby Roddick wygrał z Federerem a Moya z Djokovicem (swoją drogą Carlos wygrał 2 z 2 ich tegoroczne spotkania, w tym jedno na twardej nawierzchni, ma szanse, ale musi zagrać troche lepiej niż dotychczas, a Novak troche słabiej :P ).

#47 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 05 wrzesień 2007 - 11:18

Brawa dla Radwańskiej za duży sukces

#48 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 06 wrzesień 2007 - 19:49

Ehhh źle się wczoraj stalo dla US Open 2K7 :hmmm: Półfinał Roddick-Haas byłby znacznie ciekawszy ;] No trudno...

Dzis trzymam kciuki za Ferrera i MoyÄ™.

#49 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 07 wrzesień 2007 - 13:30

Młodsza Radwańska dalej walczy:)

#50 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2007 - 13:00

Jeżeli Federer awansuje dziś do finału, to będzie to jego dziesiąty finał wielkoszlemowy pod rząd. I gdyby Nadal nie przegrał z Ferrerem, to może pierwsza czwórka rozstawionych obsadziłaby wszystkie półfinałowe miejsca. No nic, odpadł Moya, więc trzymam kciuki za któregokolwiek gracza z dolnej połówki - może być Djokovic, może być Ferrer. Ale i tak wiadomo kto wygra :/

Wysłany: Nie Wrz 09, 2007 10:14 pm

Ula Radwańska przegrała w finale juniorskiego US Open, finał chłopców przegrał także Janowicz.

#51 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17531 Postów:

Napisany 25 wrzesień 2007 - 23:37

Starsza Radwańska odpada w pierwszej rundzie turnieju w Luksemburgu z malo znaną Azerką...czyżby zmęczenie??

#52 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 26 wrzesień 2007 - 21:04

Debeef powiedział:

z malo znanÄ… AzerkÄ…
Nie Azerka tylko Azarenka ;) Białorusinka jest tylko o kilka miejsc w rankingu za Agnieszką, która nota bene juz przed turniejem mówiła, że mecz I rundy będzie cieżki. I był. Zresztą nawet jakby wygrała, to w II rundzie już czekała Petrova (3). No cóż, Radwańska nie obroniła punktów z zeszłego roku, wtedy była w pół-finale tego turnieju po ograniu m.in. Williams i Dementievej :/ Będzie dobrze jak wróci do pierwszej trzydziestki i do końca sezonu utrzyma się w niej :)

#53 Pjoter

Pjoter

    Cameltoe

  • Forumowicze
  • 1984 Postów:

Napisany 17 styczeń 2008 - 10:54

Australian open w toku, a temat trup. Radwanska juz w 3 rundzie, Domachowska wlasnie gra. Wygrala pierwszego seta, a w drugim jej zdecydowanie nie idzie.
Jesli chodzi o rozgrywki mezczyzn to jak zwykle kibicuje Safinowi, ktory niedlugo rozpocznie mecz drugiej rundy z M. Baghdatisem, ktory bedzie sie staral go zabiegac. Komu kibicujecie, ze tak spytam bo kto jest faworytem niestety wszyscy wiemy.

#54 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8519 Postów:

Napisany 17 styczeń 2008 - 10:59

Pjoter powiedział:

ak zwykle kibicuje Safinowi
same here, brother

niech ten czubek wkońcu coś wygra :ninja:

#55 Pjoter

Pjoter

    Cameltoe

  • Forumowicze
  • 1984 Postów:

Napisany 17 styczeń 2008 - 19:25

No troszke mu nie wyszlo. Odpadl. Nie wiem czy ogladaliscie meczyk, ale gdy wygral trzeciego i czwartego seta to juz bylem pewien, ze mu sie uda. |Szkoda. Swoja droga powiedzial, ze nie bedzie outsiderem i jak mu nie bedzie szedl ten sezon to skonczy kariere bo o kase juz mu sie grac nie chce, ma jej wystarczajaco

#56 oranje

oranje

    Soy un madridista y tengo una alma blanca

  • Forumowicze
  • 6855 Postów:

Napisany 19 styczeń 2008 - 20:41

Aga pokonała Kuzniecową i awansowała do 1/8 :) No to czekamy na to co pokaże Marta.

#57 Danteusz

Danteusz

    Ubermod

  • Moderatorzy
  • 16859 Postów:

Napisany 21 styczeń 2008 - 16:50

oranjefan powiedział:

No to czekamy na to co pokaże Marta.
Przegrała, choć nie bez walki

#58 oranje

oranje

    Soy un madridista y tengo una alma blanca

  • Forumowicze
  • 6855 Postów:

Napisany 21 styczeń 2008 - 16:53

Mecz o ktorym pisałem wygrała :P Szkoda, że z Venus sie nie udało. Ale mamy Radwańską w 1/4 :)

#59 Danteusz

Danteusz

    Ubermod

  • Moderatorzy
  • 16859 Postów:

Napisany 21 styczeń 2008 - 18:19

oranjefan powiedział:

Mecz o ktorym pisałem wygrała
Faktycznie, to był stary post ;) Ja się ogólnie tenisem nie interesuję, ale sukcesy rodaczek cieszą.

#60 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5000 Postów:

Napisany 14 luty 2008 - 14:09

Aktualnie Radwańska jest 7 w rankingu WTA Race (czyli tym zerującym się wraz z początkiem każdego kolejnego sezonu) i 21 w ogólnym. Mogłaby się utrzymać do końca w pierwszej ósemce... IMO niezwykle trudne, ale będę trzymał kciuki za jej wszystkie występy. Po AO Agnieszka wygrała niewielki (choć oczywiście z oficjalnego kalendarza) turniej w Tajlandii, a teraz odpoczywa ;)

Z innej beczki - do gry próbuje wrócić Guillermo Coria :) Wygrał pierwszą rundę turnieju w Costa do Sauipe w Brazylii. To jego pierwsza wygrana od 2006, w którym to roku, jeszcze przed spadkiem (poza pierwsze 1000 pozycji), był w najściślejszej światowej czołówce. W Brasil Open z numerm 1 rozstawiony jest Carlos Moya. Wygrał wczoraj mecz drugiej rundy, więc ma już ćwierćfinał :ninjadance:

A to jedna z reklamówek promujących ATP Tour 2008: