Skocz do zawartości


NBA


  • Please log in to reply
1179 odpowiedzi na ten temat

#61 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 15:05

batman2k3 powiedział:

Z Detroit raczej jak już to Billups ma większe szanse na MVP, a tak racjonalnie patrząc to... nikt, bo jest to najbardziej wyrównana poziomem piątka w lidze i trudno kogoś jednoznacznie wyróżnić.
Ale zauważ ze w ostatnich latach MVP zawsze był liderem druzyny z najlepszym bilansem.W tym sezonie najlepiej spisuje się Detroit a on jest ich liderem.

A All Star Game to All Star GAme i rzeczywiscie nikt nie traktuje tego jako meczu na śmierc i życie ale każdy chce wygrać.Teraz mówie to jako zawodnik który już kilka takich meczy rozegrał;)

Pozdro

#62 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 15:48

Solid Snake#15 powiedział:

Ale zauważ ze w ostatnich latach MVP zawsze był liderem druzyny z najlepszym bilansem.W tym sezonie najlepiej spisuje się Detroit a on jest ich liderem.
W tym roku chyba jednak będzie inaczej, sama nazwa Most Valueable Player w końcu do tego zobowiązuje. Nie lubię się powtarzać, ale napiszę to jeszcze raz - Detroit ma najbardziej zbalansowany skład, dlatego nikt z nich nie zostanie najbardziej wartościowym graczem ligi. Zresztą to czy Pistons będą mieli najlepszy bilans jest nadal sprawą otwartą, zwłaszcza po ich nieco kompromitującej przegranej z Hawks. Niewiele im ustępuje Dallas i San Antonio, gdzie liderzy są bardziej widoczni, tzn. lepiej się wyróżniają na tle kolegów z drużyny - mowa oczywiście o Nowitzkim (MVP z Europy? - to by było coś) oraz Duncanie lub Parkerze.
Za to sprawa debiutanta roku jest już niemalże przesądzona - na 99% Chris Paul, który w przyszłości (czyli gdy trafi do silniejszego klubu) może być jedną z najjaśniejszych gwiazd w lidze. Na razie jest liderem Hornets i dominuje w statsach nad innymi debiutantami. Plotkuje się nawet o jego występie w ASG, ale to raczej niemożliwe.
W tym roku ciekawie się zapowiada Skills Challenge, czyli konkurs rozgrywających, zawodu o niemal zerowym prestiżu. Oprócz zwycię zcy z Denver (AS Weekend 2005) - Steve'a Nasha będzie też Dwyane Wade, LeBron James oraz wspomniany przeze mnie wyżej Chris Paul. Czyli jakby nie było kandydaci do MVP (oprócz ofkoz tego ostatniego).
Konkurs rzutów za "3" też w tym roku mocno obsadzony: Quentin Richardson (jako obrońca tytułu), Ray Allen, Dirk Nowitzki, Jason Terry, Raja Bell oraz Chauncey Billups. Stawiam na Nowitzkiego (intuicja mi podpowiada), a w Skills Challenge na Wade'a.

#63 Şichărescu

Şichărescu

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1222 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 16:42

Choróbka, przeglądam sobie statsy tego Chrisa Paula i jakby zdobywał więcej punktów, to bank trener tłoków powołał by go na ASG. A tak to napewno nie jest to niemożliwe. Duncan jako rookie zagrał w meczu gwiazd.
Paul ma dużo zbiórek jak na kogoś postury Iversona i sporo przechwytów.

Nowicki. . . heh, pamiętam te czasy jak nie widziano u niego szans na rozwój i wróżono rychły powrót do Europy.

W konkursie trójek kibicuje Allenowi, a w SC Wade'owi. Go Miyami!!!

#64 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 17:10

Sikor powiedział:

Nowicki. . . heh, pamiętam te czasy jak nie widziano u niego szans na rozwój i wróżono rychły powrót do Europy.
Też to pamiętam, potem jednak stworzył wraz z Nashem w Dallas "biały duet" zdolny wygrywać samotnie mecze. Obaj są teraz głównymi kandydatami do MVP.
Chciałbym doczekać czasów, gdy ktoś z Polaków będzie jednym z najlepszych graczy NBA (rozmarzyłem się, wiem), albo żeby chociaż notował średnio 10 pkt/mecz :D . W sumie nie jest to takie odległe. Wystarczy, że zostanie taki ktoś dostrzeżony przez "ludzi z draftu" (nigdy do końca nie wiedziałem na czym on polega), ostatnio trafia tam coraz więcej graczy z Europy wschodniej czy też krajów Bałkańskich, ale są to raczej mutanty po Czernobylu (np. Darko Milicic - 213 cm, nr 2 draftu 2003, obecnie Detroit), którzy imponują wzrostem i warunkami fizycznymi, a umiejętności... hehe, jakie umiejętności?

#65 kowal

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 1917 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 18:45

glówne czynniki mające wplyw na wybór MVP to pozycja drużyny, wskaźnik efficiency oraz wplyw gracza na drużynę (slyszalem, że IBM opracowal algorytm obliczający ten wskaźnik).
biorąc pod uwagę powyższe czynniki zwycięzca może być tylko jeden.....LeBron James!
jestem wielkim fanem talentu tego gracza i jeśli nie zawali końcówki sezonu to ma bardzo duże szanse na zwycięstwo.
a tuż za nim są Kobe, Nash i Nowitzky.
spurs i pistons mają zbyt wyrównane sklady by któryś z nich mógl sięgnąć po tytul MVP a iverson i garnett nie mają szans za względu na niską pozycję drużyny. niby lakers są jeszcze niżej ale żaden z powyższych nie rzucil 81pkt.
wade mnie jakoś nie przekonuje bo ogólnie cala drużyna heat gra poniżej oczekiwań (przynajmniej moich).

#66 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 21:53

James na pewno nie zostanie MVP.Po prostu gra za słabo.Wiem ze to brzmi troche głupio w koncu ma około 30 pkt na mecz 8) Ale jak ktoś słusznie zauważył to dopiero połowa sezonu wiec nie wiadomo kto będzie MVP.Na rzie zajmijmy się All Star Game.
Moje typy są nastepujące:
-w Skills Challenge kibicuje dla Nash'a:myśle ze powtórzy się sytuacja z poprzedniego roku i Nash obroni tytuł
-3 Point Shootout to sprawa otwarta.Tutaj nie mam swojego faworyta.Chociaz sądze że Richardson moze obronic tytuł chociaż bedzie to bardzo trudne
-Sprite Slam Dunk:tutaj szanse na wygraną ma praktycznie każdy oprócz Warrick'a.Czarnym koniem moze okazac sie Nate Robinson.Jego wygladają dużo lepiej niż w te wykonianiu np.Smitha.Ale jak powiedzialem sprawa rozegra się między trzema zawodnikami.Warrick raczej bez szans na tytuł.

#67 Şichărescu

Şichărescu

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1222 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 23:48

Solid, jesteś z północno-wschodniej Polski? :lol:

#68 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 09 luty 2006 - 23:51

Tak 8) A czemu pytasz??

Nie chce przerywac tej wycieczki krajoznawczej, ale... Wroccie do tematu waszej konwersacji, czyli NBA. Od miejsca zamieszkania sa inne topici - Gan

#69 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 10 luty 2006 - 11:13

Rozważania na temat tego kto będzie MVP sezonu proponuję zostawić na razie w spokoju i wrócić wtedy gdy nadejdzie odpowiedni czas, bo na razie więcej tu gdybania lub kibicowania komuś do zdobycia tytułu.
Dallas rozgromiło Miami 112-76. Heat wyraźnie szkodzi w tym sezonie nagromadzenie znanych nazwisk podobnie jak wcześniej zaszkodziło to LA Lakers. Poziom trzymają tylko Wade oraz Shaq. Tej nocy brak wsparcia dla tej dwójki był szczególnie widoczny. Tak samo słaba obrona drużyny z Miami - nie oszukujmy się w tym aspekcie są słabi (czy tylko ja widzę podobieństwa z Realem Madryt z Primera Division? :) ).

Ogłoszono pełne składy wraz z rezerwami ASG 2006:
EAST:
LeBron James (Cleveland Cavaliers), Jermaine O'Neal (Indiana Pacers), Allen Iverson (Philadelphia 76ers), Dwyane Wade (Miami Heat), Shaquille O'Neal (Miami Heat)
Rezerwa:
Chauncey Billups, Richard Hamilton, Ben Wallace i Rasheed Wallace (wszyscy Detroit Pistons), Chris Bosh (Toronto Raptors), Paul Pierce (Boston Celtics), Vince Carter (New Jersey Nets).
Trener: Flip Saunder (Detroit Pistons)
WEST:
Tracy McGrady (Houston Rockets), Tim Duncan (San Antonio Spurs), Kobe Bryant (Los Angeles Lakers), Steve Nash (Phoenix Suns), Yao Ming (Houston Rockets).
Rezerwa:
Ray Allen (Seattle SuperSonics), Anthony Parker (San Antonio Spurs), Dirk Nowitzki (Dallas Mavericks), Elton Brand (Los Angeles Clippers), Pau Gasol (Memphis Grizzlies), Kevin Garnett (Minnesota Timberwolves), Shawn Marion (Phoenix Suns).
Trener: Avery Johnson (Dallas Mavericks).

Jak widać niespodzianek większych nie ma, Chris Paula też. Cały czas jednak jest w lidze widoczny deficyt centrów. Praktycznie liczy się tylko S.O'Neal i B. Wallace ze wschodu oraz Elton Brand z zachodu. Yao Ming moim zdaniem jeszcze nie zasługuje na miano dobrego centra, chodź zrobił wyraźne postępy (wraz z McGrady'm tworzą zgrany duet w Houston zdolny przesądzać o wyniku spotkania) i jego gra już mnie tak nie irytuje jak kiedyś.

#70 Şichărescu

Şichărescu

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1222 Postów:

Napisany 10 luty 2006 - 12:51

Solid Snake#15 powiedział:

Tak 8) A czemu pytasz??
Bo poznałem po gramatyce i chciałem sprawdzić czy mam racje.


@Batman
Niespodzianek brak. Pola też - trudno.
Co do centrów - to Brand nawet nim nie jest, a po O'Nealu i Wallace'ie Ming Yao jest chyba najlepszym centrem w lidze. Poza tym wskazał bym Mourninga nie tylko jako kibic Heat, ale również ze względu na imponującą średnią bloków przy niewielu granych minutach.
A większość dobrych/niezłych centrów już sie zestarzała.

#71 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 10 luty 2006 - 13:02

Co do All Star Game mam jeszcze jedno pytanie.Czy już wiadomo czy Jermaine O'Neal zagra lub kto jego zastąpi??

A co do centrów to rzeczywiście w NBA rządzą Shaq,Wallace i Yao.Mourning nie gra już tak jak kiedyś,a Camby jest dosyć młody więc jego czas jeszcze nadejdzie.

#72 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 10 luty 2006 - 13:43

Sikor powiedział:

Co do centrów - to Brand nawet nim nie jest
Zdarza mu się grać jako skrzydłowy, ale centrem według mnie jest lepszym niż Yao.

Solid Snake#15 powiedział:

Camby jest dosyć młody więc jego czas jeszcze nadejdzie.
Młody? W marcu będzie obchodził 32 urodziny.

Zresztą w takim meczu jak ASG na centrze może grać każdy, byleby był wysoki np. Duncun, Garnett czy nawet J.O'Neal.
Co do tego ostatniego to nie wystąpi on w tegorocznym widowisku. Został podany w wyjściowej piątce, bo takie były wyniki głosowań. Kto go zastąpi? Niewiadomo, zresztą to chyba nie jest ważne, w takim meczu co chwila trenerzy dokonują zmian.

#73 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 10 luty 2006 - 14:09

Sorry Batman masz racje.Cały czas myślałem ze chodzi o Bosh'a z Toronto i tak jakoś mi się skojarzyło :P (fakt ze nie jest on centrem ale co tam 8) ).
Ale nie zmienia to faktu że nie zasługuje jeszcze na to zeby grać w ASG.Fakt że w Denver radzi sobie całkiem dobrze ale przy dokonaniach najlepszych centrów w lidze jego są dosyć słabe.

Ogólnie w NBA brakuje młodych centrów którzy potrafią grać na wysokim poziomie.Taki np.Milicic-wszyscy wiedzą jak gra 8) Jedynie Okafor coś gra.W swoim debiutanckim sezonie gral naprawde dobrze,teraz kontuzja(lub coś innego :P ) i niestety nie gra.

#74 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 11 luty 2006 - 10:42

W tym sezonie szczególnie zawodzi Sacramento, Miami oraz NY Knicks. Jeszcze można by dorzucić Houston, ale oni mają słaby bilans z powodu częstych kontuzji McGrady'ego i Minga. O Miami już wypowiadałem się wcześniej, natomiast Sacramento myślę, że powoli będzie się podnosić. Jak na razie chyba tylko Bibby nie zawodzi (ogółem, bo zdarzały się fatalne mecze w jego wykonaniu), teraz po przejściu Artesta może się to zmienić. Nie wiem co się dzieje z Abdur-Rahimem, gra poniżej "przeciętnej ligowej". Knicks natomiast kompromitują się dalej, nie zdziwię się jak Bobcats ich wyprzedzi i będą pośmiewiskiem ligi.

#75 Şichărescu

Şichărescu

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1222 Postów:

Napisany 11 luty 2006 - 12:24

Słuchajta - śniło mie sie, że Wade odebrał jakąś nagrodę eMVauPe. Tylko nie wiem czy za sezon, czy w ASG :P Narazie druga opcja jest prawdopodobniejsza, ale jak przejdzie samego siebie, to pierwsza teszszszzsz. . . . 8):D

#76 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 11 luty 2006 - 12:36

Sikor powiedział:

Słuchajta - śniło mie sie, że Wade odebrał jakąś nagrodę eMVauPe. Tylko nie wiem czy za sezon, czy w ASG Razz Narazie druga opcja jest prawdopodobniejsza, ale jak przejdzie samego siebie, to pierwsza teszszszzsz. . . . CoolVery Happy
Twój fanatyzm wobec Wade'a i Miami nie zna granic. Ja to w sumie nikomu nie kibicuję, tzn. nie mam obecnie swojej ulubionej drużyny. Lubię grę kilku zespołów, ale to nie to samo co za czasów Jordana i Chicago Bulls (kto im nie kibicował?). To samo dotyczy zawodników. Lubię Iversona, McGrady'ego, Wade'a, Kidda i kilku innych, ale nie mam swojego idola (może oprócz Sterna :) , ale to nie gracz), takiego żeby wieszać jego plakaty w pokoju itp.

#77 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 11 luty 2006 - 14:14

Całkiem możliwe z tym

Sikor powiedział:

Słuchajta - śniło mie sie, że Wade odebrał jakąś nagrodę eMVauPe. Tylko nie wiem czy za sezon, czy w ASG Razz Narazie druga opcja jest prawdopodobniejsza, ale jak przejdzie samego siebie, to pierwsza teszszszzsz. . . . CoolVery Happy

Całkiem możliwe.MVP Meczu Gwiazd jest w jego zasiegu.Chociaz zazwyczaj dostaje go najlepszy strzelec strzelec zwycięskiej drużyny,więc myśle ze w tym sezonie ponownie zdobedzie go AI 8)

#78 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 11 luty 2006 - 14:48

Na ASG 2006 Jermaine'a O'Neal'a zastąpi Gilbert Arenas (Wizards), który wcześniej bardzo przeżywał to, że nie zagra. Co ciekawe wybory dokonał nie Flip Saunders, a David Stern. Nie wiadomo natomiast kto wybiegnie w podstawowej "piątce" za Jermaine'a.

#79 kowal

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 1917 Postów:

Napisany 11 luty 2006 - 22:06

batman2k3 powiedział:

Nie wiadomo natomiast kto wybiegnie w podstawowej "piątce" za Jermaine'a.

dla mnie sprawa oczywista. trener z detroit więc będzie to jeden z graczy pistons. jako, że jermaine gra jako silny skrzydlowy to obstawiam rasheeda.

#80 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 12 luty 2006 - 00:34

Rozważano takze zastapienie Jermaine'a przez VC ale jednak z tym było by troche zamieszania.Dlatego ja też obstawiam w to miejsce Rasheeda

#81 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 12 luty 2006 - 13:31

Mi się jednak wydaję, że bardziej prawdopodobny jest występ CB4 (Chrisa Bosha) zamiast R. Wallace'a. Sam nie wiem dlaczego. Wogóle Rasheed jakoś nie zasługuje według mnie nawystęp w meczu gwiazd, co do pozostałej trójki z Detroit nic nie mam. Ciekawe czy Saunders zdecyduje się całą czwórkę wpuścić na boisko tak aby grali w tym samym momencie, choćby przez krótką chwilę.
BTW: Jak (lub czy wogóle) będziecie oglądać tegoroczny ASG? Ja nie mam Canal+, zatem chyba przez kilka dni nie będę oglądał wiadomości sportowych i odwiedzał niektórych stron www. Do momentu aż ściągnę z neta mecz. Ewentualnie jakoś namówię (przekupię?) kumpla co ma dostęp do C+ i on nagra mi na VHS powtórkę. Jak to u Was wygląda, może jakieś jeszcze pomysły. Jest jeszcze jedna możliwość: wybrać się do pubu o 2 w nocy, a potem spać na zajęciach w poniedziałek :)

#82 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 12 luty 2006 - 15:34

Ja raczej nie bede oglądał Weekendu Gwiazd.Akurat gramy w tym samym czasie rozgrywki strefowe i nie moge sobie pozwolić na takie ogladanie meczy do rana.ALe na pewno zdobede jakieś nagrania VHS lub ściagne wszystko z neta :D

#83 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 13 luty 2006 - 10:35

Mecz Miami-Detroit.
83-90 i 4 minuty do końca. To co stało się później było jednym słowem mówiąc szokiem. Wade rzucił wszystkie ostatnie 17 punktów dla Heat w tym ten zwycięski na 100-98. Razem rzucił 37pkt.
Pistons ostatnio zwolnili i chyba już zatracili szanse na powtórzenie sukcesu Bulls. Już nie dominują, są prawie na równi z San Antonio i Dallas w bilansie. To dobrze, bo dalsza część sezonu oraz playoffy zapowiadają się ciekawiej.

#84 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 14 luty 2006 - 10:45

Lampe przechodzi do Houston za 32-letniego rozgrywacjącego Moochie Norrisa (rodzina Chucka? :D ), co tylko świadczy o tym, że Polak jest traktowany jako "zapchaj-dziura" składu, a raczej ławki. Teraz, żeby zagrać Maciek będzie musiał się modlić o jednoczesne kontuzje Minga, Mutombo, J. Howarda, Swifta i pewnie też Hayesa.
Ogłoszono składy tzw. Shooting Stars na ASG 2006 - najbardziej "biesiadny" konkurs w którym biorą udział trójki: gracz NBA, WNBA, legenda NBA.
Gospodarze: McGrady, Sheryl Swoopes (Comets), Clyde Drexler.
Phoenix: Shawn Marion, Kelly Miller (Mercury), Dan Majerle.
San Antonio: Tony Parker, Kendy Wecker (Silver Stars), Steve Kerra (pamiętacie "Best Sixth Mana" - jego "trójki" nie raz uratowały "Byków").
Los Angeles: Kobe Bryant, Lisa Leslie (Sparks), Magic Johnson.
Składy podaję jako ciekawostkę, jak widać znane osobistości już nie boją się brać udziału w tego typu "rekreacji". Typować się nie odważę, bo i tak nie ma sensu, ważne aby w hali panowała piknikowa atmosfera :)

#85 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 15 luty 2006 - 23:10

No i juz wiadomo kto zastapi kontuzjowanego Jermaine'a O'Neala.Jest to zwycięzca konkursu wsadów z 2000 roku Vince Carter.Osobiścia brdzo się z tego ciesze choć myślałem ze w to miejsce zagra Rasheed Wallace.
Jaka jest wasza opinia??

#86 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 16 luty 2006 - 10:17

Mi to szczerze powiedziawszy większej różnicy nie robi. Jestem tylko ciekaw kto w tym roku zrobi akcję w stylu McGrady z ASG 2002. Pamiętacie to? Chodzi oczywiście o alley-up, ale wykonany przez samego siebie, w odbiciu piłki o tablicę (ludzie wówczas zgromadzeni w hali byli w szoku, podobnie jak komentatorzy i... sędziowie, którzy nie wiedzieli jako co zaliczyć ten ruch - ostatecznie są to 2 rzuty, jeden z nich niecelny oraz zbiórka w ataku). Rok (lub dwa lata) później to powtórzył, a rok temu właśnie Vince Carter "skopiował" Tracy'ego.
Detroit pozbyło się największego niewypału draftu 2003, czyli Milicicia. Poszedł wraz z Arroyo do Orlando Magic za Cato. Ten ostatni napewno jest lepszym centrem od Darko, a rozgrywający Arroyo był zbędny Pistons, zatem to chyba dobry ruch, wzmacniający ławkę.
NY Knicks przerwali passę 10 kolejnych porażek i fuksiarsko pokonali u siebie Toronto. Obecnie "szczycą się" bilansem 15-37. Aż trudno uwierzyć, że za drużynę odpowiadają takie persony jak Larry Borwn oraz Isiah Thomas.
PS Nareszcie zdobyłem TEN mecz Kobe'go, dzisiaj sobie obejrze.

#87 kowal

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 1917 Postów:

Napisany 18 luty 2006 - 12:43

batman2k3 powiedział:

Nareszcie zdobyłem TEN mecz Kobe'go, dzisiaj sobie obejrze.
cos dla fanow teorii spiskowych i czarnej magii. Kobe rzucil 82pkt w swoim 666 :twisted: wystepie w nba. spooky

#88 Şichărescu

Şichărescu

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1222 Postów:

Napisany 19 luty 2006 - 14:37

batman2k3 powiedział:

Sikor powiedział:

Słuchajta - śniło mie sie, że Wade odebrał jakąś nagrodę eMVauPe. Tylko nie wiem czy za sezon, czy w ASG Razz Narazie druga opcja jest prawdopodobniejsza, ale jak przejdzie samego siebie, to pierwsza teszszszzsz. . . . CoolVery Happy
Twój fanatyzm wobec Wade'a i Miami nie zna granic. Ja to w sumie nikomu nie kibicuję, tzn. nie mam obecnie swojej ulubionej drużyny. Lubię grę kilku zespołów, ale to nie to samo co za czasów Jordana i Chicago Bulls (kto im nie kibicował?). To samo dotyczy zawodników. Lubię Iversona, McGrady'ego, Wade'a, Kidda i kilku innych, ale nie mam swojego idola (może oprócz Sterna :) , ale to nie gracz), takiego żeby wieszać jego plakaty w pokoju itp.

Nie jestem fanatykiem obecnego Miami, za to wielbiłem Tima Hardawaya, a także Zo Mourninga (ges huz bek). A sen to sen - nie kontroluje go :P
Żarowi kibicuje z sentymentu, emocje większe i w ogóle. Gra obecnego składu też mi sie podoba, choć wyników na miare ich możliwości nie ma.

A Wade'unio wygrał konkurs skillsów. W pierwszej rundzie miał problem z rzutem sprzed linii 3pt, a w drugiej wszystko zrobił za pierwszym razem i był bliski pobicia rekordu Nasha!!
Może śniło mi sie, że odbiera nagrodę za PSC. :roll:

#89 batman2k3

batman2k3

    Link

  • Forumowicze
  • 296 Postów:

Napisany 20 luty 2006 - 11:09

Krótkie podsumowanie tegorocznego All-Star Weekend:
:arrow: Mecz debiutantów z "drugoroczniakami". Sensacji nie było - po raz czwarty z rzędu zwyciężyli ci drudzy. Sam mecz wyglądał nieco jak streetball (efektowność), a Iguodala robił sobie trening przed konkursem wsadów.
:arrow: Shooting Stars - konkurs w którym praktycznie liczy się ostatni rzut, z połowy boiska. Tony Parker trafił za pierwszą próbą, zatem San Antonio wygrało.
:arrow: Skills Challenge - wygrał Wade, głównie dzięki niesamowitej szybkości (przydomek "The Flash" nie wziął się z powietrza).
:arrow: 3pt Shootout - kto wie czy nie najbardziej kontrowersyjny, bo Nowitzki dostał się do jego finału (gdzie zmierzył się z Allenem i Arenasem) dzięki ostatniej trafionej "trójce", ale... po syrenie końcowej. Sędziowie jednak rzut uznali, a Dirk w finale zwyciężył tak jak 20 lat temu Larry Bird.
:arrow: Slum Dunk Contest - Smith (obrońca tytułu) mnie zwiódł, zero kreatywności, chyba myślał, że będzie tak łatwo jak rok temu. Głównym pojedynek odbył się pomiędzy Robinsonem a Iguodalą. Wygrał ostatecznie, po dodatkowym dunku (była dogrywka) ten pierwszy, mierzący 175cm zawodnik, powtarzając wyczyn mierzącego 170cm Spuda Webba sprzed 20 lat (podobieństwo do konkursu "trójek"). Sam Webb pojawił się w koszulce Atlanty na parkiecie i został "przeskoczony" przez Nate'a w jednym z jego wsadów. Osobiście dla mnie nieco lepiej zaprezentował się przedstawiciel 76ers, ale historia lubi się powtarzać i tak jak dwie dekady temu Wilkins przegrał z ulubieńcem publiczności, tak teraz Nowy Jork ma powody do radości.
:arrow: Danie główne, czyli Mecz Gwiazd. Krótko: jak co roku efektownie, wygrał Wschód 122:120, po tym jak udało im się odrobić kilkunastopunktową stratę po pierwszej połowie. MVP meczu dla... LeBrona Jamesa - zdobywcy 29pkt. Co prawda najwięcej rzucił McGrady - 36pkt, ale to nie Zachód wygrał spotkanie.

Na koniec ciekawostka: Jeff Van Gundy (trener Houston Rockets) powiedział, że transef Lampe do drużyny "Rakiet" był spowodowany finansami klubu, a sam nigdy nie widział Polaka na oczy :shock: .

#90 SS#15

SS#15

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 765 Postów:

Napisany 20 luty 2006 - 16:51

Osobiście uważam ze All Star Weekend mozna zaliczyć do udanych.Najbardziej zaskoczył mnie konkurs trójek,a raczej ten kto w nim zwyciężył.Bylem przekonany ze wygra go Allen lub Richardson.Ale sam niejednokrotnie przekonalem się ze jak trojka nie siedzi to trudno cokolwiek zdziałać :P