Skocz do zawartości


Neo Plus #138 (Wrzesień 2010) W Sprzedaży Od 07.09.2010 (Wtorek)


  • Please log in to reply
180 odpowiedzi na ten temat

#61 DaddyMadCaddy

DaddyMadCaddy

    Corazon de olo

  • Forumowicze
  • 9395 Postów:

Napisany 07 wrzesień 2010 - 23:42

Zobacz postWrednyMatkojebca, o 07 wrzesień 2010 - 19:06, powiedział:

A ja z zupełnie innej beczki. W FAQ jest list pewnego koleżki, który czepił się zbyt często używanych w waszym magazynie przecinków. Po przeczytaniu pomyślałem: "czepia się" i rozpocząłem czytanie reszty materiału a tam... Zapowiedź nowego Mortala by Kaxi. Dżizas, tragedia! Przecinek przecinkiem poganiany. Po przeczytaniu pierwszej strony zmęczyłem się przeokrutnie. To jakby słuchać wywodu jąkały. "Z tego, co zauważyłem, to jest to podział kontekstowy, w tym sensie, że zależy od pozycji wojownika na ekranie." To jeden z najbardziej brutalnych przykładów, jakim mogłem was uraczyć. Panowie, uwielbiam wasze pisemko, ale zwracajcie uwagę na takie sprawy. Pozdrawiam :)
Razel nie czytaj dalej, żebyś mi potem znowu nie pisał ;)

Jeśli ktoś chce pisać poprawnie, a w N+ na bank chcą, to przecinki są konieczne - bez interpunkcji się nie obejdzie. To, że akurat takie, a nie inne zdanie zostało napisane, to już inna sprawa, ale zwróć uwagę, że jak człowiek się postara, to potrafi jeszcze gorsze zdanie napisać, i chcąc polemizować na ten temat zmuszony jesteś je przeczytać, ewentualnie pomyśleć, co za klaun pisze takie zdanie tylko po to, aby coś udowodnić, tylko komu, po co, i co mnie to obchodzi?

Koniec zdania wielokrotnie złożonego. Napisałem je po to, aby pokazać, od czego może rozboleć głowa. Od tego cytowanego przez Ciebie naprawdę nie powinna. Nie czytałem jeszcze zapowiedzi nowego Mortala, to nie wiem, ile tam jest przecinków, ale jak zdanie cytowane przez Ciebie jest jednym z najbardziej brutalnych przykładów, to w tym momencie eksploduje Ci głowa - przepraszam, już się zamykam.

ED. Ale to tylko moje, nomen omen, zdanie, Ty oczywiście możesz mieć swoje, z którym ja mogę się nie zgodzić, gdyż bla, bla, bla. ;)

#62 Godlike

Godlike

    Link

  • Forumowicze
  • 350 Postów:

Napisany 07 wrzesień 2010 - 23:49

Dante - postacie o innych stylach, trzeba się nauczyć reagować jednym ciosem na drugi, różne priorytety ciposzczególnych ciosów, cancelowanie (już w world warrior), dopracowanie hitboxów i, niech stracę, AI ciut bardziej rozwinięte niż MKowe "każdy cios działa dwa razy, potem komputer wie, jakie klawisze naciskasz".
Ryan - ja właśnie nie pamiętam, żeby miał być płatnym zabójcą - za udział w turnieju nagordą miał być Sub Zero, ale oglądałem to jakiś czas temu, wiec moze się mylę, więc pytam, by się upewnić. EXy decydują m.in. o systemie. MK ma wiec raptem 16 lat opóxnienia do systemu z Darkstalkers 1 (słownie jeden). Ciekawe kiedy dojdą do 3. I tak, Mk vs SF byłaby promocją MK, bądź co bądź SF srzedaje się lepiej niż MK. Obecny mordobiciowy renesans to nie przypadkiem zasługa capcomu i wydania SF 4 i HDR? Korekta zawsze ingeruje w treść listów, to niestety zaspała. I gdzie niby napisałem, że reklama Halo to wina Neo? Choć skoro tak twierdzisz, to przyznam Ci rację, mogli nie przyjąc reklamy z bykiem.
Co do systemu - to w MK każda postać walczy tak samo. Różnią się z reguły trzema ciosami specjalnymi, z czego jeden to zawsze jakiś fireball (a u Liu Kanga aż 3 fireballe!), podczas gdy w SF starcie fireball/non-fireball od lat stanowi esencję gry - jeden gracz stara się utrzymać przeciwnika na dystans, drugi ten dystans skraca i każda postac ma tutaj szereg możliwości! Już nie mówię o takich samych modelach postaci ze zmienionymi kolorami - 8 ninjasów męskich, 4 żeńskie, 3 roboty (w sumie 4, ale jeden wyleciał w trakcie produkcji), a co za tym idzie o identycznych hitboxach (kolejny czynnik, który spłyca grę do poziomu zbiornika wodnego bez specjalnego znaczenia taktycznego. Jednakże choć nie znasz się na mordobiciach, to znasz magiczne słowo służace do opisywania Guilty Gear.
Kaxi - Nawet jesli mowa o kulcie - SSF2T cieszył się powodzeniem na scenie do 2007 r., kiedy to wyszedł HDR. Co roku rozgrywano turniej na EVO, o mniejszych regionalnych czy lokalnych turniejach nie wspomnę. Gdzie w 2007r. był MK drugi albo trzeci? Też kiedyś jarałem się historią w tekkenie, ale pisząc o fabule w mordobiciach nie wspominasz o DOA? Jak na ten gatunek przeplatajace się historie DOATECu i klanu Mugen Tenshin są bardzo dobre. A jeśli ten rowerzysta rzeczywiscie był w amigowej wersji MK, to musiał być tez na Mega Drive, bo amiga dostała konwersję z konsoli segi. W sumie niewykluczone że masz tu rację, choć wokół pierwszych dwóch mortali narosło sporo mitów.
DaddyMacCaddy - WrednyMatkojebca ma pretensje (słuszne!) o źle stosowane przecinki. Przy "z tego co zauważyłem" nie powinno być przecinka. Twoje zdanie wielokrotnie złożone jest w miarę poprawne.

#63 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 00:45

Zobacz postGodlike, o 07 wrzesień 2010 - 23:49, powiedział:

ciposzczególnych
Jakich-szczególnych? :cf:

Cytuj

Ryan - ja właśnie nie pamiętam, żeby miał być płatnym zabójcą - za udział w turnieju nagordą miał być Sub Zero, ale oglądałem to jakiś czas temu, wiec moze się mylę, więc pytam, by się upewnić.
Jax mówi o nim, że był najlepszym zabójcą w organizacji, w której jak mniemam nie działał za uśmiech. :)


Cytuj

EXy decydują m.in. o systemie. MK ma wiec raptem 16 lat opóxnienia do systemu z Darkstalkers 1 (słownie jeden).
Ale znowu wychodzisz z założenia, że exy _definiują dobry system_ ignorując możliwość istnienia czegokolwiek innego i nazywania tego mordobiciem.

Cytuj

I tak, Mk vs SF byłaby promocją MK, bądź co bądź SF srzedaje się lepiej niż MK.
Nie o rząd wielkości. SF4 sprzedał ponad 3mln kopii, MKvsDC ponad 2mln. Gdybyśmy mówili o 3mln vs pół bańki - spoko. Ale nie mówimy o takiej dysproporcji.

Cytuj

Obecny mordobiciowy renesans to nie przypadkiem zasługa capcomu i wydania SF 4 i HDR?
No i? To znaczy, że mamy każde inne mordobicie nazywać fighter-wannabe?

Cytuj

Korekta zawsze ingeruje w treść listów, to niestety zaspała.
Wierzę na słowo, nie patrzę Marcelowi na ręce.

Cytuj

I gdzie niby napisałem, że reklama Halo to wina Neo?
A gdzie napisałeś, że krytykujesz coś innego niż Neo? Równie dobrze mógłbyś napisać, że Górecki to palant a później twierdzić, że chodzi o innego Góreckiego.

Cytuj

mogli nie przyjąc reklamy z bykiem.
:clown:

Uśmiałem się. :)

Cytuj

Co do systemu - to w MK każda postać walczy tak samo. Różnią się z reguły trzema ciosami specjalnymi, z czego jeden to zawsze jakiś fireball (a u Liu Kanga aż 3 fireballe!), podczas gdy w SF starcie fireball/non-fireball od lat stanowi esencję gry - jeden gracz stara się utrzymać przeciwnika na dystans, drugi ten dystans skraca i każda postac ma tutaj szereg możliwości!
Ponownie: no i? Ja rozumiem, że Ci się mechanika nie podoba, serio. Wciąż jednak nie rozumiem dlaczego to nie jest prawdziwe mordobicie.

Cytuj

Już nie mówię o takich samych modelach postaci ze zmienionymi kolorami - 8 ninjasów męskich, 4 żeńskie, 3 roboty (w sumie 4, ale jeden wyleciał w trakcie produkcji), a co za tym idzie o identycznych hitboxach (kolejny czynnik, który spłyca grę do poziomu zbiornika wodnego bez specjalnego znaczenia taktycznego.
Ponownie: no i? Nie podoba Ci się, spoko. Naprawdę to rozumiem. Ale definicja mordobicia to nie "gra wysoce taktyczna, której mechanika podoba się Tobie". Nikt nie twierdzi, że to szalenie głębokie mordobicie, którego system walki spędził setki nocy z powiek profesjonalnych graczy. Byłoby to tak samo kretyńskie jak pisanie, że MK to nie mordobicie.

Cytuj

Jednakże choć nie znasz się na mordobiciach, to znasz magiczne słowo służace do opisywania Guilty Gear.
:clown: Nie znam się, bo? Bo najbardziej festyniarskim mordobiciem w jakie grałem więcej niż kilka walk był Darkstalkers? Bo nie podchodzę do GG a design Tekkena przyprawia mnie o mdłości? Nie przeszkadzało mi to specjalnie wygrać setki godzin np. w SSF2T a wcześniej w SF2. Albo w Toshindena. Albo ostatnio w SC4. Jestem przekonany, że część z nich to dla Ciebie nie mordobicia, ale nie mówimy o Twoich gustach tylko o względnie uniwersalnych definicjach.

//edyta

Jeszcze co do treści magazynu. W tekście o Enslaved pojawia się "shakowała". Pisze się "zhakowała" albo "zhackowała". Naturalna dla "sh" wymowa to "sz", a nie o to przecież chodzi. Tak czy owak zhakować i zhackować występują wyłącznie w mowie potocznej i powinno się używać "łamać" w piśmie. No i niektóre przeraźliwie długie zdania można było rozbić na dwa-trzy. X_x

#64 Zwyrol

Zwyrol

    wiseguy

  • Forumowicze
  • 2607 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 01:35

Największy twardziel w grach to jest Crash.


A jeśli już przy MK, to zabrakło też najlepszego duetu, czyli Sub-Zero i Scorpiona.

#65 Godlike

Godlike

    Link

  • Forumowicze
  • 350 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 01:54

Nie wiem za co działał scorpion. Może był w Al Kaidzie i służył w zamina za parę dziewic? Sprzedaż - policz ile bitek spod znaku wydał ostatnio capcom i ich nakład. Exy nie definiują dobrego systemu, ssf2t ich nie miał, ale definiują JAKIŚ system. Co ma MK? I dlaczego próbujesz sprowadzać kwestię MK do mojego gustu? Mam MK 1, 2, MKT na pc, 1, 2, 3, umk3 na snes, mkt i mk4 na psx i mk 1 i 2 na amigę. I nie są to mordobicia, przy czym nie jest to moje twierdzenie, nie ja je wymysliłem. Dlaczego na turniejach pojawiają się takie tytuły jak sf (wszelkiej maści), vf, tekken, sc, doa, gg, blaz blue, kofy i inne, ale MK nie bardzo? Zatem naprawdę miło muszą się czuć ludzie jak Justin Wong czy David Sirlin, skoro ich zdanie uważasz za kretyńskie. I dlatego, jesli chcesz mówić o względnie uniwersalnych definicjach, to moze posługujmy się terminologią osób, które te definicje tworzą? Ja rozumiem, że wszyscy byliśmy kiedyś dziećmi i kręciło nas niemożebnie oglądanie krwi i flaków na ekranie (wersja na snes pozbawiona krwi i fatality była porażką w sensie komercyjnym jak i pod względem ocen), ale człowiek dorastając powinien jednak spojrzeć czasem wstecz i nie żerować na sentymentach. MK to brak jakiegokolwiek balansu, nieskończona ilośc błędów, digitalizowana grafika kosztem biednej animacji (stąd zupełnie przypadkiem wszystkie postacie mają takie same ruchy, zadają i otrzymują tyle samo obrażeń). Jesli rozpatrywać grę pod względem ilości mordobicia w grze, to MK ma go tyle co Urban Champion na NESa albo Karate na atari 2600. Jednak nie wystarczy postawić naprzeciw siebie dwóch panopków, którzy walą w siebie bez ładu i składu, gdyż inaczej do mordobić musielibyśmy zaliczyc choćby i Diablo (walą do siebie wszyscy, są rózne ataki zarówno fizyczne jak i specjalne, kurna Diablo ma więcecj z bijatyki niż MK), Front Mission (walą się mechy), Xenogears i inne rpgi, Heroes of Might and Magic (w takiej np. 4. mogą się napieprzać bohaterowie - wypisz, wymaluj mordobicie!). A pisze to mniejszą cziocnką, żeby utrudnić zycie ludziom z wadą wzroku. Choć i tak żałuję, że nie ma mniejszej czcionki.I dalej nie napisałeś, gdzie ja napisałem, że winię Neo za reklamę Halo. Traktuj moje wypowiedzi dosłownie. Nie interpretuj. Jesli czegoś nie napisałem, to tego nie ma.

#66 Razel

Razel

    I'm God's lonely man

  • Forumowicze
  • 7735 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 02:19

No nie mogę, MK nie jest mordobiciem? OLO. Gra, w której wybierasz postać z ekranu wyboru postaci i walczysz z CPU/żywym przeciwnikiem na jednym ograniczonym stage'u, każdy am energię, a przeciwnicy stoją na przeciwko siebie i ze sobą walczą, przy czym ten któremu kończy się energia lub ma jej mniej w wypadku skończenia się czasu przegrywa nie jest bijatyką? To co to jest puzzle game? Co ma to kategorii do jakiej klasyfikujesz jej nazwijmy to umownie "biedny system"? Nieważne, że jest on biedny - nie to jest tutaj wyznacznikiem rodzaju gry.
Ze wszystkim odnosisz się do "wyższych bytów" argumentując swoje decyzje, tak, jakby to był sąd ostateczny z którym nie można się nie zgodzić, a reprezentowane przez nich stanowisko jest tym ostatecznym i najprawdziwszym.

#67 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 02:23

Zobacz postGodlike, o 08 wrzesień 2010 - 01:54, powiedział:

Nie wiem za co działał scorpion. Może był w Al Kaidzie i służył w zamina za parę dziewic? Sprzedaż - policz ile bitek spod znaku wydał ostatnio capcom i ich nakład. Exy nie definiują dobrego systemu, ssf2t ich nie miał, ale definiują JAKIŚ system.
Tak, przede wszystkim w grach Capcomu. ;] No i co mnie sprzedaż sumaryczna? Mam płakać, że Midway nie wysrywa wersji Super-* swoich gier?

Cytuj

Co ma MK?
Specjale, od jakiegoś czasu niedialowane combosy, fatale, przystępność?

Cytuj

I dlaczego próbujesz sprowadzać kwestię MK do mojego gustu?
Bo do tego się niestety sprowadza.

Cytuj

Mam MK 1, 2, MKT na pc, 1, 2, 3, umk3 na snes, mkt i mk4 na psx i mk 1 i 2 na amigę.
To tak jak ktoś po rasistowskim komentarzu mówi "nie mogę być rasistą, mam czarnego kumpla". Żaden to argument w dyskusji.

Cytuj

I nie są to mordobicia, przy czym nie jest to moje twierdzenie, nie ja je wymysliłem.
Są to mordobicia. To, że gracze turniejowi nie grają w MK absolutnie nikogo. Są ich być może tysiące, ale nie miliony, a w takich nakładach sprzedają się mordobicia. Można dissować jaką grę się chce, sam piszę, że Heavy Rain to nie gra. Ale to nie zmienia faktu, że to jest gra, choć w moim mniemaniu koszmarna. Pozycja jaką przedstawiasz jest taka sama jak pisanie, że "Wii Sports to nie gra". No bo przecież żaden hardkorowy gracz nie splami się "graniem" w coś takiego. Głupota na resorach, zresztą mówił o tym niedawno Spector.
http://www.rockpaper...ming-class-war/
Wybacz mi, że zgadzam się z opinią legendarnego designera gier a nie pro-gracza w mordobicia.

Cytuj

Dlaczego na turniejach pojawiają się takie tytuły jak sf (wszelkiej maści), vf, tekken, sc, doa, gg, blaz blue, kofy i inne, ale MK nie bardzo?
Wynika to z takiego samego podejścia pro-graczy jak Twojego. Rzecz w tym, że turnieje są bezwartościową miarą w kontekście naszej rozmowy. Tak możesz argumentować złożoność systemu a nie przynależność gatunkową.

Cytuj

Zatem naprawdę miło muszą się czuć ludzie jak Justin Wong czy David Sirlin, skoro ich zdanie uważasz za kretyńskie.
Po pierwsze: mają w nosie moją opinię, tak jak ja ich. Po drugie: Sirlin ma masę kontrowersyjnych poglądów. Dobrze mi się czytało "Playing to Win", ale to nie znaczy, że mam spijać nektar z kartek tej książki. Nie, jeśli koleś potrafi pisać o sobie peany i podkreślać na każdym kroku jak to własnoręcznie stworzył najbardziej zbalansowaną grę. Ego to dobra sprawa, ale warto mieć umiar. :) Poza tym on rozpatruje mordobicia wyłącznie w kontekście turniejowym a to, jak wiemy, fragment rynku. Wonga pominę bo nie mam pojęcia o jego poglądach.

Cytuj

I dlatego, jesli chcesz mówić o względnie uniwersalnych definicjach, to moze posługujmy się terminologią osób, które te definicje tworzą?
Ja też mogę stworzyć terminologię dla siebie samego. I nic to nie znaczy. Bo zbiór graczy jest znacznie większy niż podzbiór profesjonalnych graczy. Gdyby świat był zbudowany tak jak proponujesz, na rynku FPSów istniałyby 2-3 gry, które zmieniają się raz do roku, czasem rzadziej. A wszystkie inne gry nie byłyby FPSami. To bzdura, którą starasz się przeforsować.

Cytuj

Ja rozumiem, że wszyscy byliśmy kiedyś dziećmi i kręciło nas niemożebnie oglądanie krwi i flaków na ekranie (wersja na snes pozbawiona krwi i fatality była porażką w sensie komercyjnym jak i pod względem ocen), ale człowiek dorastając powinien jednak spojrzeć czasem wstecz i nie żerować na sentymentach.
Byłem dzieckiem, ale niespecjalnie mnie to kręciło. M.in. dlatego grałem głównie w SSF2T. Ale nie staram się być na siłę elitarny i nie forsuję poglądu, że wszystkie inne gry to g**no. Urocza jest natomiast Twoja niespecjalnie zawoalowana argumentacja ad hominem. Pamiętaj: mnie kręcą cycki a nie krew. ;]

Cytuj

MK to brak jakiegokolwiek balansu
Powołując się na Twojego guru Sirlina - Tekken (tak, ten turniejowy Tekken) też nie jest zbalansowany. Napisał on zresztą, że jedyny powód dla którego gra jest grywalna to ilość postaci. Pewna niewielka grupa z nich jest wystarczająco równa, że można mówić o topowym tierze i można próbować grać. Ponownie jednak przywołuję Cię do porządku: nie dyskutujemy o tym jakie mordobicia są dobre na turnieje dla nerdów tylko czy MK jest mordobiciem. I nie, nadawanie się do turnieju nie jest definicją mordobicia. I nigdy nią nie będzie.

Cytuj

digitalizowana grafika kosztem biednej animacji (stąd zupełnie przypadkiem wszystkie postacie mają takie same ruchy, zadają i otrzymują tyle samo obrażeń).
Huh? Co ma piernik do wiatraka?

Cytuj

Jesli rozpatrywać grę pod względem ilości mordobicia w grze, to MK ma go tyle co Urban Champion na NESa albo Karate na atari 2600. Jednak nie wystarczy postawić naprzeciw siebie dwóch panopków, którzy walą w siebie bez ładu i składu, gdyż inaczej do mordobić musielibyśmy zaliczyc choćby i Diablo (walą do siebie wszyscy, są rózne ataki zarówno fizyczne jak i specjalne, kurna Diablo ma więcecj z bijatyki niż MK), Front Mission (walą się mechy), Xenogears i inne rpgi, Heroes of Might and Magic (w takiej np. 4. mogą się napieprzać bohaterowie - wypisz, wymaluj mordobicie!). A pisze to mniejszą cziocnką, żeby utrudnić zycie ludziom z wadą wzroku. Choć i tak żałuję, że nie ma mniejszej czcionki.
Argumenty ad absurdum są tak samo słabe jak argumenty ad hominem. Postaraj się bardziej, bo szkoda Twojego czasu na pisanie takich wypocin a mnie na ich czytanie.

Cytuj

I dalej nie napisałeś, gdzie ja napisałem, że winię Neo za reklamę Halo. Traktuj moje wypowiedzi dosłownie. Nie interpretuj. Jesli czegoś nie napisałem, to tego nie ma.
Traktuję Twoją wypowiedź dosłownie. Napisałeś w wątku, w którym komentujemy magazyn, że masz kilka słów krytyki. Pierwsza porcja była pod adresem Kaxiego (zaplątało się też coś innego), później przeszedłeś na korektę. I nagle mam założyć (czyli interpretować a nie traktować dosłownie to co piszesz), że wtrącasz zupełnie losowy komentarz, który nie dotyczy pisma a firmy odpowiedzialnej za reklamę Reach? Nic co napisałeś nie dawało do zrozumienia, że rozumiesz kto jest za tę wpadkę odpowiedzialny. Wszystko wskazywało na to, że zrzucasz to na barki N+. Potwierdza to też komentarz "N+ mogło reklamy nie przyjąć".

#68 Kaxi

Kaxi

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 4734 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 11:33

Aha. A nowy numerek fajny?

#69 Mielu

Mielu

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 1885 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 11:40

Nie przeszkadzaj starszym w rozmowie :bash:

:P

#70 Kaxi

Kaxi

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 4734 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 11:42

To niech się starszaki przeniosą do tematu o MK albo jakiegokolwiek innego :ziewa: Zresztą i tak wszyscy oprócz Godlike'a wiedzą, że MK to bijatyka :ziewa: :ziewa: :ziewa:

#71 GrzesiekMB

GrzesiekMB

    Mr. Smiley

  • Forumowicze
  • 1334 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 15:20

w takim razie ja zapytam: dlaczego nie ma recki metroida?

#72 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 15:34

Bo Ninny w Polsce ssie paróweczkę? (konkretnie: nie istnieje)

A o numerze mogę napisać, że póki co fajniusi. Nawet felieton Kroogera wszedł mi bezboleśnie, co nie zdarza się często. :cf:

#73 GrzesiekMB

GrzesiekMB

    Mr. Smiley

  • Forumowicze
  • 1334 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 15:44

Zobacz postRyan, o 08 wrzesień 2010 - 15:34, powiedział:

(konkretnie: nie istnieje)

aha, jak nie istnieje to recki nie bedzie.

#74 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 15:56

Będzie, ale pewnie po premierze a nie przed. :)

#75 shinian

shinian

    Noblesse oblige

  • Forumowicze
  • 11900 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 16:43

Abstrahujac od mordoklepkowych dram:

Czy w tym numerze neo+ sa zdjecia pokoi graczy?

#76 Razel

Razel

    I'm God's lonely man

  • Forumowicze
  • 7735 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 16:47

Zobacz postshinian, o 08 wrzesień 2010 - 16:43, powiedział:

Abstrahujac od mordoklepkowych dram:

Czy w tym numerze neo+ sa zdjecia pokoi graczy?
Nope, nothing like that :^^:

#77 shinian

shinian

    Noblesse oblige

  • Forumowicze
  • 11900 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 16:50

Aha to w takim razie nie ma sensu wybierac sie po ten magazyn :cf:

#78 DaddyMadCaddy

DaddyMadCaddy

    Corazon de olo

  • Forumowicze
  • 9395 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 16:54

A dlaczego miałyby być i po co Ci one? Przecież są 4 ściany hardkoru (i niepoodkurzany dywan Pumby).

#79 Godlike

Godlike

    Link

  • Forumowicze
  • 350 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 17:00

Razel - trochę z pupy te Twoje wymagania względem gatunku, bo są na rynku mordobicia gdzie nie wybiera się postaci, nie ma ograniczonych stage'y, nie ma pasków energii, czy też przeciwnicy nie stoją naprzeciwko siebie. Zatem niekoniecznie są to cechy konstytutywne gatunku.
Z racji faktu, iż cytowanie na tym forum ssie niemiłosiernie, będę używał numerków, co do wtrętów Ryana.
1. Sprzedaż sumaryczna - nie tylko sf 4, ale też tatsunoko, hdr, marvel vs capcom 2 - a w zapowiexiach 3 i vs z tekkenem.
2. Specjale - wystepują w niemordobiciach. Combosy niedialowane od jakiegoś czasu - wcześniej i owszem. Fatale - a mozesz je stosować w trakcie walki czy tylko po? Zresztą one też nie czynią gry bijatyką. Przystępnośc - a która gra obecnie nie jest przystępna?
3. No nie bardzo.
4. Bardzo dobry argument - bo jednak troche mam ograne, nie jestem laikiem, wiem o czym mówię.
5. Heavy Rain jest koszmarny, Wii Sports to gra, choć popierdółkowa, Spector przy całym szcunku do niego nie zna się na bitkach.
6. Nie bardzo - smahs bros złożonego systemu nie ma, ale na turniejach się gra.
8. To byłby piękny świat, jak się nad tym zastanowić - fan FPSów miałby te 3 gry do ogrania, a z większą ilością sobie nie poradzi przecież, biorąc pod uwagę brak kasy, czasu, chęc zagrania w cokolwiek innego niż FPS. No i kto ma definiować gatunki jak nie ludzie w nich obeznani? Słowniki też ma pisać lud? Szłem łąką? Demokracja sprawdza się tylko w zakresie referneum ws. podnoszenia podatków.
9. Kocham erystykę. Przydatna w zawodzie. Poza tym podobają mi się Twoje priorytety, myslę, że dużo ludzi powinno je sobie wziąć do serca.
10. O tekkenie nihil novi. Co zaś do definicji - punkt 8.
11. Sprite zajmują za dużo miejsca i nie ma miejsca na więcej klatek (różnych) animacji? Haba haba jak to kiedyś tutaj pisano.
12. Czekam aż ktoś wykonspiruje, że ja nie bywam do konca poważny.
13. W mojej uwadze dot. Halo nie było ani słowa Neo ani np. słowa korekta jak w uwadze wcześniej. Zatem dointerpretowujesz sobie tutaj podmiot, który ewidentnie musi za tym stać. I jak sam ładnie raczyłeś zauważyć "nic co napisałem nie dawało do zrozumienia, że uważam n+ za winowajcę".

#80 TEXZ

TEXZ

    XXXXXXX

  • Forumowicze
  • 21564 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 17:09

Zobacz postRyan, o 08 wrzesień 2010 - 15:34, powiedział:

Bo Ninny w Polsce nie prowadzi akcji charytatywnej

Poprawiłem, gdyby ktoś nie rozumiał co chciał przekazać sir. "skaczę przed Kinectem ale nie mam wielkich balonów to nikt nie patrzy"

#81 Kaxi

Kaxi

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 4734 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 17:29

Zobacz postRyan, o 08 wrzesień 2010 - 15:56, powiedział:

Będzie, ale pewnie po premierze a nie przed. :)


To.

#82 Mielu

Mielu

    N+ Crew

  • Redakcja
  • 1885 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 17:35

Może po prostu nie było czasu odesłać tej reklamy i czekać na poprawioną wersję. Co do Metroida, Kaxi napisał na neogo: "„siem” nie zdążył. Numer był zamykany z tydzień temu. Spokojnie, będzie w październikowym na bank."

#83 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 17:42

Zobacz postGodlike, o 08 wrzesień 2010 - 17:00, powiedział:

1. Sprzedaż sumaryczna - nie tylko sf 4, ale też tatsunoko, hdr, marvel vs capcom 2 - a w zapowiexiach 3 i vs z tekkenem.
Wciąż upierasz się przy sprzedaży sumarycznej, która jest absolutnie bezwartościową miarą, bo penalizuje studio, które nie wysrywa gry co pół roku a nie studio robiące gorszą grę.

Cytuj

2. Specjale - wystepują w niemordobiciach. Combosy niedialowane od jakiegoś czasu - wcześniej i owszem. Fatale - a mozesz je stosować w trakcie walki czy tylko po? Zresztą one też nie czynią gry bijatyką. Przystępnośc - a która gra obecnie nie jest przystępna?
Każdą cechę mordobicia jaką wymienisz można też znaleźć w niemordobiciach. Nie ma dla mnie znaczenia kiedy są fatale; podobnie mógłbym pisać, że np. super combo w serii SF można wykorzystać dopiero po naładowaniu pałki. Która gra jest nieprzystępna? IMO np. SF4.

Cytuj

4. Bardzo dobry argument - bo jednak troche mam ograne, nie jestem laikiem, wiem o czym mówię.
Słaby argument, tym bardziej, że chwilę wcześniej pisałeś jakobyś nie opierał się na swoim guście.

Cytuj

5. Heavy Rain jest koszmarny, Wii Sports to gra, choć popierdółkowa, Spector przy całym szcunku do niego nie zna się na bitkach.
Nie ma znaczenia czy Spector zna się na bijatykach. Wyraźnie obnaża niezdrową dynamikę, którą tutaj prezentujesz.

Cytuj

6. Nie bardzo - smash bros złożonego systemu nie ma, ale na turniejach się gra.
Powtarzam ponownie: definicja mordobicia to nie "gra w którą się gra na turniejach". Nie ważne ile razy to powtórzysz, nie stanie się to prawdą.

Cytuj

8. To byłby piękny świat, jak się nad tym zastanowić - fan FPSów miałby te 3 gry do ogrania, a z większą ilością sobie nie poradzi przecież, biorąc pod uwagę brak kasy, czasu, chęc zagrania w cokolwiek innego niż FPS.
To byłby koszmarny świat, bo inni ludzie decydowaliby w co mogę zagrać.

Cytuj

No i kto ma definiować gatunki jak nie ludzie w nich obeznani? Słowniki też ma pisać lud? Szłem łąką? Demokracja sprawdza się tylko w zakresie referneum ws. podnoszenia podatków.
Wyciągasz kontrargument z dupska, bo ja nic o demokracji nie pisałem. Problem w tym, że Twoja definicja odpowiada tak niewielkiej grupie ludzi, że równie dobrze można by postulować, żeby definicję leku tworzyli miłośnicy homeopatii.

Cytuj

10. O tekkenie nihil novi. Co zaś do definicji - punkt 8.
To jest definicja wyłącznie dla ludzi, którzy tę definicję stworzyli. Patrz argument o homeopatii. Patrz wywód Spectora o elitach i segregacji.

Cytuj

11. Sprite zajmują za dużo miejsca i nie ma miejsca na więcej klatek (różnych) animacji? Haba haba jak to kiedyś tutaj pisano.
Wciąż to, co piszesz, nie ma sensu. Sprajty zarówno w SF2 jak i MK1 są trzymane w pamięci nieskompresowane w indeksowanym formacie. Czy to Ryu czy Liu Kang, każdy piksel kosztuje tyle samo.

Cytuj

12. Czekam aż ktoś wykonspiruje, że ja nie bywam do konca poważny.
A nie "wykoncypuje"?

Cytuj

13. W mojej uwadze dot. Halo nie było ani słowa Neo ani np. słowa korekta jak w uwadze wcześniej. Zatem dointerpretowujesz sobie tutaj podmiot, który ewidentnie musi za tym stać. I jak sam ładnie raczyłeś zauważyć "nic co napisałem nie dawało do zrozumienia, że uważam n+ za winowajcę".
W twojej uwadze na temat Halo nie widniało do kogo się ona odnosi, więc musiałem założyć jeden z wcześniejszych podmiotów a nie dointerpretować sobie coś (czego wyraźnie nie chcesz). Przypominam, że wszystkie wcześniejsze uwagi dotyczyły N+.

#84 Godlike

Godlike

    Link

  • Forumowicze
  • 350 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 22:43

1. bez sprzedaży sumarycznej, w starciu 1 na 1, SF tez wygrywa i co?
2. SF4 niesprzystępny? Ryan, ja Cię proszę - jeszcze gdybyś powiedział, że Alpha, trójka, że o cvssnk2 nie wspomnę, ale 4 jest banalna do wskoczenia. Specjalnie dla nowicjuszy wydłużyli liczbę klate, w jakie trzeba się zmieścić przy wykonywaniu specjali.
4. Nie na guście, tylko na doświadczeniu. Dwie różne rzeczy.
5. Wierzę w zasadę - nie znam się, nie wypowiadam się. Niestety ossoby, które o bijatykach nie wiedzą nic, próbują innym wymyślać definicje.
6. W związku z puktem powyższym - na pewno prawdziwą nie stanie się definicja tworzona przez osoby niezorientowane w temacie. To tak nie działa. Astronomowie zajmują się gwiazdami (nie tymi z Tańca..), lekarze chorobami, więc może pozwólmy definiować mordobicia ludziom, którzy wiedzą dlaczego nie gra się w capcom vs snk 2 na cube i xboxie.
8. Jak już mówiłem, piękny świat. Ochorniliby Cię od grania w crapy. Odsyłamdo "Państwa" Platona. Argument o homeopatii z dupska. Hompeopatia to tylko jedna z gałęzi medycyny, o której decydują LEKARZE. Czyli to tak jakby definicję mordobicia mieli tworzyć tylko fani Guilty Gear (bo to też jedna z gałęzi fighterów). Logika!
10. A definicja tworzona przez laików jest definicją stworzoną dla laików. Wierzysz w to, że prawnicy definiują pojęcia jak ludzie z ulicy? Specjalizacja obowiązuje.
11. Prawda prawda. Czyli przynajesz, że midway nie miało podstaw do animowania każdej postaci tak samo i mogło zróżnicować style, ale nie zrobili tego bo..? (bo oprócz NBA JAM Midway nic wielkiego nie wyprodukował?)
12. To element grubszej afery. Konspiracja jest potrzebna bardzo niezbednie koniecznie.
13. Musiałeś założyć? Założenie już jest elementem interpretacji. http://www.gandalf.c...rawoznawstwa-B/ Bezczelnie polecę, kupa informacji na temat wnioskowania. Mówiłem - traktuj dosłownie. Nie było napisane N+, nie do n+ się odnosiło. Poprzedni punkt odnosił się do korekty, była mowa o korekcie.
x - I nie rowinąłeś najważniejszego wątku tej dyskusji, dla której cała reszta służy tylko jako przykrwka (hint: cycki zamiast krwi).

#85 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 08 wrzesień 2010 - 23:19

Zobacz postGodlike, o 08 wrzesień 2010 - 22:43, powiedział:

1. bez sprzedaży sumarycznej, w starciu 1 na 1, SF tez wygrywa i co?
I nic, bo Twoja asercja brzmiała "reklamowanie się cudzą marką". Nie wystarczy wygrać, musi istnieć dysproporcja, a tej praktycznie nie ma.

Cytuj

2. SF4 niesprzystępny? Ryan, ja Cię proszę - jeszcze gdybyś powiedział, że Alpha, trójka, że o cvssnk2 nie wspomnę, ale 4 jest banalna do wskoczenia. Specjalnie dla nowicjuszy wydłużyli liczbę klate, w jakie trzeba się zmieścić przy wykonywaniu specjali.
W Alphę za mało grałem, ale SF4 jest dla mnie archaiczna i na dzisiejsze standardy growe nieprzystępna.

Cytuj

4. Nie na guście, tylko na doświadczeniu. Dwie różne rzeczy.
Najwyraźniej nie w tym wypadku.

Cytuj

5. Wierzę w zasadę - nie znam się, nie wypowiadam się. Niestety ossoby, które o bijatykach nie wiedzą nic, próbują innym wymyślać definicje.
Ja to widzę z zupełnie innej strony: osoba lub grupa osób o skrajnych poglądach stara się narzucić własną definicję dla czegoś, co ma znacznie szerszy target niż tylko ta osoba/grupa. Co więcej jest to definicja, która stara się elitaryzować tę osobę/grupę. Jak byłem mniejszy łechtanie własnego ego w sieci nie było powodem do dumy. Ale najwyraźniej czasy się zmieniły.

Cytuj

6. W związku z puktem powyższym - na pewno prawdziwą nie stanie się definicja tworzona przez osoby niezorientowane w temacie. To tak nie działa. Astronomowie zajmują się gwiazdami (nie tymi z Tańca..), lekarze chorobami, więc może pozwólmy definiować mordobicia ludziom, którzy wiedzą dlaczego nie gra się w capcom vs snk 2 na cube i xboxie.
Tyle że to, o co postulujesz, to definiowanie astronomii przez niewielką grupę miłośników czytania o niej. Nie astronomów. W Twojej analogii astronomem może być np. Sirlin, ale nie Wong. Z tym że Sirlin ma niezdrowe ego. To taki fantasta z gigantycznym ego, który odkrył jedną gwiazdę i każe ją nazywać najfajniejszą.

Cytuj

8. Jak już mówiłem, piękny świat. Ochorniliby Cię od grania w crapy.
Nie jesteś w pozycji w której możesz decydować w co mi wolno grać, czy należy mnie chronić i przed czym. Nie życzę sobie, żeby ktoś wchodził z butami w moje życie i ograniczał moją wolność. To nie jest piękny świat, to terroryzm. Nie życzę sobie by ktoś za mnie podejmował decyzje czy i w co będę grał.

Cytuj

Argument o homeopatii z dupska. Hompeopatia to tylko jedna z gałęzi medycyny, o której decydują LEKARZE. Czyli to tak jakby definicję mordobicia mieli tworzyć tylko fani Guilty Gear (bo to też jedna z gałęzi fighterów). Logika!
Rzecz w tym, że homeopatia nie jest gałęzią medycyny tak samo jak (z braku lepszego słowa) turniejowość nie jest definicją mordobicia. To czy gra jest mordobiciem i to czy urządza się w nią turnieje to dwie zupełnie niezależne rzeczy. Ty postulujesz, by ludzie, którzy interesują się turniejami a nie gatunkiem per se, decydowali o definicji gatunku. To jest brak logiki, bo ani turniej nie implikuje mordobicia ani mordobicie turnieju. A Ty cały czas na tej podstawie "wnioskujesz".

Cytuj

10. A definicja tworzona przez laików jest definicją stworzoną dla laików. Wierzysz w to, że prawnicy definiują pojęcia jak ludzie z ulicy? Specjalizacja obowiązuje.
To byłoby logiczne, gdyby każdy specjalista był graczem turniejowym. A tak nie jest. Jest to niezdrowa segregacja mająca na celu łechtanie ego pewnej grupy. Ponownie też atakujesz argument, którego nie użyłem. Nigdzie nie pisałem o laikach.

Cytuj

11. Prawda prawda. Czyli przynajesz, że midway nie miało podstaw do animowania każdej postaci tak samo i mogło zróżnicować style, ale nie zrobili tego bo..? (bo oprócz NBA JAM Midway nic wielkiego nie wyprodukował?)
Odpowiedziałem już na to pytanie: bo taka była koncepcja settingu. Nie masz gigantycznych dysproporcji w budowie postaci, bo wszystkie są skrajnie humanoidalne. Wartościowanie tej decyzji to jak pisanie, że Starship Troopers w formie anime jest lepsze niż aktorskie, bo jest anime. Nie wykluczone, że jest lepsze, ale wnioskowanie, którego używasz, jest błędne i opiera się na przesłance, że pewna cecha decyduje o jakości, podczas gdy tak nie jest. Podobnie było wcześniej, kiedy pisałeś o superach.

Cytuj

13. Musiałeś założyć? Założenie już jest elementem interpretacji. http://www.gandalf.c...rawoznawstwa-B/ Bezczelnie polecę, kupa informacji na temat wnioskowania. Mówiłem - traktuj dosłownie. Nie było napisane N+, nie do n+ się odnosiło. Poprzedni punkt odnosił się do korekty, była mowa o korekcie.
W takim razie mam założyć, że tamto zdanie nie odnosi się do niczego i jest tak samo bezwartościowe jak wszystkie Twoje uwagi na temat MK?

Cytuj

I nie rowinąłeś najważniejszego wątku tej dyskusji, dla której cała reszta służy tylko jako przykrwka (hint: cycki zamiast krwi).
Tu nie ma o czym pisać. Cycki > krew. QED

#86 GrzesiekMB

GrzesiekMB

    Mr. Smiley

  • Forumowicze
  • 1334 Postów:

Napisany 09 wrzesień 2010 - 00:10

Zobacz postRyan, o 08 wrzesień 2010 - 23:19, powiedział:

To nie jest piękny świat, to terroryzm.

nie wiem czy to piekny swiat, ale to na pewno NIE terroryzm.

#87 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 09 wrzesień 2010 - 00:15

Jest. Czuję się zastraszony taką postawą.

#88 GrzesiekMB

GrzesiekMB

    Mr. Smiley

  • Forumowicze
  • 1334 Postów:

Napisany 09 wrzesień 2010 - 00:31

Zobacz postRyan, o 09 wrzesień 2010 - 00:15, powiedział:

Jest. Czuję się zastraszony taką postawą.

nie jest. samo zastraszenie nie czyni tego aktu terrorystycznym.

#89 Ryan

Ryan

    Dominik D.

  • Forumowicze
  • 22422 Postów:

Napisany 09 wrzesień 2010 - 00:50

Go away!

#90 GrzesiekMB

GrzesiekMB

    Mr. Smiley

  • Forumowicze
  • 1334 Postów:

Napisany 09 wrzesień 2010 - 00:59

Zobacz postRyan, o 09 wrzesień 2010 - 00:50, powiedział:

Go away!

hyhy :kratos: