Nie widzę problemu, kolego.
W zasadzie to nic niezwykłego, niemniej zaniepokoiłeś mnie tym ile może to trwać. Zatem obmyśliłem niezły speed run, taki, że w ok. sześć min. ulepsza się całą postać.
Wybiera się pierwszy etap w Piratach.... Skacze się na działo, szybko nim strzela i przeskakuje po kładkach do kolejnego. Szybkie wystrzały w cele i po klucz się udajemy (plansza odblokowana, ale nas gwiazdy interesują).
Gwiazdę zdobywamy i do bramy udajemy się - jakieś 96sek. za nami, a etap zaliczony.
W kolejnym podpalamy co mamy podpalić i od razu strzelamy po skosie, oraz przed siebie. Niszczymy osłonę pokrętła i przeciwnika, który buduje ścianę, która zatrzymuje nas na kilka sekund. Pokrętłem robimy niecały obrót by czasu nie tracić, a podwójny skok umożliwia dostanie się przez kładkę. Zabieramy dopałkę i zabijamy najmocniejszego przeciwnika zbierając dodatkowo gwiazdkę.
Szybko do pokrętła biegniemy i okręcamy do o 400stopni. Zanim scenka z ptakiem się włączy, podnośnik będzie już na dole. Bierzemy przedmiot (podwójny skok, by czasu nie tracić) i otwieramy bramę. Całość trwa ok dwie minuty.
W planszy z bossem szybko wszytko przeskakujemy i udajemy się do działa. Pasek bossa nie jest pokazany, ale i tak energia mu schodzi. Dopałką zabijamy najmocniejszego wroga, zabieramy klucz, a resztę ignorujemy.
Gasimy pożar, a w oczekiwaniu na bossa zabijamy przeciwników (skok), dlatego teraz, ponieważ mamy 4 poziom siły. Ostrzeliwujemy statek i kończymy poziom.
Oczywiście mamy marna ilość złota, zabitych przeciwników i tym samym otrzymujemy najniższą range, ale ona nas nie interesuje. W godzinę ulepszyłem 4ro krotnie więcej postaci niż podczas normalnej gry.