Formula 1
#61
Napisany 11 wrzesień 2006 - 16:25
Coś mi się jednak wydaje, że Schumi zdobędzie w tym roku mistrzowstwo i odejdzie w pełni chwały. ale co tam. Umarł król, niech żyje król!! Naprzód Kubica!!!
#62
Napisany 11 wrzesień 2006 - 17:19
#63
Napisany 11 wrzesień 2006 - 19:21
No i Schumacher kończy w końcu karierę. Bez żadnej ujmy do jego zasług ale się cieszę, że w końcu kończy! Jakoś nie wzbudzał przez lata mojej sympatii. Jakis taki jest "sztywny". A podobno prywatnie też niemiły. Czyżby Kubica jego następcą? ;) Co sądzicie? Dobrze, że odszedł czy wg Was f1 straci to coś bez Schumachera?
Pomezz powiedział:
Pomezz powiedział:
#64
Napisany 11 wrzesień 2006 - 19:47
marbel007 powiedział:
Pomezz powiedział:
Że za drogi owszem zbyt odległy również, ale powiedz ile osób jeżdziło na konkursy a ile śledziło je w tv. Ile osób przed wybuchem formy adama interesowało się skokami ?
Nie psioczę na Kubicę. Cieszę się, że chłopakowi się udało i mam nadzieję, że to dopiero początek jego sukcesow, tak jak cieszę się z sukcesów wszystkich naszych sportowców. Ale w mediach mają tendencję do tworznia straszliwego hype'u przy tego typu sukcesach. Mi się to nie podoba i tyle.
marbel007 powiedział:
Cytuj
[color=darkblue]Rozumiem, że to jest pytanie retoryczne?
#65
Napisany 12 wrzesień 2006 - 09:28
Robert Kubica Superstar!!
A co do Schumachera, to płakać za nim będš jedynie fani Ferrari no i Niemcy (choć i tak nie wszyscy). Niewštpliwie jego 7 mistrzowskich tytułów i iloć rekordów, które pobił muszš budzi respekt ale każdy fan wie, że były to lata panowania Ferrari i ich kolosalnej wręcz przewagi nad pozostałymi team'ami. tak się jednak stało, że wietny kierowca+potężna maszyna=world domination.
ze względu na kontrowersje wokól tego team'u i osoby samego Schymachera raczej ciężko byłoby mi nazwać go największym kierowcš formuły 1. co najwyżej najbardziej utytułowanym.
The Legend Will Never Die:
http://www.ayrton-se...iles/start.html
coś dla fanów Gran Turismo
#66
Napisany 17 wrzesień 2006 - 11:36
Tak się nastawiłem, że pooglądam sobie dziś mistrza na TV4. A tu kartofel.
Lecz Monza jest tylko jedna... i nie nastawiam się, że w Chinach, Kubica pojedzie po puchar. Choć z całego serca mu będe toważyszyć w podróży po (ewentualne) trofeum.
A na oficjalnej stronie F1 pokazał się wywiad z Kubicą: http://www.formula1.com/news/4960.html Angole się interesują naszym rodakiem. No - debiut, trzeci wyścig i 3 miejsce. hohoho... Kubicomania już jest w zasięgu ręki. Od mniej więcej 2 miesięcy widać, że szybkość podróżowania różnego rodzaju "podpicowanych gówien" typu 12 letniego BMW z naklejką: "Morderca szybkości", zwiększyła się o te 30 km/h. Jak wytłumaczyć to że gość na prostej w miejście bierze kilka fur pod rząd (za mną), a w momencie kiedy ja zajezdżam mu drogę omijając parodujący na przystanku autobus, ten ładuje się w gościa za mną... o_O ja nie wiem czy to normalne u tych ludzi czy po prostu są to chodzące po**** jakich mało o_O
edit:
1 października - Shanghai International Circuit
Tak to wygląda na mapie: http://www.formula1....uitmap/767.html
A tak w wykonaniu Schummiego:
#67
Napisany 17 wrzesień 2006 - 13:05
t3xz powiedział:
#68
Napisany 17 wrzesień 2006 - 13:54
t3xz powiedział:
#69
Napisany 17 wrzesień 2006 - 14:09
#70
Napisany 17 wrzesień 2006 - 14:43
Ryan powiedział:
Zdrajca? :ban: :lol:
#71
Napisany 17 wrzesień 2006 - 15:25
marbel007 powiedział:
#73
Napisany 18 wrzesień 2006 - 13:19
Cytuj
Zdaniem Mossa, Kubica przypomina słynnego Brazylijczyka Ayrtona Sennę. - Kubica też pojawił się jakby znikąd i tak właśnie było zawsze z przyszłymi mistrzami świata - stwierdził Moss.
- Pamiętam wyścig w Niemczech, który wygrał jakiś nieznany gość Senna. Wszyscy pytali wtedy, kto to jest ten Senna? Mało kto wcześniej o nim słyszał, aż tu nagle Senna został mistrzem świata. Podobnie było np. z Jimmym Clarkiem. Tak jest właśnie z wielkimi gwiazdami F1, pojawiają się znikąd i ich talent od razu eksploduje. I tak też jest z Kubicą, który na Monzie pojechał fenomenalnie, zrobił wszystko, czego się od niego oczekiwało, i było wspaniale zobaczyć go na podium - dodał słynny Brytyjczyk.
#74 Gość__*
Napisany 18 wrzesień 2006 - 15:05
#75
Napisany 17 wrzesień 2006 - 11:36
Tak się nastawiłem, że pooglądam sobie dziś mistrza na TV4. A tu kartofel.
Lecz Monza jest tylko jedna... i nie nastawiam się, że w Chinach, Kubica pojedzie po puchar. Choć z całego serca mu będe toważyszyć w podróży po (ewentualne) trofeum.
A na oficjalnej stronie F1 pokazał się wywiad z Kubicą: http://www.formula1.com/news/4960.html Angole się interesują naszym rodakiem. No - debiut, trzeci wyścig i 3 miejsce. hohoho... Kubicomania już jest w zasięgu ręki. Od mniej więcej 2 miesięcy widać, że szybkość podróżowania różnego rodzaju "podpicowanych gówien" typu 12 letniego BMW z naklejką: "Morderca szybkości", zwiększyła się o te 30 km/h. Jak wytłumaczyć to że gość na prostej w miejście bierze kilka fur pod rząd (za mną), a w momencie kiedy ja zajezdżam mu drogę omijając parodujący na przystanku autobus, ten ładuje się w gościa za mną... o_O ja nie wiem czy to normalne u tych ludzi czy po prostu są to chodzące po**** jakich mało o_O
edit:
1 października - Shanghai International Circuit
Tak to wygląda na mapie: http://www.formula1....uitmap/767.html
A tak w wykonaniu Schummiego:
#76
Napisany 17 wrzesień 2006 - 13:05
t3xz powiedział:
#77
Napisany 17 wrzesień 2006 - 13:54
t3xz powiedział:
#78
Napisany 17 wrzesień 2006 - 14:09
#79
Napisany 17 wrzesień 2006 - 14:43
Ryan powiedział:
Zdrajca? :ban: :lol:
#80
Napisany 17 wrzesień 2006 - 15:25
marbel007 powiedział:
#82
Napisany 18 wrzesień 2006 - 13:19
Cytuj
Zdaniem Mossa, Kubica przypomina słynnego Brazylijczyka Ayrtona Sennę. - Kubica też pojawił się jakby znikąd i tak właśnie było zawsze z przyszłymi mistrzami świata - stwierdził Moss.
- Pamiętam wyścig w Niemczech, który wygrał jakiś nieznany gość Senna. Wszyscy pytali wtedy, kto to jest ten Senna? Mało kto wcześniej o nim słyszał, aż tu nagle Senna został mistrzem świata. Podobnie było np. z Jimmym Clarkiem. Tak jest właśnie z wielkimi gwiazdami F1, pojawiają się znikąd i ich talent od razu eksploduje. I tak też jest z Kubicą, który na Monzie pojechał fenomenalnie, zrobił wszystko, czego się od niego oczekiwało, i było wspaniale zobaczyć go na podium - dodał słynny Brytyjczyk.
#83 Gość__*
Napisany 18 wrzesień 2006 - 15:05
#84
Napisany 19 październik 2006 - 16:01
#85
Napisany 19 październik 2006 - 16:41
#86
Napisany 23 październik 2006 - 18:40
#87
Napisany 24 październik 2006 - 15:36
co do driver'ów to emocji na pewno nie zabraknie. BMW na serio chce się zająć F1 i z pomocą 3 utalentowanych młodych kierowców jest chyba najbardziej perspektywicznym zespołem. A obecność Kubicy w tej trójce tylko zaostrza apetyt na Formułę 1. no cóż, na razie możemy tylko śledzić nowinki techniczne na temat bolidów.
Ranking:
http://www.fia.com/s... ... /2006.html
#88
Napisany 24 październik 2006 - 20:47
kowal powiedział:
Z całym szacunem dla teamu BMW, lecz wątpię, żeby w następnym sezonie odnotowali jakąś znaczącą różnicę. Jakby nie patrzeć obecnie Ferrari dysponuje najlepszymi silnikami, z których wyciąga więcej mocy niż konkurencja. I w tym też nie warto plasować jakiejś większej zmiany.
______________
#89
Napisany 24 październik 2006 - 21:20
A co do Schumiego to mimo, że nie darzyłem go jakąś sympatią to żal jakoś że odchodzi. To już nie będzie to samo... Jednak zrobił DUŻO dla motorsportu. I chwała mu za to.
#90
Napisany 26 październik 2006 - 16:16
t3xz powiedział:
wiem o co ci chodzi. ferrari to taki real madryt formuły 1 nie ma mowy żeby nie zajęli miejsca na podium na koniec sezonu (to akurat jest pewniak;)
wydaje mi się, że nie doceniacie BMW. skoro przy porównaniach futbolowych jesteśmy to przykład chelsea pokazuje, że chęci, dobra organizacja i kupa szmalu może wprowadzić średniaka na salony. chęci BMW ma bo inaczej nie podejmowali by się współpracy ze sauberem, na brak forsy nie mogą narzekać (a i tak przebili w tym sezonie toyotę, która miała większy budżet {300mln chyba}) i pozostaje kwestia zarządzania, możliwości technologicznych, szybkiego wyciągania wniosków z niepowodzeń debiutanckiego sezonu oraz talent. czy mają to wszystko? czas pokaże.
jeśli miałbym typowac przyszłorocznego zwycięzcę to moje typy to Raikkonen/Alonso.










