Zwyrol, o 10 wrzesień 2010 - 00:41, powiedział:
O Dead Space wspomniałem, bo jeśli chodzi o obecną generację, to jest jedyną grą, którą można określić mianem "horror". RE5 ma za lekki klimat, natomiast SH już dłuższy czas niezbyt dobrze sobie radzi.
Bzdura. SH: Homecoming mimo tego, że niema fabuły na miarę "dwójki" to posiada psychodeliczny klimat i jest to bardzo dobra gra. Obie części Condemned również są chorymi i schizowymi grami. Alan Wake też zły nie jest- chociaż słabszy niż wymienione przeze mnie wcześniej gry. Ostatni Siren też ryje beret.
Dlatego przepraszam, ale Dead Space czy RE5 pod względem strachu- to nie ta liga.
Piszesz, że SH ostatnio słabo sobie radzi. Ok, grafika nie dorasta do pięt DS czy RE5, ale dalej reprezentuje styl jaki każdy fan takich gier kocha. To dalej jest seria w którą jak zagram wiem, że będzie ostro, strasznie i na najwyższym poziomie pod tym względem- mimo tego, że grafika czy mechanika jest dużo słabsza.