Napisany 18 luty 2010 - 17:51
Pomocy! Od bardzo dawna przypominam sobie o zajebistej grze na jakas stara, 8-bitowa konsole. Dzis naszlo mnie w koncu, by sie o niej co nie co dowiedziac. Opisujac to po krotce (uwaga, niektore wspomnienia moga odchodzic o tego co tak naprawde w grze bylo zawarte): to typowa, chodzona w prawo platformowka, z tym, ze naszym bohaterem byl bialy, nikczemnego wzrostu koles z okiem (dziura?) na czole, utrzymany w mangowej stylistyce. Chodzi o to, ze strzelal on jakimis strzalami lub laserem z tego czola. Pamietam, ze z jednym z bossow walczylo na dachu pociagu i bylo to cos z dziwna morda z przodu. Byla ona ogromna i wygladala jak maska wyrzywiona w psychicznym usmiechu. Moglbym zaryzykowac, ze byl to jakis wagon, albo cos takiego. NIe wiem juz jak to opisac, bo jest to poprostu jedna ze starszych gier w jakie kiedykolwiek gralem. Podajcie (nawet orjentaczyjnie) tytuly jakies, a ja to sprawdze na necie. Z gory dzieki.