NBA
Rozpoczęte przez
kowal
, wrz 02 2005 13:14
1179 odpowiedzi na ten temat
#1171
Napisany 22 maj 2012 - 16:11
SAS 2-4 OKC dokładnie jak Darth
#1172
Napisany 22 maj 2012 - 21:32
SAS 4-3 OKC
#1173
Napisany 22 maj 2012 - 22:52
to tak króciutko. SAS wygrali serię w sezonie 2-1. w żadnym z tych meczów nie grał Ginobli. najlepszy występ T.Parker 42pkt 9as. (w porażce miał 4pkt).
#1174
Napisany 22 maj 2012 - 23:06
przynajmniej na papierze finał zachodu zapowiada się wyśmienicie. btw - jak można nie lubić san antonio spurs?
#1175
Napisany 22 maj 2012 - 23:46
if you don't like that, then you don't like the NBA Basketball!
naczytał się pewnie bzdur w bravo sport czy coś tam.
że nudni, że TD to smuciarz itd.
to co grają Spurs to czysta poezja. to jak grają piłką (extra pass!), to jak poruszają się i znajdują w odpowiednich miejscach na parkiecie, to jak czytają grę w obronie. M-I-O-D-Z-I-O! ja wiem, że w wybuchowo-hajlajtowej koszykówce łatwiej się zakochać ae nie lubić Spurs? c'mon. wpadliście już raz przy Cippersach ale nie było ani LobCity ani dunkującego Griffina (za wyjątkiem tej jednej jedynej kwarty).
Russel i KD to iście wybuchowa mieszanka i nie będę zdziwiony jeśli na końcu to oni wyjdą z tego zwycięsko bo to wszak finały konferencji i nie ma różnicy w poziomie obu drużyn. teraz chodzi o to, żeby zminimalizować atuty przeciwnika i samemu mieć szeroki wachlarz ruchów aby zaskoczyć przeciwnika, który również będzie starał się odcinać podstawowe opcje. a w tym trener Popovich jest mistrzem. zmusi duet OKC do gry w obronie, szczególnie KD powinien powalczyć trochę pod koszem a wówczas nie będzie już pierwszy w kontratakach, a Westbrook zawsze będzie się ścigał z równie szybkim Parkerem. Harden też będzie musiał trochę popracować z Manu. został tegorocznym 6th Man'em (zasłużenie) ale na przeciwko niego stanie prawdopodobnie najlepszy 6th man w historii NBA. oj będzie się działo.
naczytał się pewnie bzdur w bravo sport czy coś tam.
to co grają Spurs to czysta poezja. to jak grają piłką (extra pass!), to jak poruszają się i znajdują w odpowiednich miejscach na parkiecie, to jak czytają grę w obronie. M-I-O-D-Z-I-O! ja wiem, że w wybuchowo-hajlajtowej koszykówce łatwiej się zakochać ae nie lubić Spurs? c'mon. wpadliście już raz przy Cippersach ale nie było ani LobCity ani dunkującego Griffina (za wyjątkiem tej jednej jedynej kwarty).
Russel i KD to iście wybuchowa mieszanka i nie będę zdziwiony jeśli na końcu to oni wyjdą z tego zwycięsko bo to wszak finały konferencji i nie ma różnicy w poziomie obu drużyn. teraz chodzi o to, żeby zminimalizować atuty przeciwnika i samemu mieć szeroki wachlarz ruchów aby zaskoczyć przeciwnika, który również będzie starał się odcinać podstawowe opcje. a w tym trener Popovich jest mistrzem. zmusi duet OKC do gry w obronie, szczególnie KD powinien powalczyć trochę pod koszem a wówczas nie będzie już pierwszy w kontratakach, a Westbrook zawsze będzie się ścigał z równie szybkim Parkerem. Harden też będzie musiał trochę popracować z Manu. został tegorocznym 6th Man'em (zasłużenie) ale na przeciwko niego stanie prawdopodobnie najlepszy 6th man w historii NBA. oj będzie się działo.
#1176
Napisany Wczoraj, 07:47
Jejku, nie chodzi o to, że nie doceniam ich umiejętności, tylko nie kibicuję tej drużynie...z tych które są (będą) w półfinałach na nich liczę najmniej, choć zdaję sobie sprawę, że są faworytami
#1177
Napisany Wczoraj, 10:43
James znowu prawie triple-double i bardzo pewne zwycięstwo Miami. po południu obejrzę to sobię bo sporo się działo i możliwe, że będa wykluczenia za umyślne faule a Granger może nie zagrać z powodu kostki. i od tego momentu zaczynam oficjalnie trzymac kciuki za Miami Heat w finale. choć może nie do końca. trzymam kciuki za Jamesa i Wade'a w finałach. tylko ich obecność gwarantuje jakieś emocje w ostatniej serii tego sezonu. Celtics, Pacers czy 76ers vs SAS/OKC. wyobrażacie to sobie? ja wolę nie. Let's go Heat!
@Deb. to był raczej prztyczek w stronę DS. Ty udowodniłeś, że lubisz dobrą koszykówkę kibicując Bykom.
@Deb. to był raczej prztyczek w stronę DS. Ty udowodniłeś, że lubisz dobrą koszykówkę kibicując Bykom.
#1178
Napisany Wczoraj, 13:31
ja tez kibicuje Bykom 
Po drugie SAS jakoś nigdy nie przemówili mi do serca, zresztą ja tam za bardzo zespołów z zachodu nie lubię, może oprócz Leśnych Wilków i Suns.
Po drugie SAS jakoś nigdy nie przemówili mi do serca, zresztą ja tam za bardzo zespołów z zachodu nie lubię, może oprócz Leśnych Wilków i Suns.
#1179
Napisany Wczoraj, 19:14
kowal, o 23 maj 2012 - 10:43, powiedział:
Celtics, Pacers czy 76ers vs SAS/OKC. wyobrażacie to sobie?
pacers i 76ers nie
#1180
Napisany Wczoraj, 21:50
Boston i SA mają sporo wspólnego. świetni trenerzy, drużyny weteranów, ex mistrzowie, dwaj wielcy silni skrzydłowi przeżywający niemal drugą młodość, para znakomitych rozgrywających itd. pisaliśmy przed chwilą o różnicy jaka dzieli wschód i zachód i na tym przykładzie doskonale widać różnicę. Boston ma swój system ale niestety mają tendencję do sypania się w najmniej oczekiwanych momentach. żeby uzmysłowić sobie różnicę pomiędzy nimi a SAS wyobraźcie sobie, że zamieniamy te drużyny miejscami. w przypadku Spurs wynik pozostał by bez zmian, natomiast Celtowie toczyli by pewnie w tej chwili zażarty bój o awans z Clippersami.
a teraz trochę wieści z poza play-off. Magic po zwolnieniu van Gundiego szukają trenera i GM. jedna z tych posad zaintrygowała podobno samego Jerry'ego Sloana. blogi ćwierkają również o Bobcats ale kto o zdrowych zmysłach pchał by się do tego burdelu. (przy okazji, MJ miał udział w najlepszym i najgorszym teamie w historii NBA, chyba lepiej niech zajmie się bejsbolem albo golfem).
a teraz trochę wieści z poza play-off. Magic po zwolnieniu van Gundiego szukają trenera i GM. jedna z tych posad zaintrygowała podobno samego Jerry'ego Sloana. blogi ćwierkają również o Bobcats ale kto o zdrowych zmysłach pchał by się do tego burdelu. (przy okazji, MJ miał udział w najlepszym i najgorszym teamie w historii NBA, chyba lepiej niech zajmie się bejsbolem albo golfem).










