Skocz do zawartości


Mixed Martial Arts


  • Please log in to reply
1027 odpowiedzi na ten temat

#1 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 01 listopad 2006 - 01:21

siemano :) jako, że od dłuższego czasu zafascynowany jestem turniejami mieszanych sztuk walki, postanowiłem założyć temat o nich traktujący :ninjadance: można tu dzielić się wrażeniami z walk niedawnych jak i legendarnych, sympatiami bądź antypatiami do zawodników czy konfederacji, ogólnie wszystkim co z tym związane.
a może jest tu ktoś czynnie trenujący mieszane sztuki walki (albo jedną z nich) :) ja narazie tylko ćwicze techniki uderzane na worku w siłce, ale jak uporządkuje sobie sprawy życiowe to pomyśle coś powarzniej :)
mój ulubieniec z UFC to chyba Chuck Liddel, a z Pride'a Fedor Emilianenko - rzeźnik niesamowity. jeszcze jest niezły Mirko Filipovic ale troszkę za mało wszechstronny. Ostatnio widziałem dobrą walkę jak zgładził Vanderleia Silvę (następnego potfora), ale to było ostre :) okładał go lewą nogą po wątrobie, aż tamten wyrobił sobie odruch defensywny i wkońcu zrobił zamach biodrami, Silva zasłonił wątrobe, a Mirko zamiast na korpus to zapodał mu takiego kopniaka w łep gołą stopą, że aż mu skóre rozchlastało. spłynął na momencie hehehehe

#2 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 01 listopad 2006 - 01:47

Debeściarski był Mark Coleman, jak na pierwszym swoim UFC załatwił Dona Frye. kto oglądał, ten wie.

#3 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 01 listopad 2006 - 02:05

skąd to można ściągnąć :?: :D

ps: Nastula podobno przyjmował sterydy anaboliczne... pewno dostanei zakaz walk w stanach, ale w Japonii będzie dalej się tłukł. jakoś właśnie ostatnio wydał mi się jakiś taki większy hahah.
ps2: jego sztab szkoleniowy powinien wkońcu mu powiedzieć żeby przed walką golił klatę...[/scroll]

#4 Mani

Mani

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 5630 Postów:

Napisany 01 listopad 2006 - 04:18

Przecież większość kolesi sie szprycuje. Nastula ? nieznam :P:P Tito Ortiz to jest gość. Oraz Frank i Ken Shamrock.

#5 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8523 Postów:

Napisany 01 listopad 2006 - 08:52

kenio to frajerek... ja tam swoje wiem, i wiem że swego Czasu Vitor Belfort był zamiataką (heh ten knockout na Vanderleyu :ninja: strach się bać), szkoda że dziś zostało z tamtego zawodnika nie za wiele...

ale ostatnio leję na Pride i UFC, wolę walki w stójce :^^: ludzie szukajcie filmików z ringów w Bankoku :ninja: to co tam się wyprawia to jest ku*wa przegięte

#6 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 01 listopad 2006 - 21:01

tylko amatorzy się szprycują, bo niewiedzą że to osłabia wytrzymałość kości i stawów. jakby wszyscy brali koksy to by niewalczyli w UFC bo tam jest zakaz, codo Pride'a to niewiem, może tam mają dozwolone ehehehe.
no też lubie Tito, nieźle zmasakrował Shemrocka, który tak go wyzywał od gówniarzy i zapowiadał że go zabije
Ortiz vs Shemrock conference :lol:
ale Lidell swego czasu usadził Oritza aż miło :D
Belford wiadomo, najszybsze ręce UFC, ale to już przeszłość...
Ja to czekam na to kto w końcu pokona Fiedora Emilianenke, choć w Pride to nie widzę dla niego przeciwnika, najbliżej był Crocop i może za drugim razem by mu się udało ale jeśli Fiedor dostaje w morde najmocniejszego kopa z lewej nogi świata i nic sobie z tego nierobi to ja już niewiem sam :P
A pozatym fajnie by było gdyby tłukli się Lidell z Crocopem :ninjadance:

ps: macie tu fajną walkę:
LINK

#7 Mani

Mani

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 5630 Postów:

Napisany 01 listopad 2006 - 23:02

Walki ortiza z kenem shamrock były 3.2 widziałem 3 się sciąga. A Ortiza kiedyś ładnie rozpykał Frank Shamrock !

#8 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 02 listopad 2006 - 14:00

MMA mnie nie kręci bo większośc walk sporowadza się do parteru i ogólnie :ziewa:

#9 Hanz

Hanz

    omg

  • Forumowicze
  • 1620 Postów:

Napisany 02 listopad 2006 - 19:24

Ada$ko powiedział:

jeśli Fiedor dostaje w morde najmocniejszego kopa z lewej nogi świata i nic sobie z tego nierobi to ja już niewiem sam

Widziales tego suplexa Randelmana na Fedorze? Nie wiem czy on powinien był to przezyć... A potem dupjeb kimura z gardy. To jest poezja.

Walka Silvy z Crocopem też maras, tak jak piszesz Adaś.

cwany-lis powiedział:

MMA mnie nie kręci bo większośc walk sporowadza się do parteru i ogólnie

W MMA nie wygrasz jesli nie masz dobrze opanowanej sztuki boksowania/kopania czy chwytania w zwarciu. Jak sama nazwa wskazuje, tam najlepiej być wszechstronnym. Poza tym, parter jest zajebisty!

W ogole ogladaliscie gale Pride na TVNie? Walka Randelmana z Ruą... Piękny pokaz dzwigni na staw skokowy i kolano. Aż dziw że Randelman tak długo wytrzymał. Dałbym mu za to jakaś nagrode. Szacun.


Dodany obrazek
Fedor Emlianenko vs God by submission (armbar) in 76h22min32s

#10 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 02 listopad 2006 - 20:47

cwany-lis powiedział:

MMA mnie nie kręci bo większośc walk sporowadza się do parteru i ogólnie :ziewa:

w parterze często dzieje sie o wiele więcej niż w stójce, ale trzeba wiedzieć co jest grane, żeby to dostrzegać :P

Hanz nono widziałem tą dźwignię, trwała chyba z kilka minut, odpornośc na ból niesamowita, normalnie mu skręcił staw skokowy poważnie, bo później po walce niemógł ustać na tą nogę. szacun bezkitu.

#11 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 02 listopad 2006 - 21:03

no mnie właśnie parter nudzi - sam trenuje styl uderzany i akurat walki prowadzone w tym formacie mogę oglądac z pasją bo mniej więcej jestem w stanie rozkimać styl i technikę a tarzanie się na glebie mnie brzydzi ;)

#12 Hanz

Hanz

    omg

  • Forumowicze
  • 1620 Postów:

Napisany 02 listopad 2006 - 21:13

Ada$ko powiedział:

odpornośc na ból niesamowita

Zważająć na to że taka dzwignia wykonana do końca zostawia nieodwracalne szkody w zdrowiu, wykazał się też niezłą odpornością psychiczną.

#13 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 02 listopad 2006 - 21:17

ja bymbył dobry w brazylijskim jujitsu, bo moje obie kostki mają znacznie powiększony zakres ruchu. a to dzięki deskorolce na której łamało mi stopy na wszystkie strony świata :P
wiecie co mnie zawsze dziwiło :?: że byli zawodnicy UFC, jak przechodzili do Pride'a, to umieli się powstrzymywać od ciosów łokciami. ja bym nieumiał :P

lisie a co trenujesz :?: Teakwondo :?:

#14 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 02 listopad 2006 - 21:21

kickboxing ale teraz robię kilku miesięczną przerwe na łapanie i masy i chyba przerzuce się na boks [bo bliżej, taniej i "trudniej" :ninja: ]

#15 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 02 listopad 2006 - 23:11

No to możesz się ostro zdziwić, jeśli do tej pory myslałeś, że na kickboxingu się ostro działo.

#16 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 02 listopad 2006 - 23:48

w jakim sensie trudniej :?:

#17 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 03 listopad 2006 - 13:55

Jutrzenka powiedział:

No to możesz się ostro zdziwić, jeśli do tej pory myslałeś, że na kickboxingu się ostro działo.

lol, o czym ty mówisz, wszystko zależy od trenera i jego sposobu nauczania, nie ucz ojca dzieci robić ;)

Adaś powiedział:

w jakim sensie trudniej

Bo widzisz na pierwszej sekcji KB dostawałem mocny wycisk przez równe półtora godziny trzy razy w tygodniu i płaciłem 45 zł. W raz z studiami musiałem zmienić miejsce treningu i tu zonk - 60 zł. za miesiąc, trening trwa niespełna godzine, mało osób, miedzy ćwiczeniami na dodatek robione są kilkuminutowe przerwy [sic !] i wszystko w ogóle po najmniejszej lini oporu :trup: Dałem sobie spokój z tą nowa sekcją bo i dojazd zajmował mi ponad godzinę, o kant du*y można rozbic takie zajęcia, jak bym chciał rekreację to poszedłbym na jogę i filatess :lol:

#18 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 03 listopad 2006 - 16:27

kumam. mam dla ciebie lisie niesamowitą walkę do obejżenia :) niezwycięzony jak dotąt Mistrz Pride'a Fedor Emilianneko vs najbardziej śmiercionośna lewa noga kuli ziemskiej Mirco Filipovic. Jest tam bardzo dużo walki w parterze i specjalnie ci ten pojedynek znalazłem bo jest jednym z bardziej niesamowitych. nonstop aktywnosc 100%, zero przutulania sie na macie, sam zobacz :D

LINK

#19 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 03 listopad 2006 - 17:51

cwany-lis powiedział:

lol, o czym ty mówisz, wszystko zależy od trenera i jego sposobu nauczania, nie ucz ojca dzieci robić

Spoko stary, zobaczysz ile bedziesz leżał na macie.
A jak ma na imię syn/córka?

#20 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 03 listopad 2006 - 18:56

Jutrzenka powiedział:

cwany-lis powiedział:

lol, o czym ty mówisz, wszystko zależy od trenera i jego sposobu nauczania, nie ucz ojca dzieci robić

Spoko stary, zobaczysz ile bedziesz leżał na macie.
A jak ma na imię syn/córka?

po co to kozaczenie ? miałem już tzw. spotkania towarzyskie z sekcją bokserską i stoczyłem kilka stricte bokserskich sparrningów więc nie bój żaby Jutrzen nie jest az taki "newbie" - poza tym liczę na to że treningi będą mocarnie męczące ^^ sztama

#21 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 03 listopad 2006 - 19:03

niewiem czy dobrze rozumiem ale chyba Jutrzenka sugeruje że samym kickboxingiem nic niezdziałąsz jesli cie ktoś obali na glebe i założy duszenie :P
podobały ci się niesamowite akcje Fedora w parterze lisie :?: :D

#22 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 03 listopad 2006 - 20:27

Adaśko powiedział:

niewiem czy dobrze rozumiem ale chyba Jutrzenka sugeruje że samym kickboxingiem nic niezdziałąsz jesli cie ktoś obali na glebe i założy duszenie
to oczywiste, ponoć parter jest najskuteczniejsza formą walki ale chodziło chyba o to że Jutrzen trenował boks i ajkido [dobrze pamiętam ?] i próbuje odkryć amerykę tym jakie to treningi boksu są ciężkie i niebezpieczne ;) spoko, szacun !


walke obejrze jutro bo na moim łączu dosyc długo sie ładuje:)

#23 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 04 listopad 2006 - 00:13

Źle pamiętasz.
Adaś, jeśli ktoś założy duszenie (chyba dusi po prostu?), to w większości przypadków w ogóle niewiele zdziałasz, chyba że przeciwnik nie wie, co robi.

#24 Hanz

Hanz

    omg

  • Forumowicze
  • 1620 Postów:

Napisany 04 listopad 2006 - 00:42

http://rapidshare.de... ... P.asf.html

Ściągajcie walke o ktorej mówił Adaś. Silva vs Crocop. Finish jest GODNY.

#25 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 04 listopad 2006 - 02:21

nierozumiem, jak trening samego boksu może być cięższy i niebezpieczniejszy od treningu kickbokserskiego albo muay-thai :?: wyjaśnijcie mi bo lamka jestem :D
ps: Wand dostał tą żółtą kartkę za splunięcie na ring krwią :?:

#26 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 04 listopad 2006 - 12:25

Ada$ko powiedział:

nierozumiem, jak trening samego boksu może być cięższy i niebezpieczniejszy od treningu kickbokserskiego albo muay-thai :?: wyjaśnijcie mi bo lamka jestem :D
Też tego nie rozumię, niech "autorytet" Jutrzen nam wyjaśni :rower:

#27 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 04 listopad 2006 - 16:18

Co wam będę lamerom tłumaczyć, sami zobaczycie.
BTW Distance is the key.
Adaś o muay thai nie było jeszcze mowy, przy tym boks się chowa.

#28 cwany-lis

cwany-lis

    zmanierowany mol książkowy

  • Forumowicze
  • 9073 Postów:

Napisany 04 listopad 2006 - 20:16

Jutrzenka albo jesteś głupi internetowy kozak albo ... kręcisz tubę i naigrywasz się. Obstawiam bramkę numer dwa :lol: A i wszystko zależy od trenera i ilości trenujących bo im więcej trenuje na sali tym wiekszą trener może zrobić selekcję poprzez cięższe treningi. Natomiast jak jest mało chętnych to za wszelką cenę stara się ich zatrzymac - ot, takie dojne krowy, takie czasy :ninja:

#29 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 04 listopad 2006 - 20:26

Jutrzenka powiedział:

Adaś, jeśli ktoś założy duszenie (chyba dusi po prostu?), to w większości przypadków w ogóle niewiele zdziałasz, chyba że przeciwnik nie wie, co robi.
często widywałem jak jakiś fighter w ekwilibrystyczny sposób wywijał się z duszenia gilotynowego,ale głównie chodziło mi o to że spece od BJJ bardziej wiedzą jak ustrzec się wogóle przed takim chwytem (duszeniem) niż kickboxerzy

nodobra to porównując sam kickboxing do boxu, w czym trening boxerski jest trudniejszy i cięższy :?:

#30 Gość__*

Gość__*
  • Goście

Napisany 04 listopad 2006 - 20:28

Nagrywam się, bo z moich doświadczeń zawsze było bokser : kickokser = 1:0. Ale jak chceta inaczej, wasza sprawa. BTW lisie, w jakiej kategorii wagowej jesteś?