Skocz do zawartości


Super Mario Galaxy


  • Please log in to reply
785 odpowiedzi na ten temat

#781 ogqozo

ogqozo

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 714 Postów:

Napisany 08 październik 2011 - 21:41

Zobacz postburnstein, o 08 październik 2011 - 21:08, powiedział:

Zmusiłem się i przeszedłem, zostało mi jeszcze sporo leveli do przejścia i gwiazdek do zdobycia, ale szczerze mówiąc, nie chce mi się masterować tej gry. Może czasem sobie odpalę i powolutku dobiję do 100%, nie wiem. W każdym razie, w końcu mogę się z czystym sumieniem zacząć coś innego.

Jaki koleś.

#782 ramzes64

ramzes64

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 998 Postów:

Napisany 08 październik 2011 - 23:35

powolutku rob, odpal sobie przynajmnie raz na tydzien i zrob dwie - trzy gwiazdki... dobijesz do konca - bedziesz mial wieksza satysfakcje.

to jest Mario, w niego nie gra sie dwa/trzy tygodnie po premierze i odklada na polke - do niego sie wraca.

#783 Likensmart

Likensmart

    Blanka

  • Forumowicze
  • 212 Postów:

Napisany 09 październik 2011 - 01:13

2 czy 3 gwiazdki zbiera się w 5 minut jeszcze na tak liniowych planszach jak w SMG. Gdybym miał tak grę dozować to bym zwariował.

#784 Pious

Pious

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2302 Postów:

Napisany 09 październik 2011 - 07:21

Dokładnie. Spokojnie można robić 20-30 dziennie. Inaczej zero frajdy z gry. Nie wiem jak można wczuć się w grę grając kilka minut na tydzień.

#785 ramzes64

ramzes64

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 998 Postów:

Napisany 09 październik 2011 - 08:37

ja myslalem o tych trudniejszych, ktore mozna robic w 15min, powtarzajac level kilka razy - no ale to chyba w dwojce barziej

#786 torq314

torq314

    Buddhabrot

  • Forumowicze
  • 6252 Postów:

Napisany 09 październik 2011 - 12:17

Zobacz postLikensmart, o 09 październik 2011 - 01:13, powiedział:

2 czy 3 gwiazdki zbiera się w 5 minut jeszcze na tak liniowych planszach jak w SMG. Gdybym miał tak grę dozować to bym zwariował.

w początkowych levelach - tak. później już nie jest tak łatwo.

ja zebrałem swego czasu jakąś połowę, pokonałem ostatniego bowsera i już mi się nie chciało grać, żeby zbierać wszystkie.