Skocz do zawartości


Gdzie najczęściej gracie na GBA?


  • Please log in to reply
46 odpowiedzi na ten temat

#1 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 13 kwiecień 2004 - 18:42

Gdzie najczęściej gracie na swych kieszonkonsolach ? W domu, szkole pracy ?, a może w jakichś innych mocno nietypowych miejscach?

#2 marioo

marioo

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 699 Postów:

Napisany 15 kwiecień 2004 - 02:14

Ja najczęsciej grywam w GBA na sprzęcie o nazwie PC :twisted: , gram tylko na emulatorze, ponieważ wydatek rzędu 400 zł na taką konsolkę , a potem następne 100 zł na każdą kolejną grę, wydaje mi się powalony.... A tak na swoim kompie mam chyba wszystkie dostępne romy/gry, i grając w nie dochodze do skrajnych przemyśleń, a mianowicie GBA to zabawka dla ludzi którzy chyba nie mają co robić z pieniędzmy( ciężko zarobionymi)....Sorry ale narazie przy tym rozwoju techniki wolę poczekać jeszcze kilka lat i może kiedyś zakupię swojemu dzieciakowi( jak bede go miał) np. GBA 5, na którym zarzuce np. half life2, w originalnej wersji :twisted: Bo jak narazie to wydaje mi się że nintendo naciąga biednych rodziców, którym dzieci wołają- mamo ja chcem Gejm boj adwanc, a pózniej pograją sobie w piaskownicy w Raymana, którego przejście zajmuje 1,5 godz, iznowu biegną do mamy lub taty i trują o kolejną gre za 100 złotych, w którą ni jak nie da się grać...
Sorki jeżeli uraziłęm handheld,owców ale takie mam zdanie na temat kieszonkowych konsol nowej generacji, które mi nie podchodzą....za tą kasę wole już kupić sobie nowiutkiego Gacka i pogrywać w RE czy POP:SOT.

Aha to tylko moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać....Respect dla kieszonkolowców 8)

#3 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 17 kwiecień 2004 - 18:38

Mój Advance (original 8) ) spoczywa i będzie spoczywać w domu - granie w autobusie czy gdziekolwiek to istne kamikadze :evil: Nie po to qpuję sprzęt za kilka stów, żebym codziennie dokupywał nowy model :twisted: Najlepiej pograć latem w zacisznym, spokojnym ogródku :D

#4 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 24 kwiecień 2004 - 18:22

Ja najbardziej lubię uwalić się ze swoim GBA na moim łóżku, tyłem do światła, co jak wiecie, stwarza idealne warunki do grania. Poza tym pykam w samochodzie, gdy jedziemy gdzieś dalej (nie polecam osobom, które cierpią na chorobę lokomocyjną :) ), na plaży, gdy jestem na wakacjach, na wszelkich wycieczkach szkolnych, a także zdarzyło mi się pare razy w szkole.

GBA rox :)

#5 slave

slave

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 116 Postów:

Napisany 24 kwiecień 2004 - 18:45

marioo powiedział:

[...] pograja sobie w piaskownicy w "rayman'a", ktorego przejscie zajmuje 1,5 godziny [...]

lol... jesli przechodzisz "ray'a" w poltorej godziny to jestes prawdziwym hardcore'owcem. gralem w te pozycje juz kilka razy i nigdy nie udalo mi sie zalatwic jej tak szybko. nic tylko pogratulowac... jesli natomiast chodzi o dlugosc rozgrywki w innych grach na gba, uwierz, ze nie sa one tak krotkie jak ci sie wydaje. wystarczy wziac pod reke pierwsze 'zlote slonce', sequel czy chocby 'final fantasy tactics advance'. jesli sadzisz, ze odkryjesz ich wszystkie sekrety zanim uda ci sie zlozyc kase na nastepna produkcje to jestes w ogromnym bledzie. chyba, ze nalezysz do osob, ktore przejda gre jeden raz i uwazaja, ze tyle wystarczy, by poznac wszystkie jej sekrety.

ja kocham pykac w domciu i szkole [szczegolnie na strasznie nudnych lekcjach lub po prostu pod koniec roku, kiedy nie ma co robic, a ktory nieuchronnie sie zbliza ;]. ponadto nie ma to jak wyjsc przed blok, na osiedle, usiasc na lawce i pociupac na swiezym powietrzu. jesli chodzi natomiast o gre podczas jazdy to nie uwazam tego za dobry pomysl. i juz nie ma to nawet zwiazku z tym, ze ktos moze sobie przywlaszczyc moja kieszonsolke, ale po prostu strasznie niewygodnym jest granie, gdy wszystko wkolo sie trzesie... koszmar.

#6 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 03 maj 2004 - 14:16

Wiadomo na wyro i swiatlo z tylu i mozna gibac jeeeee ew latem na ogrodku pod drzewkiem tez dobrze .........

#7 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 maj 2004 - 07:01

Najczęściej w domu :twisted:. Raczej trudno jechać samochodem lub rowerem i grać, a autobusami raczej nie jeżdżę. Zresztą autobus to jak ktoś już nadmienił ryzykowne miejsce dla uprawniania grania ...

#8 Gotenks

Gotenks

    Pikachu

  • Forumowicze
  • 87 Postów:

Napisany 05 czerwiec 2004 - 15:14

Przeważnie w domciu :)
Nie ma to jak moje łóżeczko, dużo napojów i jakaś porządna gra :)
W autobusie to zbyt ryzykowne, a w szkole wkurzające. Od razu zlatuje się kupa gości i nia ma dzięki temu warunków do grania... :?

#9 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 11 czerwiec 2004 - 18:36

Noooo w szkole to na lekcji sie nie pogra , 45 minut malo czasu . Pierwsze 10 minut kazdy patrz w twoim kierunku , niektorzy sie nachylaja co masz pod lawka , kolejne 20 minut niektorzy proboja odgadnac co masz czy komorke czy co , pozniej kiedy wiedza ze masz konsole i grasz to mecza jaka masz gre na koncu kazdy chce zobaczyc i wziasc do reki naszego GBA wtedy drzwoni drzwonek i mozna isc na boisko :D hehe

#10 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 czerwiec 2004 - 20:05

ja gram w domu(nie chce stracić gej boja)...W łużku albo w jaskini skupienia...Gram"od święta" bo bo grania mam"dużą"konsole...hehe

#11 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 11 czerwiec 2004 - 20:11

W sumie powiem wam ze dziwna sprawa z tym ! Konsola ma sluzyc do gry poza domem ? w Japoni mozna zobaczyc co ktorego z konsola w reku w polsce nie widzialem :? Jedynie raz na wakacjach we Wloszech malolat gral w GB :shock: eh kazdy sie boi starcic swoje cacko ale nie da sie ukryc mala konsola ma cos w sobie ze lezeymy na wyrze i gramy :P

#12 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 11 czerwiec 2004 - 20:21

japonia to inny świat i zupełnie inna mentalność...Tam ludzie są przyzwyczajeni to techniki(kible z podgrzewaniem)..a u nas no cóż....Gdy mówisz że masz konsole postrzegają cie jako smarkacza,albo coś...Więc pozostaje nam łużeczko(btw...nie bolą was plecy od grania?)hehe

#13 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 11 czerwiec 2004 - 20:41

Plecy nie , ale rece tak , jak trzymam w gorze konsolke zalezy zeby sie dobrze ustawic do swiatla eh :/

#14 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 18 czerwiec 2004 - 18:18

Ja podzielam opinie Marioo - czyli emulator.Ale na lato czasem pozyczam od kumpla i wtedy gram gdzie sie da - czasem nawet na imprezach jak jest do bani:)

#15 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 19 czerwiec 2004 - 01:58

hehehe od dzisiaj przystapuje do waszego klubu EMU , generalnie gdzie gram na Advancie ? na krzesle 15 cm przed 17 calowym monitorem :D jeeeeeeee zmieniam dzial z GBA na GACKA :D Zmiana sprzetu byla nieunikniona :D

#16 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 01 lipiec 2004 - 21:45

Witam Wszystkich (jestem nowy)
Ja tak ogolnie to gram w domciu, bo boje sie stracic mojego dziecka. Czasami zabieralem go do szkoly, ale nie dalo rady grac, bo zaraz zgraja dzieciakow sie zleciala i kazdy slupil sie ten ekranik tak, ze nie bylo widac gry tylko glowy tych glupkow.

Poza wyrem gram w kibelku (odradzam, bo jak gram w THPS to sie nie moge wysrac), w samochodzie (oczywiscie na tylnej kanapie) i wszedzie tam gdzie sie da.

GAME BOY ADVENCE RUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUULEZ


#17 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 04 lipiec 2004 - 15:15

Ja nie mam GBA, ale gram w gry na niego :). Dział Download i kilka gier ląduje u mnie w komputerze.
Tak więc używam emulatorów. Nie kupowałem tej konsolki, bo zbieram na większą. :twisted: Gier nie ściągam zbyt dużo, bo i tak nie będe przechodził wszystkich :)
GBA Rula !!

#18 luck1985

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:

Napisany 04 lipiec 2004 - 16:25

Jak ktos ma duza konsole , zakup takiej malej jest bezsensu , chyba ze czesto jezdzi poza dom to ok , jak nie to szkoda kasy na to , ale i tak konsola fajna ;)

#19 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 26 sierpień 2004 - 20:16

Chcialbym, zeby w Polsce kiedy bylo tak jak w Japoni. Tam kazdy skosnooki gra np. czekajac na autobus albo na metro. W barze, na boisku. Tam wiekszosc ma GB, wiec nie oplaca im sie krasc.

#20 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 27 sierpień 2004 - 12:04

chlopie, gdybys wiedzial, ze polowa filmow w japonii to anime, manga to 30% ksiegarni, bohaterowie Finala ucza dzieci w szkole matmy i jeszcze wiecej, to juz nadciagalbys sobie oczeta :twisted: tam wszystko jest tak dostepne... i mozesz pogadac sobie o wynikach z Advance Wars z 40latkiem...

#21 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 15 wrzesień 2004 - 11:01

Ja w domu i na uczelni. Najchętniej na wykładzie z analizy matematycznej :lol:

#22 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 17 wrzesień 2004 - 15:59

Cytuj

Najchętniej na wykładzie z analizy matematycznej
tak, funkcja przebiega prosto przez Neotanka Lash :twisted: i grajcie tylko w domach. ja nawet publicznie komorki nie wystawiam... ludzie poswiecaja sie za 96 groszy za rozmemlanego A :x

#23 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 17 wrzesień 2004 - 18:57

Dla mnie granie na GBA lub komorce podczas lekcji/wykladu to okazywanie braku szacunku dla nauczyciela. Nauczyciel probuje przekazac nam jakas czesc wiedzy, a my sobie gramy...

A pozatym nie ryzykowalbym zarekwirowaniem GB/komory.

#24 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 18 wrzesień 2004 - 18:45

primo, to bez szacunku, secondo, zagrozenie od strony uczacego, terzo, ktos ci gwizdnie, a ty masz wprowadzony PIN i oprócz telefonu tracisz kase za rozmowy i MMSy (nawet po 30 zeta) :shock: a tu sie okazuje, ze teacher zabral i GB i pyka w Castlevanię :twisted:

#25 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 05 październik 2004 - 16:41

Na GBA gram, tylko i wyłącznie, w cieplutkim i przytulnym łóżeczku ;).

Aaaa, i czasami w samochodzie ;D.

#26 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 06 październik 2004 - 11:30

Za kierownica na Zakopiance :twisted: Widze, ze tu duzo ludu na emu, ale to jest tak zwany half-legal, tzn. niby nie wolono, a wszyscy to robia, tak? :)

#27 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 07 październik 2004 - 20:34

NIe ma to jak GB na wakacjach na wsi u dziadkow. Zero cywilizacji, brak kompa, w TV trzy kanaly. Ale to mnie nie rusza, bo odpalam GB i gram :D

#28 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 08 październik 2004 - 16:20

ja cywilizacji nigdzie nie widze, natomiast sloneczne i cieple dni pobudzaja mnie do grania na GBA (nie wiem jako nazwac, ale jednocze sie hm.. jakby z przyroda i GS jest stokroc lepsze) :P Ale nie pykac w miejscu publicznym - to moja dewiza.

P.S.Cos cie dawno nie bylo, welcome terpil, prowadze teraz III swiatowke. Staniesz po mojej stronie? Agresorzy are comin' :wink:


#29 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 10 październik 2004 - 18:45

zdecydowanie podczas nudnych wykladow. zajecia mamy w audytorium i nie ma bata zeby ktos z dolu dostrzegl niepokornego i niezainteresowanego studenta z gba! :twisted:

#30 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 10 październik 2004 - 18:51

aaa, a teraz ludzie sie modla, zeby byc na studiach :twisted: Gorzej, kiedy trza bedzie wyegzekwowac wiedze - tutaj Ragnarok nie pomoze :)