Skocz do zawartości


Pinball


  • Please log in to reply
21 odpowiedzi na ten temat

#1 kubicz

kubicz

    cham, prostak i odważnik z internetu

  • Forumowicze
  • 2701 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2006 - 19:30

Pinballe (lub jak kto woli flipery) sa nieodlacznym elementem salonow gier. Kazdy z nas chociaz raz w zyciu na nich gral. Pomysl zeby zrobic gre w ktorej dwie lapki odbijaja metalowa kulke zrobil furore na calym swiecie, nic wiec dziwnego ze powstal ten temat (dziwie sie ze powstal on dopiero teraz, przeciez pinballe sa bardzo popularne).
Pinballi sa setki, roznia sie od siebie, lecz na pewno kazdy z was ma wsrod nich swoich faworytow. Moje ulubione pinballe (ktore szukam w salonach) to "Safe Cracker" oraz "Mary Shelley's Frankenstein". Po prostu uwielbiam grac w te 2 tytuly.
A jakie sa wasze ulubione tytuly ? Zapraszam do dyskusji :)

#2 nicun

nicun

    mason małosolny

  • Forumowicze
  • 2915 Postów:

Napisany 11 kwiecień 2006 - 21:32

Jak dla mnie, ulubionym jest nim każdy pinball, bo u mnie w mieście nie ma żadnego, tylko niekiedy zawitają takie automaty wraz z wesołym miasteczkiem.
Granie w we wszelakie Pinball Cośtam na komputerach i konsolach, to jest jedną z największych ściem, które nigdy nie powinny trafić na te urządzenia. Tu trzeba oprzeć się całym ciałem o pudło i niekiedy nim potrząsnąć; trzeba poczuć kulę, która odbija się od "grzybków". Rzekłem.

#3 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 kwiecień 2006 - 22:35

Osobiście nie przepadałem za takimi grami arcade- jedyny pinball w który grałem to "pinball" z pegasusa:

Dodany obrazek



#4 Scorpio

Scorpio

    Section 9

  • Moderatorzy
  • 12249 Postów:

Napisany 12 kwiecień 2006 - 07:48

Hello.

Będę częściej wpadał do kouncika, napory z góry :)
Pinballe nigdy nie wywoływały tej "miłości" we mnie. Owszem, fajne, da się wrzucić parę żetonów, ale perypetrie srebrnej kuli z nieliniowym zakończeniem jednak nie dla mnie.
Choć ów Pinball na Pegasusie grałem ... a teraz patrzę. Maj gat, ale on ubogi po latach jest :lol:
Duuużo czasu wywalałem w Pinball Fantasies na Amisi.

A w realu. Trochę jak z kobietami, popykać 2-3 razy. Znudzony, to odchodzę :lol: Mą dłuższą uwagę przyciągnął jedynie stół z Star Wars ... przyczyny oczywiste :)

Niestety, ale mnie pinballe ni to ziębią, ni to grzeją :D

#5 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 12 kwiecień 2006 - 07:54

Cho, cho mości Scorp w Arcadii - niebywałe XD

Ja tam lubie pinballe w myśl zasady "dobry pinaball nie jest zły". Wersji na PC i konsole nie trawię, zaś w realu grałem w kilka. Ale czy pamięta ktoś Revenge from Mars? połączenie pinballa i dośc niezłej jakości ekranu z kilkoma dośc niezłymi minigrami?

EDIT: pamiętam tego z pegazusa - wtedy to łykałem jak młody pelikan 8)

#6 pico

pico

    The Siberian Siren

  • Moderatorzy
  • 5435 Postów:

Napisany 12 kwiecień 2006 - 08:35

gandalf_smutny powiedział:

"pinball" z pegasusa
Heh, też najczęściej w takiego Pinballa grałem :mrgreen:

Ale sporo czastu spędziłem na salonie grając na fliperach, lecz nigdy nie pamiętałem nazw tych gier/machin :D

#7 Zoisaite

Zoisaite

    Einz, zwei, drei...

  • Forumowicze
  • 3694 Postów:

Napisany 12 kwiecień 2006 - 10:33

pegasusowy pinball tak :twisted:

co do arcade - ja tam najbardziej lubilem na koloniach jak podchodzili moi kumple do automatu - troche podlubali w automatach i im zeton wypadal O_o
Tak to gralem rzadko, ani tam ratowania swiata, ani zmonopolizowania rynku ani niczego..nawet rekordy czasem sie nie zapisywaly ;p
ale fajnie jest zawsze na poczatku jak sie ciagnie za gale i wali w kule xDDD

#8 Gość_t0m3ek_*

Gość_t0m3ek_*
  • Goście

Napisany 12 kwiecień 2006 - 10:38

Błożesz ty młój ale późno ten temat zobaczyłem O_o. Co do PinnBalli hmmm... po chodzonych bijatykach moja ulubiona pozycja z salonó. Moim ulubionym fliperem jest Sharck Pool czy jakos tak. Świetnie gra się x razy na jednym żetonie jak ekstra balle wpadają ech.

#9 Shinigami

Shinigami

    Spider-Nerd

  • Moderatorzy
  • 22480 Postów:

Napisany 12 kwiecień 2006 - 21:39

Uwielbiam pinballe^^ Mam to szczęście, że mój wujek prowadzi bar i co wpadam to moge pograć :D A moim ulubionym pinballem (który nota bene tam stoi) jest

kubicz powiedział:

"Mary Shelley's Frankenstein"


#10 kubicz

kubicz

    cham, prostak i odważnik z internetu

  • Forumowicze
  • 2701 Postów:

Napisany 14 kwiecień 2006 - 19:22

Pita powiedział:

Ale czy pamięta ktoś Revenge from Mars? połączenie pinballa i dośc niezłej jakości ekranu z kilkoma dośc niezłymi minigrami?
Od dzisiaj i ja pamietam. Jak skonczylem prace, to wpadlem do salonu kolo Dworca Centralnego i przetestowalem ten tytul. Tytul daje rade, ekran zreszta tez :)
Dobry jest moment gdy lecacy statek obcych zostaje zestrzelony przez dzialko (dobra animacja). Ogolnie polecam ten tytul, chocby po to zeby zobaczyc jak sie sprawdza ekran.

Zoisaite powiedział:

Tak to gralem rzadko, ani tam ratowania swiata
Zois na kazda okazje jest jakis tytul :P
Jak chcesz ratowac swiat, to polecam wyzej wspomniany "Revenge from Mars".

#11 kubicz

kubicz

    cham, prostak i odważnik z internetu

  • Forumowicze
  • 2701 Postów:

Napisany 27 grudzień 2006 - 15:28

"Podczas prezentacji UltraPin'a na PinExpo miałem wreszcie możliwość przyjrzeć mu się bliżej. UltraPin to, dla tych którzy jeszcze się nie spotkali z tą nazwą, wideofliper opracowany przez amerykańską firmę GlobalVR. W odróżnieniu od innych tego rodzaju konstrukcji, umieszczony w typowej obudowie flipera. W miejscu pola gry umieszczono w nim ekran wideo. [...]
Mamy tu dobry wybór stołów Williamsa: Strikes and Spares, Sorcerer, Xenon, F-14 Tomcat, Attack from Mars i Medieval Madness. Gra się na nich z przyjemnością nie mniejszą niż na oryginalnych maszynach, których także na PinExpo nie brakowało. Jest tu typowy wystrzeliwacz kulki, jest możliwość gry ciałem i działa Tilt! Słowem very cool!

UltraPin ma kilka ekranów LCD, największy jako pole gry i dwa w tzw. backglass'ie (jeden jako wyświetlacz wyników i drugi do prezentowania backglass'owej grafiki aktualnego modelu). Firma zrobiła dobrą robotę imitując dokładnie nie tylko wyświetlacz matrycowy, ale także alfanumeryki z lat osiemdziesiątych."

Dodany obrazek

źródło: serwis Interplay.pl

Z jednej strony, taki pinball oferuje nam kilka tytulow, z drugiej, wszystko to jest wirtualne. Choc jak mozna przeczytac, mozemy "grac" cialem. Minusem jest ekran ktory "ma problem z kątem widzenia, perspektywą i refleksami światła. Szczególnie jest to uciążliwe w dolnej i górnej jego części". Tworcy przyznaja, ze juz pracuja nad poprawa niedociagniec. Jak widac, automat nie jest jeszcze idealny ale moim zdaniem jest tylko kwestia czasu dopracowanie wszystkich elementow. Niestety jego cena nie przysporzy mu popularnosci (5-6 k $) ale musimy pamietac ze jest to jeden z pierwszych projektow tego typu. Mysle ze w niedlugim czasie (pare lat) automaty tego typu stana sie na tyle tanie ze zasila salony gier (przynajmiej w USA).
Na dzien dzisiejszy trudno jest mi powiedziec czy wideoflipery maja jakies szanse w pojedynku z zwyklymi pinballami. Czas pokaze.
A co wy o tym sadzicie ?

#12 Scorpio

Scorpio

    Section 9

  • Moderatorzy
  • 12249 Postów:

Napisany 27 grudzień 2006 - 16:57

kubicz powiedział:

Z jednej strony, taki pinball oferuje nam kilka tytulow, z drugiej, wszystko to jest wirtualne.
No właśnie - wirtualne. W pinballach lepszych zawsze pociągało to rozpracowanie w przestrzeni wszystkich elementów. Wszystkie prowadnice (nie wiem jak się te tory nazywają fachowo :P), bumpery, kilka poziomów umieszczonych jeden nad drugimi, po których kulki mogą wędrować ... lubiłem po prostu schylać sie, oglądać z różnych stron, etc. A teraz bitmapa ... to nie to.

Plus pinball w realu to w realu. Ilość detali, pełny AA i wszystkie inne sztuczki graficzne są lepsze, ale w dodatku rzeczywistość ma doskonalszy silnik fizyczny. Aż czuje się masę kulki, i nigdy w 100% nie jest się pewien co kiedy się stanie :)

Nie grałem w taką maszynę, ale IMo wygląda na prawie jak pinball :P Co widok i uczucie gry na rzeczywistym stole, to na rzeczywistym.

#13 ACZ

ACZ

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 19734 Postów:

Napisany 29 grudzień 2006 - 15:41

Dla mnie to jest pseudo Pinball.

#14 Scorpio

Scorpio

    Section 9

  • Moderatorzy
  • 12249 Postów:

Napisany 29 grudzień 2006 - 16:55

Można ekstrapolować powiedzenie: "niektórzy lubią płaskie 17, niektórzy inaczej rozwinięte dziewczyny" :P

#15 kubicz

kubicz

    cham, prostak i odważnik z internetu

  • Forumowicze
  • 2701 Postów:

Napisany 03 marzec 2007 - 02:14

Jak mozna przeczytac >klik< nie nadszedl jeszcze czas UltraPin'a i jemu podobnych. No nic, moze w przyszlosci uda sie stworzyc dobrego wideoflipera.

#16 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 03 marzec 2007 - 03:42

Bardzo, ale to bardzo lubie pinballe. Fajnie jest, kiedy kulka toczy sie po stole, a grający ja raz z lewej łapki, raz z prawej, a nawet z dwóch! Szkoda tylko, że zawsze musi tak szybko wpaść mi do dziury i dopiero po kilku minutach moge znowu zagrać :ninja:.

#17 kubicz

kubicz

    cham, prostak i odważnik z internetu

  • Forumowicze
  • 2701 Postów:

Napisany 24 sierpień 2007 - 21:15

No i Safe Cracker "pekl". Po wielu probach (i masie zmarnowanych zlotowek) udalo mi sie wlamac do skarbca i "zabrac" przechowywany tam szmal (oraz zgarnac 2 kredyty) ;] Mala rzecz a cieszy :mrgreen: Szkoda, ze pozniej wlasciciel salonu postanowil podniesc poziom trudnosci i wylaczyl jedna z lapek (na szczescie byla to boczna lapka a nie jedna z dwoch glownych) :/

#18 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 30 styczeń 2009 - 15:05

" FUN HOUSE " (pakowanie kulek prosto do buzi jednego upierdliwego delikwenta..bez skojarzen:)) , "GILIGAN'S ISLAND" (fenomenalny klimat w stylu Indiany)i zwykly przedpotopowy "HIGH SPEED" ( prawdziwe wyzwanie dla odwaznych)
te 3 maszyny powinny znalezc sie w muzeum pinballi..gdyby takowe istniało..

#19 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17574 Postów:

Napisany 26 marzec 2010 - 14:54

Zawsze byłem fanem pinballi, jakikolwiek sprzęt nie był w domu szukałem na niego pinballi, jednak wrażenia podobne do tych z salonu zapewnił mi tylko Slam Tilt

#20 Holden

Holden

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 3474 Postów:

Napisany 19 lipiec 2011 - 19:37

nigdy nie grałem w innego pinbala niż z windowsa, i jakiś tam z 360 :clown:

#21 simian raticus

simian raticus

    Link

  • Forumowicze
  • 311 Postów:

Napisany 21 lipiec 2011 - 07:06

Zamiast flipper'ów wolałem automaty Neo Geo za młodych lat!

#22 marbel007

marbel007

    Why so SERIOUS??

  • Forumowicze
  • 4918 Postów:

Napisany 12 listopad 2011 - 11:48

Zawsze lubiłem Pinballe, od czasów pseudo Atari 2600, Commodorca i Amigi (Pinball Dreams i Fantasies). Na PieCu też się znalazły - Timeshock, Big Race USA (?). W mojej erze konsol (PS2 i PSP) nie było czym się zainteresować (może zbyt kosztowna każda gra była), natomiast w dobie CG i e-zakupach trochę temat odżył. Pinball FX i FX2 dały trochę radochy. Głównie grałem w jedynkę, bo to był dobry Pinball nowej generacji - 3 dobre stoły za 400 MSP w moim przypadku. W dwójce nie kupiłem żadnych nowych stołów, więc mi tylko stuningowali te z jedynki, a ostatnio dorzucili jeden za darmo - może kiedyś kupię jeszcze dodatkowe, jak będzie czas na takie gierki.

Za recką w N+ kupiłem ostatnio War Pinball na iPod 4 i jest wypasik. Za dolara 3 porządne stoły! Tak więc pinballe oprócz tych w salonach (pojedyncze moje doświadczenia) ciągle towarzyszą w elektronicznej rozrywce.