Dla zupełnie zielonych jest to swoisty interaktywny film (no, głównie czyta się tekst...) z okazjonalnymi scenami celowniczka. Fabuła tu i ówdzie - jak to bywa u Kojimy - popada w absurdy, ale generalnie pierwsza klasa. Polecam!

Napisany 29 sierpień 2010 - 01:39

Napisany 17 marzec 2011 - 21:31
Napisany 15 sierpień 2011 - 15:16