Skocz do zawartości


Fenomen jakim jest Neo+...


  • Please log in to reply
63 odpowiedzi na ten temat

#1 TomisH

TomisH

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1290 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:11

Wzięło mnie na rozważania... Czymże dla Was drodzy czytelnicy N+ jest Neo+? Czy to po prostu dobre pismo o konsolach, czy też może przyciągają Was do niego znane postacie ze świata konsolowego (i nie tylko?). Czy gdyby w piśmie nie zasiadały takie znakomitości jak Gulash to N+ miałoby rację bytu?

Wyobraźcie sobie, że Gulash przechodzi na emeryturę i Naczem zostaje Mielu (Yeah right :mrgreen:) - czytacie dalej, czy porzucacie? I co zrobiliby młodzi czytelnicy, dopiero rozpoczynający przygodę z konsolami?

Temat czysto refleksyjny. Zapraszam :)

#2 ornit

ornit

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 94 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:28

TomisH powiedział:

I co zrobiliby młodzi czytelnicy, dopiero rozpoczynający przygodę z konsolami?
Młodzi czytelnicy będą pewnie szukać informacji w necie. Ale jeśli już kupią pismo, to to czy "kierownictwo" po Gulashu przejmie MIelu, Chmielu czy Pan Edek z Atlantydy to już nie będzie robiło im żadnego znaczenia (bo z racji młodego wieku skąd będą wiedzieć kim był wyżej wymieniony?).

#3 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:29

Neo to dla mnie pismo, które niegdyś było spadkobiercą tego co najlepsze w SS z działu konsolowego. Do dziś mam wszystkie kompendia z SS i czasem je przeglądam, podobnie jak archiwalne numery SS i Neo. Kiedyś wszystko było inne. Redakcja obiektywanie patrzyła na wszystkie konsole bez wyjątku. Nie było promowania jednej kosztem innych. Szkoda, że od pewnego czasu, redakcja zauroczyła się xboxem. Z ciekawości przeglądałem inne fora o konsolach i okazało się, że masa osób czuje tak samo. A więc nie zwariowałem. W dadatku pisali, że ameryki nie odkryłem pisząc nieśmiało, że Neo faworyzuje xboxa, bo to "u nich normalka".

#4 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:33

Hmm... Czym jest? Może to zabrzmi niemalże trywialnie i banalnie, ale drobną częścią mnie... Czytam eNa od pierwszego numeru, kupiłem każdy numer, zgubiłem na amen tylko jeden (styczeń '00 chyba, FFIX na okładce), większość... pamiętam o_O Mój ulubiony to ten z Soul Reaverem na okładce... Nie wiem czemu, ale najlepiej go wspominam 8) Hm, od pierwszego numeru, czy może lepiej powiedzieć: od SS? W końcu tam były początki... I powiem, że coś w eNplusie jest, bo kupuję go mimo iż przestałem nabywać inne pisma growe (po prostu szkoda mi na nie kasy). Zakupilem przynajmniej po jednym numerze każdego pisma konsolowego, jakie było, i jakieś 75% pism komputerowych, przetrwały tylko PE i N+. PE mi się znudziło, a N+... Cóż, sentyment pozostał. Wiem, że to durne - przywiązywać się do pisma, które coś dla Ciebie znaczy, a które jest kawałkiem papieru, nad którym pracowali kompletnie obcy ci ludzie, ale nic na to nie poradzę :roll: :wink:

Co do "problemu" TomisH'a: kiedy odeszła złota ekipa SS i przyszli młodzi, kupowałem ten nowy twór przez jakiś czas. NSS w końcu było naturalnym przedłużeniem "mojego" SS, więc byłem bardzo ciekawe jak to wyjdzie. Niestety, okazało się, że cała magia tkwi w ludziach, a ci nowi jakoś nie udźwignęli legendy... Jeśli ekipa N+ by się znudziła grami i sobie poszła, zostawiając stołki następcom, kupowałbym dalej pismo, by sprawdzić jak sobie radzą. Jakby dali radę i ciągnęli magazyn dobrze - zostałbym. Gdyby jednak nie wciągnęli mnie do "swojego świata", jak w.w., to bym odpadł. W końcu stara miłość nie rdzewieje :wink:

Pierwszego swojego SS dostałem... albo kupiłem od kolesia w... 4 klasie podstawówki? Nie pamiętam. Ale był to numer 36 z Macross na okładce, moje pierwsze pismo growe. A na pierwszego eNa naciągnąłem babcię. Gruss Gott! :)

#5 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:38

fenomenem nie nazwałbym gazety ,która na dwa możliwe miejsca w prasie konsolowej zajmuje drugie.zresztą SS to było zupełnie co innego.teraz widze dopiero po latach ,że neo nigdy nie był godnym następcą tamtego klimatu.Gulash na emeryture?jakoś to przezyje :)

#6 Scorpio

Scorpio

    Section 9

  • Moderatorzy
  • 12249 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:47

Neo+ napewno jest czymś więcej niz "gazetą o grach"dzięki której wiem co kupić. Ale, ale ...

Początek ... to początek 1995 roku, kiedy kupiłem pierwszy numer SSa (21). I ten rocznik stanowi pełnię mych ulubionych numerów. 29, 21, 23, 30. Ale nie o tym. Później Kombat Korner, który przy starcie PSX i Saturn ewoluował w kącik o konsolach. I wtedy widziałem w konsolach to ... coś, czego opisać się nie da a tkwi w sercu. Uczucie bardziej skomplikowane od miłości :P
Potem start NEO. Mocny, bo 2 i 3 numer znam na pamięć - wiadomo. Recenzja i opis FF7 (najbardziej kultowa recka do dzis dzień). I plakat ekipy FF który do dziś wisi na suficie. Tyle lat, a nie wyblakł. Podobnie jak z Residenta 2 i MK Mythologies (lodowe logo).
Oczywiście nastąpiło lato 1998 roku i napis na czasopiśmie z Vigillante 8 na okładce: Gulash i s-ka atakują. I zrobili to numerem o najlepszym opisie gier z targów E3, tylko czemu porzucono tą wersję opisu później. Była taka dobra, wręcz doskonała. Kolejne numery, kolejne gry, kolejne recenzje, starty nowych systemów. Nie miałem netu do tamtego roku, więc tutaj NEO+ było oknem na świat, jednocześnie czymś dzięki czemu mogę przeżywać naprawdę niektóre teksty. Bo opis startu PS2 z kolejkami pod sklepami lubię przeglądać do dziś. Z netem nie ma tak dobrze. Ponadto co papier to papier. Wszędzie można zabrać.
Gwardia zaczęła się powoli zmieniać (Ultima i Manta na kimś z Neo+ przecież ciągną :P), zmianie odrobinę uległ styl. Ale wciąż uwielbiam N+ jak dawniej. Brak zwariowanego humoru z SSa i KW, ale to konsole są przecież :P Może galerii mi brakuje. I jRPGcorner. A teksty nigdy do końca nie były obiektywne, bo tam gdzie drzemie pasja musi być wyraz własnego zdania.

#7 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:47

Hasan powiedział:

fenomenem nie nazwałbym gazety ,która na dwa możliwe miejsca w prasie konsolowej zajmuje drugie


Bo sprzedaje mniej gazet miesiecznie ?
Fenomen polega na tym kto prowadzi ta gazete .
Ten czlowiek to juz legenda w tym swiecie 8) Dzieki niemu w SS moglismy przeczytac o konsolach .To on zrobil pismo o wszytkich konsolach .
Nie zebym zaczynal wojne :> Ale Psx Extreme moglo by zmienic nazwe chociaz . Kiedys PE pisalo o PSX , dzis pisza o wszytkich konsolach .


ornit powiedział:

Młodzi czytelnicy będą pewnie szukać informacji w necie. Ale jeśli już kupią pismo, to to czy "kierownictwo" po Gulashu przejmie MIelu, Chmielu czy Pan Edek z Atlantydy to już nie będzie robiło im żadnego znaczenia (bo z racji młodego wieku skąd będą wiedzieć kim był wyżej wymieniony?).


Dokladnie . Nic dodac nic ujac .

I tak w wiekszosci przypadku kupujemy gazete z przyzwyczajenia . Wszytkie info bierzemy z neta . Gazeta musiala by co tydzien wychodzic , przewaznie to co przeczytamy w newsch , jest nam juz znane .

Scorpio powiedział:

Bo opis startu PS2 z kolejkami pod sklepami lubię przeglądać do dziś. .

Eee wole numer 6 z Soniciem na okladce i pierwszymi wrazeniami z DC na stanie :] "Premiera DC odbyla sie na granicy polsko niemieckiej " 8)

#8 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:53

Cytuj

Bo sprzedaje mniej gazet miesiecznie ?
Fenomen polega na tym kto prowadzi ta gazete .
Ten czlowiek to juz legenda w tym swiecie Dzieki niemu w SS moglismy przeczytac o konsolach .To on zrobil pismo o wszytkich konsolach .
Nie zebym zaczynal wojne :> Ale Psx Extreme moglo by zmienic nazwe chociaz . Kiedys PE pisalo o PSX , dzis pisza o wszytkich konsolach .
-bo sprzedają mniej
-bo nie mają takiego dobrego kontaktu z czytelnikami(extreme party!) przecwinie tworzą jakies bariery.
Gulash Legenda?taka sama jak i HIV.A to ,że on pisał pierwszy nic tu nie zmienia.jakby nie on to ktoś inny by to zrobił.zresztą widze tu taką analogie.wiesz kto wymyślił piłke nożną?anglicy.a wiesz kto jest najlepszą drużyną?brazylia a anglia daleko w tyle.

Cytuj

Wysłany: Czw Cze 23, 2005 12:47 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Hasan napisał/a:
fenomenem nie nazwałbym gazety ,która na dwa możliwe miejsca w prasie konsolowej zajmuje drugie




Bo sprzedaje mniej gazet miesiecznie ?
Fenomen polega na tym kto prowadzi ta gazete .
Ten czlowiek to juz legenda w tym swiecie Dzieki niemu w SS moglismy przeczytac o konsolach .To on zrobil pismo o wszytkich konsolach .
Nie zebym zaczynal wojne :> Ale Psx Extreme moglo by zmienic nazwe chociaz . Kiedys PE pisalo o PSX , dzis pisza o wszytkich konsolach .

Hasan napisał/a:
.zresztą SS to było zupełnie co innego.teraz widze dopiero po latach ,że neo nigdy nie był godnym następcą tamtego klimatu.Gulash na emeryture?jakoś to przezyje


A Sciere przezyjesz ?

przeżyje bo w PE cały czas jest zastęp nowych równie zdolnych redaktorów a nowych i dobrych pismaków nie widze w neo.

#9 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 12:58

No to chyba jestem zdziadziałym reliktem przeszłości, bo mając neta informacje czerpię głównie z pisma :) Jest wygodniejsze i bardziej przystępne dla mnie.


Scorpio powiedział:

Może galerii mi brakuje.

Zgadzam się... Może i galeria nie ma takiego poparcia jak kiedyś (pamiętacie rysunki z KGB? :P tak się ten dział nazywał? :wink: ), ale ładnie wyglądało... No i parę rysunków do dzisiaj mnie zachwyca :)

PE jest głównie kolorowe i strasznie chaotyczne. Rysunki, dowcipy, odjazdy, l00z... To przyciąga gimnazjalistów i licealistów, a oni stanowią o sile sprzedaży pisma growego (na dobrą sprawę). I żeby nie było, że jestem fanboyem enplusa - sam czytałem Ekstrima kiedyś i pamiętam tak kultowe akcje, jak Butle Arena Koszynden, Speed Freeks na ulicy, czy Kali'ego (czy to był Aju? oj już nie ta pamięć :oops: ...) kasującego auta. A nawet Aju i Kali'ego, którzy zapodziali okularki słoneczne w Szczecinie :) :roll:

#10 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:00

Hasan powiedział:

-bo sprzedają mniej
-bo nie mają takiego dobrego kontaktu z czytelnikami(extreme party!) przecwinie tworzą jakies bariery.
Gulash Legenda?taka sama jak i HIV.A to ,że on pisał pierwszy nic tu nie zmienia.jakby nie on to ktoś inny by to zrobił.zresztą widze tu taką analogie.wiesz kto wymyślił piłke nożną?anglicy.a wiesz kto jest najlepszą drużyną?brazylia a anglia daleko w tyle.


O tym kontakcie pisalem juz kiedys , tutaj masz racje .

Pilka jak pilka , dzieki angli sie rozwinelala :D Dzieki Gulashowi rynek konsol w polsce sie rozwinal dosyc niezle jak na nasz kraj i ciagle sie rozwija.



Hasan powiedział:

przeżyje bo w PE cały czas jest zastęp nowych równie zdolnych redaktorów a nowych i dobrych pismaków nie widze w neo.

Tu rowniez pkt dla Ciebie , ale niektorzy nudza na tym papierze . Nie od dzis wiadomo , ze Gulash musi sobie sam ekipe skompletowac i trzeba byc "dobrym " . A w jakims sensie dobrym ? Na to pytanie Gulash musi odpisac .I moze wlasnie dzieki temu , ze ma pod soba dobrze skompletowana ekipa, te pismo jest tak dobre ?

#11 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:05

Hasan powiedział:

-bo sprzedają mniej

Pogodno to gorszy zespół od Ich Troje, bo sprzedał mnie płyt?


Hasan powiedział:

Gulash Legenda?taka sama jak i HIV.A to ,że on pisał pierwszy nic tu nie zmienia.jakby nie on to ktoś inny by to zrobił.zresztą widze tu taką analogie.wiesz kto wymyślił piłke nożną?anglicy.a wiesz kto jest najlepszą drużyną?brazylia a anglia daleko w tyle.

Sorry, ale chyba nie łapiesz czegoś... TAK, właśnie dlatego, że pisał wcześniej, i jest zakorzeniony w tym temacie. Może i HIV jest legendą, ale podpieranie legendy dowcipami o pierdzeniu i rysunko-reklamami fasolki mongolskiej naprawdę jest mało zabawne... W każdym razie dla mnie. A piłka? Liga angielska to najsilniejsza liga świata. A gdzie jest brazylijska? Największe gwaizdy wyjeżdżają do Europy i już tam zostają, same rozgrywki nie są tak emocjonujące. A jak to do Ciebie nie przemawia, to luknij chociażby na ranking FIFA :wink:

Żeby nie było - nie kłócę sie czy objeżdżam osoby mające inne zdanie - po prostu uczestniczę w kulturalnej dyskusji. Bo znowu mnie Mielu pojedzie za to, ze miałem dobry intencje :wink: :mrgreen:

#12 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:06

Cytuj

To przyciąga gimnazjalistów i licealistów, a oni stanowią o sile sprzedaży pisma growego (na dobrą sprawę).
czytelnicy starzeją sie wraz z redaktorami.polecam lekture chociażby najnowszego numeru.wcale nie jest krzykliwy.pe zawsze stawiało na treść recenzji a nie na obrazki.zresztąpamietam okres kiedy w neo recki były pisane wszystkie na białym tle co zlewało sie w jedną papke.więc i krzykliwość zła jest i przesadna sterylność.co do grupy wiekowej to tu również sie niezgodze.osobiście znam wiele osób po studiach (hi BsE) ,które czytają pe a zlewają na neo z powodu chociazby ocen.

#13 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:11

Cytuj

Pogodno to gorszy zespół od Ich Troje, bo sprzedał mnie płyt?
domyśliłem się ,że ktoś wyskoczy z takim argumentem.jednak rynek gazet komputerowo konsolowy to nie rynek muzyczny.lepiej tu sprzedaje to co wpada w gust większości a widac jest to extrim.zobacz chociazby na oba fora.te kiełkuje mimo ,że ma ponad rok.tamto jest istną fortecą.

Cytuj

Sorry, ale chyba nie łapiesz czegoś... TAK, właśnie dlatego, że pisał wcześniej, i jest zakorzeniony w tym temacie. Może i HIV jest legendą,
ale co z tego ,że jest zakorzeniony?chociazby ściera nie jest ,który isął już do top secretu?jego zakorzenienie nie zwalnia go ze złej polityki pisma(reklamówka sony,oceny).HIV przynajmniej umiał pokazać opinie autorską(mgs2) a nie sponsorską(neo).

a co do offtopu to mówie o reprezentacjach a brazylia była mistrzem 5 razy a anglia raz.

#14 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:12

Hasan powiedział:

czytelnicy starzeją sie wraz z redaktorami.

Ale zgodzisz się, że wielu starszych czytelników rezygnuje, na ich miejsce przychodzą nowi, których - jakby nie było - jest więcej. Młodych, którzy (jak to ktoś wyżej już napisał) nie mają kontaktu z tradycją danego pisma


Hasan powiedział:

zresztąpamietam okres kiedy w neo recki były pisane wszystkie na białym tle co zlewało sie w jedną papke.

Liczy się jakość tekstu :wink:


Hasan powiedział:

co do grupy wiekowej to tu również sie niezgodze.osobiście znam wiele osób po studiach (hi BsE) ,które czytają pe a zlewają na neo z powodu chociazby ocen

W sumie to jedni wolą jedno, drudzy drugie. ode mnie eot :wink:

#15 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:15

Cytuj

Liczy się jakość tekstu
no i ta jest dla mnie lepsza w PE.a jak jeszcze jest ładnie podana to wszystko gra.a jak recka jest nudna i jest w kolorystyce wyborczej to odechciewa sie czytać.ale z jednym sie zgodze.jedni wolą jedno drudzy drugie.dla mnie po prostu neo nie jest i nie było nigdy żadnym fenomenem.

#16 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:17

Hmm, fenomenem w sumie dla mnie też nie, ale na pewno czymś więcej niż Click! czy Play :)

#17 TomisH

TomisH

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1290 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:18

Czyli reasumując - starszych przyciąga legenda Gulasha i przyzwyczajenie, a młodszych... w sumie nie za wiele, bo mają Internet?

#18 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:21

Na to by wychodziło...

#19 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:21

TomisH powiedział:

Czyli reasumując - starszych przyciąga legenda Gulasha i przyzwyczajenie, a młodszych... w sumie nie za wiele, bo mają Internet?
chyba niestety tak.choć są i paradoksy typu stary czytelnik przerzuca sie na net a natomiast młodzi czytają prase.a zarówno pe jak i neo to coś więcej niż clik i play o tym nie ma co dyskutować.

#20 TomisH

TomisH

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1290 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:28

Załóżmy teraz taki scenariusz - Gulash odchodzi z Neo+ i zostawia wszystko takiemu Mielowi - hipotetycznie, z niewyjaśnionych przyczyn. Sam startuje z nowym projektem konsolowym, który sygnuje swoją xywą ("Gulash uderza ponownie!"), ale reszta ekipy jest totalnie nieznana.

Co się dzieje z N+ i co się dzieje z nowym projektem Gulasha?

[Mielu]

#21 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:38

N+ nie dzieje sie nic co nie działo sie dotychczas bo Gulash nie robił wszytskiego sam przecież.A nowy projekt jak jest firmowany ciekawymi sobami i tekstami to łykam przynajmniej żeby sprawdzić.

#22 ornit

ornit

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 94 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:46

TomisH powiedział:

Załóżmy teraz taki scenariusz - Gulash odchodzi z Neo+ i zostawia wszystko takiemu Mielowi - hipotetycznie, z niewyjaśnionych przyczyn. Sam startuje z nowym projektem konsolowym, który sygnuje swoją xywą ("Gulash uderza ponownie!"), ale reszta ekipy jest totalnie nieznana.

Co się dzieje z N+ i co się dzieje z nowym projektem Gulasha?
Załóżmy najbardziej prawdopodobny scenariusz: Wychodzi nowe pismo. Prezes Rady Ministrów zarządza stan wyjątkowy i wojsko wychodzi na ulicę. Zaczynają się łapanki i przesłuchania. W aresztach śledczych prowadzą "ścieżki zdrowia" i zatrzymują na 48 godzin. Prezydent krainy mlekiem i miodem płynącej, George W. Bush wypowiada Polsce wojnę. W tym samym momencie Ukochany Przywódca, piewca demokracji i najlepszy przyjaciel dzieci, wujek Kim odbezpiecza nuklearną walizkę. Do tego wszystkiego umiera Papież Benedykt XVI. Jego zastępcą zostaje murzyński wojownik z kraju Zulusów, niejaki Mutebe I i następuje koniec świata.

#23 Squall

Squall

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 459 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:50

Dziś, po tych wszystkich latach, Neo jest po prostu lepsze – recenzje są zazwyczaj dłuższe i rzetelniejsze, newsów jest o wiele więcej, w tekstach zdarza się mniej błędów gramatycznych, a niektóre tzw. 'specjały' to próby profesjonalizacji zainteresowań grami video. Naprawdę, jeśli porównać stare numery z tymi nowymi (powiedzmy, że z tymi sprzed ostatnich 2 lat), to różnica jest wręcz przytłaczająca – widać, że redaktorzy zmienili swoje nastawienie tak do gier, jak i życia, a ich warsztat dziennikarski poprawił się znacząco. Nikogo to na pewno nie dziwi, bo co w tym dziwnego? Ale wszystko ma swoje wady, zmiany na lepsze oczywiście też. :P Neo to już praktycznie zupełnie inna kadra, trochę inny klimat i znacząco odmienne od tego sprzed lat podejście do rynku gier, który przecież też nie jest już taki, jak kiedyś. Prawdopodobnie ludzie, którzy Neo kupują od niedawna, są w pełni zadowoleni z wysokiego poziomu, jaki Neo zawsze trzyma, ale ja pamiętam czasy, gdy - nie tyle merytorycznie, co emocjonalnie – było o wiele lepiej. Neo nie jest dla mnie fenomenem – to gazeta o grach, a nie coś zadziwiająco niebywałego. Neo nie jest też dla mnie kultowe – już nie. Na pewno wpływ ma na to fakt, że bariera między tajemniczymi panami redaktorami o ogromnej wiedzy na temat gier a niedoinformowanymi czytelnikami od kilku lat nie istnieje. Dziś konsole, nawet w Polsce, nie są niczym specjalnym, czy tym bardziej – tajemniczym, nieznanym. Nie wzbudzają już większych emocji również wśród zainteresowanych, czyli graczy, bo spowszedniały. Przyznam szczerze, że ja sam kupuję Neo z przyzwyczajenia, a czasem mile zaskoczę się jakimś ciekawym artykułem. Czy kupowałbym Neo, gdyby Gulash dał se z tym wszystkim spokój? Nie, a nawet – w życiu! Teksty nowych są dla mnie o wiele mniej interesujące, niż teksty tych zasłużonych. To nie znaczy, że są gorsze, choć czasem tak też się zdarza. Po prostu ci nowi mają trudniej, bo trudno jest dziś czymś zaskoczyć czytelnika, który swój gust czytelniczy ma już wyrobiony.

#24 TomisH

TomisH

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1290 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 13:55

ornit powiedział:

Załóżmy najbardziej prawdopodobny scenariusz: Wychodzi nowe pismo. Prezes Rady Ministrów zarządza stan wyjątkowy i wojsko wychodzi na ulicę. Zaczynają się łapanki i przesłuchania. W aresztach śledczych prowadzą "ścieżki zdrowia" i zatrzymują na 48 godzin. Prezydent krainy mlekiem i miodem płynącej, George W. Bush wypowiada Polsce wojnę. W tym samym momencie Ukochany Przywódca, piewca demokracji i najlepszy przyjaciel dzieci, wujek Kim odbezpiecza nuklearną walizkę. Do tego wszystkiego umiera Papież Benedykt XVI. Jego zastępcą zostaje murzyński wojownik z kraju Zulusów, niejaki Mutebe I i następuje koniec świata.

Ale nie róbmy sobie jaj z poważnego (chociaż lekko hipotetyzujacego) tematu, ok? :?

#25 Jedyn

Jedyn

    Rural Juror

  • Forumowicze
  • 8093 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 14:09

TomisH powiedział:

Czyli reasumując - starszych przyciąga legenda Gulasha i przyzwyczajenie, a młodszych... w sumie nie za wiele, bo mają Internet

No mnie przyciaga to, że kupuje N+ od czasów jak wyszedł jeszcze pierwszy numer NEO/które potem strasznie sie zeszmaciło-taka dygresja :lol:/. Pierwszy numer N+ był dla mnie przełomem-przeczytałem chyba od deski do deski. teraz kupuję N+ z przyzwyczajenia - pewnie dlatego, że w internecie znajduje wszystko czego potrzebuje a nawet wiecej ;). Ale miło jest przeczytać co na temat paru gier myśla polscy wyjadacze :)

#26 Ganon

Ganon

    Dante

  • Forumowicze
  • 1362 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 15:11

Tez sie pochwale, ze zaczalem czytac i kupowac to co wymysli zdolna ekipa Gulexa od czasow starego Neo, jeszcze bez plusika. Przez te wszystkie lata przez pismo przewinelo sie wiele zdolnych osob, wiele wiekopomnych recek zostalo napisanych(wspomne chocby MGS2 Grabbera i Chameleon Twist Jos'a), a magazyn nadal trzymal swoj wysoki poziom. Przez te wszystkie lata kupowalem wylacznie eNplusa, acz niedawno zaczalem fundowac sobie rowniez PE. Nie bede ich porownywal, ani przyrownywal ich legend, jak wspomnianego hiva, mistrza "pierdzacych" dowcipow. Obie gazety, to zupelnie odmienny styl, jednemu podoba sie taki , a drugiemu taki. Ale zawsze jakos bardziej ciagnelo mnie w strone, gdzie mozna bylo zasmakowac tego "klimaciku", kiedy to jaralo sie jednym czy dwoma screenami z gry, kiedy snulo sie mnostwo domyslow, potrafilo sie napisac caly artykul na temat tych trzech obrazkow na krzyz. I w kazdym tekscie bylo widac zywe zainteresowanie sie autora rzeczonym tytulem. Czuc bylo, ze gosc jest zajarany. I tak bylo wlasnie w n+, gdzie ludki wkladaly serce w to co robia. Oraz cala swoja pasje. Obecnie az tak tego nie czuc. Nie wiem, czy to wina nowych redaktorow, czy tego, ze dostep do internetu jest coraz powszechniejszy i zanim recka jakiegos tytulu sie ukaze w mojej ulubionej gazetce, to zdaza ja przewertowac na jakims serwisie. I te screeny, ktorymi kazdy sie fascynowal, zobacze 10 razy i jeszcze filmik obejrze. W gruncie rzeczy, pismo kupuje sie w celach informacyjnych, a teraz, net i wszystko masz podane jak na tacy. Co miesiac chodze do kiosku i uprzejmie prosze pania o kolejny, cieplutki numerek, ale juz bardziej z przyzwyczajenia, i z ciekawosci, co tam gulex i ekipa wysmazyli. Bo newsy i recki to ja mam z sieci, acz nie odmawiam sobie przeczytania tych z periodyku, ale to juz raczej, aby sprawdzic w jakiej formie jest dany autor. :wink:

#27 syon

syon

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2313 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 20:46

Neo+ kupuje już z dobre dwa lata. Nie wiem, więc jakie było wcześniej bo ze starszych numerów mam bodajże tylko dwa. Ale przez te dwa lata odkąd zbieram te pismo nie żałuje wydanej kasy nań. Jest to dla mnie pismo o konsolach, pismo które doradza mi przy zakupie danej gierki, pismo które informuje mnie na bieżąco o tym co się dzieje na rynku. Wiem, że jest kupa serwisów w necie o tej tematyce, ale po kiego wała mi one? Zamiast faszerować gały rakiem od monitora wolę sobie poczytać kulturalnie na uczelni czy w autobusie gazetke. Niby taki prozaiczny powód prawda? Ale mnie on akurat jak najbardziej pasuje. Poza tym gdy biorę pismo do ręki wiem co kto pisze, czego się spodziewać, po prostu zwykła rutyna i przyzwyczajenie - w to mi graj.

Dalej. Czy Gulash jest wyznacznikiem N+? Myślę, że tak. Po primo jest jednym z założycieli pisma i zarazem jej redaktorem. Praktycznie to co dostajemy co miesiąc jest w 100% wizją Gulasha jak według niego powinna wyglądać gazetka o konsolach. Moim zdaniem jest to naprawdę kupa fachowej roboty i rwie mnie jak ktoś fali smuty w postaci, że Gsh odwala maniane i robi sieczke... No, ale N+ to nie tylko Gulash i nie zapominajmy o tym bo jest to trochę niesprawiedliwe wobec reszty ekipy. Matt, Marcel, Qoora, Mielu i Kaxi (i ten nowy.. jak mu tam.. a Blizzard :D ) to też ludzie, którzy tworzą to pismo i nawet gdyby Gsh kiedyś miał pójść na macierzyński to i to nie odciągnie mnie od kupowania dalej tego pisma.

No a na dowód wielkiego fanbojostwa zamieszczam fote rychłej roboty dziś w robocie hehe:

Dodany obrazek

"Colors Must Be Worn At All"

#28 Shinigami

Shinigami

    Spider-Nerd

  • Moderatorzy
  • 22465 Postów:

Napisany 23 czerwiec 2005 - 20:55

Nasze kochane Neło kupuje od samego początku. Wcześniej byłem fanem SS i miałem kilka numerów Neo. Musze jednak napisać, że hasło "Gulash i spółka kontratakują" dało mi dużo do myślenia. Choć czytałem wiernie SS nie pamiętałem Gula. Nie zwracałem wtedy uwagi na ksywy autorów (choć ta mi coś mówiła). Błędy młodości to były niestety. Aktualnie Neo kupuje rutynowo - wiem, że co miesiąc musze pójść do kiosku aby dowiedzieć sie czegoś nowego o grach. Nie latam po serwisach netowych bo wydaje mi się to głupie. Zawsze polegam na N+ (czasami okazjonalnie wpadne na GO).

syon powiedział:

Dalej. Czy Gulash jest wyznacznikiem N+? Myślę, że tak. Po primo jest jednym z założycieli pisma i zarazem jej redaktorem. Praktycznie to co dostajemy co miesiąc jest w 100% wizją Gulasha jak według niego powinna wyglądać gazetka o konsolach. Moim zdaniem jest to naprawdę kupa fachowej roboty i rwie mnie jak ktoś fali smuty w postaci, że Gsh odwala maniane i robi sieczke... No, ale N+ to nie tylko Gulash i nie zapominajmy o tym bo jest to trochę niesprawiedliwe wobec reszty ekipy. Matt, Marcel, Qoora, Mielu i Kaxi (i ten nowy.. jak mu tam.. a Blizzard :D ) to też ludzie, którzy tworzą to pismo i nawet gdyby Gsh kiedyś miał pójść na macierzyński to i to nie odciągnie mnie od kupowania dalej tego pisma.
Zgadzam sie z Tobą w 100%

syon powiedział:

No a na dowód wielkiego fanbojostwa zamieszczam fote rychłej roboty dziś w robocie hehe:

Obrazek

"Colors Must Be Worn At All"
Respekt.

#29 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 17 maj 2006 - 18:56

Jestem czytelnikiem starej daty (no, może nie aż tak ;-) ). Pamiętam takie pisma jak Bajtek, Top Secret, Gambler, Reset, ŚGK oraz mojego ówczesnego faworyta Secret Service. Były one oknem na świat ulubionych przeze mnie gier komputerowych. O konsolach wiedziałem wtedy tyle, co prawie nic. Parę razy zdarzyło mi się zagrać na PSX lub Sedze Saturn, ale nie zdołały wzbudzić we mnie wielkiego zachwytu. Innymi słowy byłem zatwardziałym PieCoFanem.
Taki stan rzeczy utrzymywał się przez wiele lat, aż zaledwie rok temu w mojej świadomości zaczeło się coś zmieniać. Pomyślałem sobie, że mógłbym spróbować czegoś nowego. Tak zaczęła się moja historia z konsolami.
Niemalże odruchowo zacząłem szukać jakiegoś pisma o grach konsolowych. Wybór padł na Neo Plus i jest to decyzja, której nie żałuję. Przede wszystkim moje wielkie zaskoczenie, gdy przed moimi oczyma zmaterializowała się ta ksywka: Gulash. Pamiętny wymiatacz mordobić i platformówek z SSa. Pomyślałem sobie wtedy, jak ten dinozaur zdołał się uchować przez tyle lat?!? Miłych zaskoczeń jednak nie brakowało, a duch SSa pałętał się po wszystkich stronach Neo Plusa.
Teraz moja sympatia do konsol stale wzrasta. Neo Plusa będę czytał, dopóki będzie to czasopismo na tak samo wysokim co obecnie poziomie. Może kieruje mną sentyment do dawnych lat, jednak nie zmienia to faktu, że Neo Plus ma wiele do zaoferowania współczesnemu fanowi gier. Pomimo tego, że informacji o grach i konsolach na bieżąco wyszukuję w internecie, to i tak czekam z niecierpliwością na realcję z targów E3 w Neo Plusie. Sądzę, że takich zapaleńców jak ja nie brakuje i przez długi czas nie zabraknie :)

#30 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 17 maj 2006 - 19:56

syon powiedział:

No a na dowód wielkiego fanbojostwa zamieszczam fote rychłej roboty dziś w robocie hehe:

Szacun.
To ja też coś zrobiłem żeby nie wpadać z pustymi rękami:
Dodany obrazek

Jeśli mam być szczery to nie pamiętam od kiedy czytam n+, nie czytałem aż tu nagle był "od zawsze". Pamiętam tylko że wtedy miałem jeszcze poczciwego GameBoya Color i naparzałem w Pokemony. Od tej pory nie kupuje żadnej gry zanim nie przeczytam o niej w n+, podobnie jak syon nie kręci mnie także szukanie newsów w serwisach internetowych, za leniwy jestem wole mieć wszystko jak na tacy... Oczywiście czytam także PE jednak to n+ jest dla mnie, hmm to może tak: potrafiłbym przestać kupować PE, ale jak nie kupie nowego n+ to normalnie wariuje :P Dziwne ale prawdziwe...