The Legend Of Zelda: The Wind Waker
#1 Gość_Taikun_*
Napisany 23 lipiec 2011 - 17:19
#2
Napisany 23 lipiec 2011 - 18:00
#3 Gość_Taikun_*
Napisany 23 lipiec 2011 - 18:05
#4
Napisany 23 lipiec 2011 - 18:16
#5 Gość_Taikun_*
Napisany 23 lipiec 2011 - 18:18
#6
Napisany 23 lipiec 2011 - 18:18
#7 Gość_Taikun_*
Napisany 23 lipiec 2011 - 18:20
#8
Napisany 23 lipiec 2011 - 19:13
#9
Napisany 23 lipiec 2011 - 20:05
#11
Napisany 23 lipiec 2011 - 20:21
#12
Napisany 23 lipiec 2011 - 20:32
#13
Napisany 23 lipiec 2011 - 21:46
#14
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:06
Trzeba zainwestowac w gacka-WW i TP zalicze.
#15
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:10
Na 3DS spodziewałbym się prędzej Majory - i bardzo na to liczę.
#16 Gość_Taikun_*
#17
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:23
Ale na wii odpale nadchodzaca Zelde.
#18 Gość_Taikun_*
#19
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:26
Cytuj
#20
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:28
iluck85, o 23 lipiec 2011 - 22:23, powiedział:
Ale na wii odpale nadchodzaca Zelde.
Jeśli jesteś tym zainteresowany, to codziennie przeglądam aukcje m.in. na NGC więc jak będzie co ciekawego to mogę Ci PMkę z linem wysłać.
#21 Gość_Taikun_*
#22
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:39
Taikun, o 23 lipiec 2011 - 22:29, powiedział:
Po oot 3d liczę na MM. Skończyłem tylko raz na GCN (oczywiście na 100%) i gry nie znam za bardzo. Nie pamiętam za wiele z wydarzeń w grze.
#23 Gość_Taikun_*
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:41
#24
Napisany 23 lipiec 2011 - 22:51
#25
Napisany 23 lipiec 2011 - 23:01
Gralem w SM1 - mialem wii
#26
Napisany 24 lipiec 2011 - 11:13
Pious, o 23 lipiec 2011 - 20:16, powiedział:
Kaxi powiedział:
Syndrom "pierwszości" mąci Wam w głowach i wypacza Wam spojrzenie na Twilight Princess, która jest dojrzalsza, bardziej rozbudowana i bardziej pomysłowa od WW.
#27 Gość_Taikun_*
#29
Napisany 24 lipiec 2011 - 12:24
Poza tym wolałem fetch questy na łódce niż te wilkiem.
TP i tak było świetne (choć miao słabiutki pcozątek) i jedne z najlepszych itemów w serii - spinnera i double hookshota.
#30
Napisany 24 lipiec 2011 - 12:50
Kaxi, o 24 lipiec 2011 - 12:24, powiedział:
o to właśnie mi chodzi - po tylu częściach serii nadal potrafili wymyślić unikalne itemy. ten dungeon, w którym zdobywa się spinnera, a potem kręci się po ścianach, to było dla mnie mistrzostwo designu. a WW w kwestii itemów niczym szczególnym się nie wyróżniał. z całą resztą się zgadzam - pływanie było ekstra, zwłaszcza odkrywanie tych wszystkich wysepek, nieistotnych dla fabuły, a za każdym razem oferujących jakąś tajemnicę.
dlatego w moim rankingu między TP a WW różnica jest subtelna, a obie są istotnie lepsze od OOT.










