Star Wars : Battlefront II
#1
Napisany 05 listopad 2005 - 13:18
Rozgrywka zyskała mnóstwo usprawnień m.in. : granaty przylepiają się do pojazdów (świetny pomysł), pojazdą przegrzewa się broń po zbyt długim ostrzale dzięki czemu nie mogą już tak masakrować piechoty, zwiekszono siłę wyrzutni rakiet i wiele innych detali które sprawiły że gra jest o wiele bardziej zbalansowana i miodna niezależnie którą gramy stroną .
Kampania jak wiecie traktuje o 501 Legionie, jest niezła, szczególnie podobały mi się opinie anonimowego członka tej organizacji przed i po misji (np. po misji na Feluci "dobrze że nosimy hełmy ponieważ po tym co zrobiliśmy nikt niemógłby jej (Securze) spojrzeć w oczy ...")
Wnosi sporo ciekawych informacji do EU, co mnie zaskoczyło to to fakt że podczas stłumienia powstania na kamino siłami Imperium przewodzi .... młody łowca nagród wybrany przez samego Vadera w bardzo charakterystycznej zbroi (troche się to kłuci z innymi źródłami np. z komiksami Empire :Betrayal które to ukazały niby pierwsze spotkanie Boby Fetta z Lordem Sithów).
Galaxy Conquest jest o wiele bardziej rozbudowane, jeszcze nie zdązyłem się zagłębić w rozgrywke bo konczę kampanię ale do największych zmian trzeba zaliczyć zmieniona mapę - teraz poruszamy się "flotą" co ture na przemian z wrogiem, niemalże mini rts
warto kupic ? TAK ! jeśłi grałeś w jedynke i Ci sie spodobała to na bank się nie zawiedziesz a jeśli jeszcze nie grałeś w ta serie to spróbuj bo warto
EDIT : zapomniałem wspomniec o postaciach specialnych - w zamkniętych pomieszczeniach i ciasnych korytarzach wymiatają i masakrują boty ale za pomocą snajperki albo czołgu idzie sobie jakoś z nimi poradzić, nie zmienia to jednak faktu że są dosyć przepakowane, czy źle czy dobrze to bedę mógł stwierdzic dopiero za kilka dni jak rozegram wystarczającą ilośc potyczek
#2 Gość__*
Napisany 05 listopad 2005 - 13:24
#3
Napisany 05 listopad 2005 - 13:29
Aha i co do grafiki to speiclanie nie jest jakos lepsza, ma inny styl jak już wspominałem i kilka kosmetycznych zmian .
#4
Napisany 11 listopad 2005 - 13:33
ogólnie trochę się na niej zawiodłem, ponieważ wszystkie misje robione są na skrypcie normalnych rozgrywek z comand pointem - musimy tu również zajmować oznaczone punkty w strategicznych miejscach, oprócz tego wykonujemy różnego rodzaju zadania np. zabicie na Feluci modliszek dziesiątkujących nasze oddziały, podłożenie nadajnika namierzającego pod świątynie na Yavin 4 i transportowiec na Hoth , zniszczenie konsolete na Tantive 4 itp.
Urozmaicają one rozgrywkę ale jeśli nie uda nam się wykonać jednego zadania w okreslonym czasie albo tez stracimy wszystich żołnierz (mamy ich okresloną ilość, przeciwnik ma nieskończone posiłki) to wszystkie zadanie należy powtarzać od nowa jest to szczególnie irytujące w czasie kilku misji gdy poziom trudności wzrasta i np. nieraz wam przyjdzie bronic comand pointa na Yavinie, potem zabrać nadajnik pod baze rebeliantów a potem jeszcze zabić 3 liderów wroga .
Poziom trudności jest bardzo nierówny - mamy trudny Kashyyk, potem idzie jak z górki aż do misji na Tantive które bardzo ciezko zdać bez wykorzystania Vadera, jest też arcytrudna bitwa kosmiczna nad Yavinem, potem wspomniane walki obok świątyni i całkiem łatwy Hoth .
Całość nawet klimatyczna a to za sprawą wspomnianych brefingów i komentarzy anonimowego żołnierza 501 legionu .
Wrażenie psuje tylko rozgrywanie misji w oparciu o główna rozgrywkę przeznaczona do walki na multiplayer, fanu troche nie spodoba się fakt że np. na Tantive można walczyć dark trooperami a rebele strzelaja pod koniec z wyrzutni rakiet :?
#5 Gość__*
Napisany 16 listopad 2005 - 19:16
#6
Napisany 16 listopad 2005 - 20:05
#7 Gość__*
Napisany 16 listopad 2005 - 21:52
#8
Napisany 16 listopad 2005 - 22:11
dante2003 powiedział:
są konkretnie przygotowane, w stosunku do jedynki jest widoczna znaczna poprawa tzn. :
-możemy teraz namierzać wroga i lockowac się na nim coby wiedzieć gdzie sie znajduje, jak przez okreslony czas uda nam sie trzymac go na muszce to systemy naszego pojazdu go namierzą i możemy wypalic do niego rakietą, oczywiście działa to w obie strony :) ale łatwo jej uciec po prostu przyśpieszając i robiąć beczki
-mapy przeznaczone do walk tylko w przestrzeni kosmicznej sa siłą rzeczy podobne i schematyczne, po obustronach krążownik i czasem po 1/2 fregaty pomocnicze (łatwo je zniszczyc bombowcem, wystraczą zalewdie 3 naloty)
-ogólnie rozgrywka jest dosyć schematyczna i po jakims czasie nudzi - aby wygrać należy wbic się na wrogi statek, zniszczyć wskazane tam cele a potem strzelać wedle woli do wszystkiego co lata i jest nam wrogie :rower:
#9 Gość__*
Napisany 04 maj 2006 - 19:56
Wielkie dzieki.Pozdrawiam serdecznie
#10
Napisany 04 maj 2006 - 20:00
#11 Gość__*
Napisany 04 maj 2006 - 20:37
:jeee:
Szczerze powiedziawszy, to Killzone zaczyna mi się nudzić troszke....
No nic teraz tylko musze troche taniej wykombinować tą grę i będą długie sesje, hihi
#12 Gość__*
Napisany 09 maj 2006 - 18:16
Pozdro!
#13
Napisany 10 maj 2006 - 10:59
edit : da się ale mozna grac tylko po tej samej stronie, nie możesz np. grac jako rebeliant a twój kumpel jako imperialny
#14 Gość__*
Napisany 11 maj 2006 - 17:32
#15
Napisany 05 grudzień 2006 - 13:32
#16
Napisany 14 luty 2009 - 21:42
edit: Misje w kosmosie, gdzie zwykle trzeba wykrasc holocorn CIS znajdujący się za ich respawnem pomine milczeniem. Cieszy również fakt, że tylko drużyna gracza ma limitowane tickety. Przeciwnik może się respawnować do woli.
#17
Napisany 19 luty 2009 - 23:40
#18
Napisany 19 luty 2009 - 23:44
#19
Napisany 19 luty 2009 - 23:55
#20
Napisany 19 luty 2009 - 23:58
#21
Napisany 20 luty 2009 - 00:00










