Skocz do zawartości


Piłka Nożna pogadanki


  • Please log in to reply
911 odpowiedzi na ten temat

#1 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8523 Postów:

Napisany 12 marzec 2007 - 22:23

że takiego topicu jeszcze nie ma to mi łeb pęka :P

wiadomo czym jest piłka nożna- to w jej kształcie jest ziemia (nie odwrotnie!), to sport, wirus, styl życia niemalże, niezrozumiały dla kobiet ( :P)... czy to aktywnie czy kibicując każdy może w niej odnaleść te ukryte pokłady piękna i fascynacji- walić patetyczność, ta gra taka jest, cudo kochane na całym świecie (no przynajmniej cywilizowanym, jak europa i afryka- stany się nie łapią xD), tu liczy się serce, honor i umiejętności! ave!

btw współczucia dla tych co tego nie czują ;)

pogadamy tu luźno, o ulubionym zawodniku, graczu-legendzie, kogo szczerze niecierpimy a kogo uwielbiamy, pokłucimy się o to jaka liga rządzi, kto jest zdecydownie niedoceniony, wkleimy co lepsze filmiki z jutuba etc :ninja:
............................

z grubsza zacznę...

dla mnie Premiership ma każdąinną ligę pod sobą, tylko Hiszpanie są konkurencyjni. ale styl wyspiarzy- namiatanie od lini do linii i męska walka to coś wielkiego. Tu mecz ostatniej drużyny z pierwszą jest emocjonujący! tak wyglądac powinien futbol

Nie cierpię za to ligi włoskiej, cwaniactwa, wyzywania rodzin piłkarzy na boisku, gry na czas, murowania bramy, wymuszania fauli wogóle serie A suckssssss, ile tam talentów się zmarnowało :/ śmiac mi się chcę jak widze Henryego co w angielskiej za młodziana robił pojechanki obrońcom-zabójcom a w juventusie na ławce siedział bo nie doceniali tego kogo mają u siebie- przeprowadzka z tamtego włoskiego bagna uratowała mu karirę i dała nam fanom futbolu mase radości .
Choć szczerze z włoskich piłkarzy ogromnię cenię Gatusso (fighter! dusza drużyny) i Del Piero (legendarny już chyba gracz).

jednym z najbardzije niedocenianych graczy, zajebiście niesłusznie zresztą, jest IMO Joe Cole! ludzie się nagle zachwycają C.Ronaldo a taki gracz już od dawna wpremiership latał, To ile powera dodaje tne człowiek Czelsi to głowa mała- rajdy skrzydłem, bajeczna technika, waleczny, grający dla drużyny... cenniejszy od Ballacka i Szewczenki, gdy widze go na boisku obok drogby, terryego i lamparda to jestem spokojny o wynik


narazie tyle, zobaczymy jak to się podłapie

#2 kowal

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 1919 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 10:56

Aras powiedział:

dla mnie Premiership ma każdąinną ligę pod sobą, tylko Hiszpanie są konkurencyjni. ale styl wyspiarzy- namiatanie od lini do linii i męska walka to coś wielkiego. tak wyglądac powinien futbol
no dobra. sam tego chciałeś :mrgreen:
z czym mi się kojarzy Premiership? jedno słowo. cross. po naszemu wrzutka/dośrodkowanie. gdyby ktoś zmierzył ile czasu w meczu piłka jest w powietrzu to liga angielska była by na 1-szym miejscu. wiadomo nie od dziś, że anglicy są mistrzami w graniu głową i wykorzystują to zagranie na potęgę. tam nawet kurdupel Owen potrafi z bańki walić. i to stamtąd pochodzi król dośrodkowań, czyli David B.
tyle, że mnie średnio taka gra fascynuje. dlatego moją ulubioną drużyną z Premiership jest Arsenal. co się dziwić, jak tam żadnego anglika nie ma. grają fajną, kombinacyjną piłkę, nie tracąc atutów drużyny wyspiarskiej.
to co mi się tam podoba to walka, walka i jeszcze raz walka o każdy metr boiska. co jak co ale ambicją i wola walki to biją innych na głowę. każdy mecz jest jak osstatni w życiu. i mimo to co piszesz, że

Aras powiedział:

Tu mecz ostatniej drużyny z pierwszą jest emocjonujący!
jest prawdą, wcale nie znaczy, że taki mecz będzie dobry i fajny dla oka. imo to "winę" za to ponosi rugby. wiadomo, że dyscypliny te mają wspólne korzenie i w wypadku angielskiej piłki widać to dobitnie.

teraz mały quiz. co łączy Hiszpanię i Anglię, czyli jak piszesz kraje gdzie są najlepsze ligi świata?

#3 Bruce

Bruce

    Dante

  • Forumowicze
  • 1656 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 11:05

Aras powiedział:

Tu mecz ostatniej drużyny z pierwszą jest emocjonujący!

Mnie się wydaje, że już bardziej tak jest w Ligue 1. Wystarczy spojrzeć na tabelę. Jedno zwycięstwo i jesteś 3, jedna porażka i lądujesz na miejscu 11.
Tam lider remisuje z ostatnią drużyną, a wytypowanie wyniku graniczy z cudem.

#4 Ney

Ney

    HALOver

  • Forumowicze
  • 3352 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 13:49

Z Ligue 1 jest tak że kiedyś była naprawde wyrownana i na dość wysokim poziomie (pamietam jak w jednym sezonie Nantes zdobywalo mistrzostwo a w nastepnym sie bronilo przed spadkiem).Teraz jest jedna rewelacyjna druzyna (ile oni maja juz mistrzostw z rzedu-7?) Lyon, a cala reszta ligi poszla poziomem w dół.Kiedyś Marsylia cos znaczyla (nawet nie mówię o początku lat 90-tych)...Teraz odpada z Uefa z jakims malo znaczacym czeskim zespolem w kuriozalnych okolicznosciach...PSG gralo w LM,Auxerre pamietam jak toczylo boje z Borussia no i gdzie teraz jest Monaco?...Jedna jaskółka w postaci Lille jak dla mnie wiosny nie czyni.Ligue1 osiagnela aktualnie IMHO dno...
Podobnie jak Aras nie jestem w stanie ogladac ligi wloskiej...Najlepszą ligą dla mnie jest premiership i liga hiszpańska...

#5 kowal

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 1919 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 15:00

czy to nie dziwne, że Włchy, Niemcy czy Francja mają zdecydowanie mniej popularne ligi a to jednak te kraje zgarniają trofea na MŚ czy ME. Ja lubię też Eredivisie bo to prawdziwa kuźnia talentów. Chyba nie bez przesady nazywa się Holandię europejską Brazylią. tak mi się po cichu marzy, że kiedyś też tak będziemy mieli. ale do tego to potrzebna jest zmiana pokoleniowa w pzpn. ciekawe czy wg statutu Leo Benhaker mógłby zostać bossem? :hmmm:

#6 Lupo

Lupo

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 117 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 15:27

Aras powiedział:

Nie cierpię za to ligi włoskiej, cwaniactwa, wyzywania rodzin piłkarzy na boisku, gry na czas, murowania bramy, wymuszania fauli wogóle serie A suckssssss
Brednie prezkazywane z pokolenia na pokolenie. Wystarczy trochę się zainteresować Serie A, obejrzeć kilka meczy i się wie, że od ładnych kilkiu - kilkunastu lat tak nie jest. Poza tym takie myślenie jest bardzo niesprawiedliwe. Na całym świecie są piłkarze którzy symulują, ale o nich jakoś się nie mówi. Dla mnie Gilardino i Henry są symulantami na takim samym poziomie.

Aras powiedział:

ile tam talentów się zmarnowało :/ śmiac mi się chcę jak widze Henryego co w angielskiej za młodziana robił pojechanki obrońcom-zabójcom a w juventusie na ławce siedział bo nie doceniali tego kogo mają u siebie- przeprowadzka z tamtego włoskiego bagna uratowała mu karirę i dała nam fanom futbolu mase radości .
Serie A jest bardzo wymagająca i dlatego wielu graczy sobie w niej nie radzi. W ciągu ostatnich kilku lat przez chociażby Romę przewinęło się kilku znakomitych graczy jak Carew czy Mido i oni także nie znaleźli dla siebie miejsca we Włoszech. Czy to źle świadczy o Serie A? Absolutnie! To znaczy tylko, że ci piłkarze nie poradzili sobie z włoskim stylem gry.

Aras powiedział:

Choć szczerze z włoskich piłkarzy ogromnię cenię Gatusso (fighter! dusza drużyny) i Del Piero (legendarny już chyba gracz).
W lidze włoskiej jest znacznie więcej takich piłkarzy - symboli. Jest to ewenement na światową skalę. Wymieniony przez Ciebie Del Piero został w Juventusie nawet po spadku do Serie B. Czy Raul zostałby w Realu w takim przypadku? Wątpię. Tacy piłkaże jak Alex, Totti czy Maldini są symbolami swoich klubów, ale także całej włoskiej piłki.

#7 Mauro

Mauro

    Full Moon

  • Forumowicze
  • 2927 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 17:26

Kocham Juve ale za najlepszą lige na świecie uważam Premiership jak już wspomniał Aras mecz ostatniej druzyny z pierwszą czy mecz średniaków pełne zaangażowanie w każdym meczu , walka do ostatniej minuty ,nikt nie odstawia nogi a tak sie dzieje w Hiszpanii i w Italii. Ale nie ulega wątpliwości ze jak ktos lubi zagrania a'la Joga Bonito to nie znajdzie w Anglii nic ciekawego

#8 kowal

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 1919 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 19:02

Drogba i C.Ronaldo

Lupo powiedział:

są symulantami na

Lupo powiedział:

poziomie.
takich trzech jak tych dwóch to nie znajdziecie ani jednego. ani w Hiszpani, ani we Włoszech, ani nigdzie indziej.

#9 Mauro

Mauro

    Full Moon

  • Forumowicze
  • 2927 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 20:16

kowal powiedział:

Drogba i C.Ronaldo

Cytuj

są symulantami na

Lupo powiedział:

poziomie.
takich trzech jak tych dwóch to nie znajdziecie ani jednego. ani w Hiszpani, ani we Włoszech, ani nigdzie indziej.

A Inzaghi który całe życie spędza na spalonym i kładzie sie przy każdej okazji ?:>

#10 Lupo

Lupo

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 117 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 21:26

V[Mauro] powiedział:

A Inzaghi który całe życie spędza na spalonym i kładzie sie przy każdej okazji ?:>
Ładnie powiedziane. :lol: W przypadku Pana Pippo należy dodać, że prędzej będzie chciał mijać 11 przeciwników niż poda do kolegi z zespołu.
A tak na poważnie to symulowanie jest problemem ogólnoświatowym i wyróżnianie jakiejkolwiek ligi z tego powodu jest, jak już pisałem, niesprawiedliwe.

#11 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8523 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 22:03

V[Mauro] powiedział:

Ale nie ulega wątpliwości ze jak ktos lubi zagrania a'la Joga Bonito to nie znajdzie w Anglii nic ciekawego
ale powiem Ci że w tym momencie wychodzi kunszt i moc takiego C.Ronaldo, Joe Cole'a czy Henry'ego- jak piłkarz wyprawia to co oni w premiership to znaczy że naprawdę trzeba bić ju pokłony... Robben którego nie lubię także cuda potrafi tam wyprawiać, Gerard też i... ehh jest tam mnówstwo piłkarzy z dryblingiem na najwyższym poziomie!
tylko tma się tez gra inaczej i mysli głównie o druzynie- w Hiszpanii już sobie wolną rękę dają, pozostawiają takiego Ronniego bez zadań etc. tu to nie przechodzi

Lupo powiedział:

. Czy to źle świadczy o Serie A? Absolutnie! To znaczy tylko, że ci piłkarze nie poradzili sobie z włoskim stylem gry.
sorry ale to sa brednie, Henry by se we włoszech rady nie dał? :lol: tam jest chore podejście do tego jak ma wyglądac futbol- ja się ciąglę nie moge nadziwić jak mając tak wyszkolonych technicznie piłkarzy i taki zasób ludzi (widac szczególnie w młodzieżówce) mozna grać tak brzydką piłkę i badziewną lige mieć :trup:

Lupo powiedział:

Wymieniony przez Ciebie Del Piero został w Juventusie nawet po spadku do Serie B
ile on miał lat wtedy? nie miał po co sie przenosić... gdyby to był del piero 24 letni- gwiazda światowego formatu, jedna z najjasniejszych to by tam nie siedział w drugiej lidze- a tak ze spokojem zakończy karirę i stanie się legendą klubu

#12 Gość_jachu2_*

Gość_jachu2_*
  • Goście

Napisany 13 marzec 2007 - 22:10

Kocham piłkę za całokształt. Nie będę spierał się, która liga trzyma wyższy poziom sportowy, bo to jest ocena jak najbardziej subiektywna (oczywiście mówiąc o silnych ligach europejskich).

Mimo, że najbardziej lubuję się w technicznym stylu gry pełnym niekonwencjonalnych zagrań i tricków (zwłaszcza w wykonaniu wirtuozów czyli Canarinhos), to wydaje mi się, że na Wyspach Brytyjskich wokół futbolu panuje specyficzna atmosfera, nieporównywalna z innymi krajami. Może związane jest to z faktem, że Wyspy są kolebką tej dyscypliny, nie wiem. Jednak widzę zdecydowaną różnicę w klimacie piłki wyspiarskiej i europejskiej. Wiadomo, że fanatycznych kibiców nigdzie nie brakuje, ale wydaje mi się, że powiedzenie "piłka to życie" najbardziej pasuje do Anglików.

Poza tym "angielska" architektura stadionów, brak płotów dzielących piłkarzy i publikę i pochmurna pogoda - IMO najlepsza do gry, zwłaszcza przy lekkiej mżawce - powodują moją sympatię do tamtejszej futbolowej otoczki. Piłka na Wyspach ma w sobie jakiś magnes, który sprawia, że zawsze tamtejsza liga będzie u mnie na pierwszym miejscu.

Aras powiedział:

Tu mecz ostatniej drużyny z pierwszą jest emocjonujący!

Zgadzam się w pełni.

Serie A, powiedzmy sobie szczerze, od lat zdominowana jest przez zdegradowane ostatnio Juve, AC Milan, Inter, może jeszcze czasem włączającą się do gry o wysokie stawki Romę, a także ostatnio Palermo. Inne zespoły na tle wymienionych wypadają słabo i np. oglądanie meczu Torino z Catanią, albo Chievo z Cagliari nie należy do najprzyjemniejszych futbolowych doznań. Tutaj w emocje obfitują tylko mecze rozgrywane między czołowymi teamami, a reszta stanowi dla nich tło i dostarczycieli punktów. Poziom włoskiej piłki kształtuje co roku kilka klubów, i w ich przypadku możnaby rzec, że jest to poziom wysoki. Nie brakuje też gwiazd światowego formatu, które nadają lidze kolorytu.

Bundesliga - o niej nikt jeszcze nie wspomniał - tutaj, mimo, że zwykle mistrzostwo zgarnia Bayern, z przyjemnością mogę oglądać każde spotkanie, także zespołów z dolnej części tabeli. Podobnie jak w Anglii, nie ma tutaj spotkań bez emocji. Duży napływ piłkarzy z całego świata spowodował, że nawet oponenci niemieckiego stylu gry nie powinni się nudzić. Przynajmniej ja nigdy nie nudziłem się podczas oglądania Bundesligi. No i warto wspomnieć, że wielu naszych rodaków gra w niemieckiej ekstraklasie, co stanowi dodatkowy impuls dla polskich widzów.

La Liga - liga również ciekawa i bardzo wyrównana, zwłaszcza ostatnimi laty. Celta grająca w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie gra w Segunda Division, a nie tak dawno jeszcze kopciuszek z Sevilli zdobywa Puchar UEFA, następnie włączając się do walki o tytuł. W Hiszpanii zawsze jest gorąco i efektownie. Jak dla mnie druga ulubiona liga po Premiership.

Wyżej niż rozgrywki klubowe stawiam Mundial, będący wielką piłkarską ucztą. Przez te kilka tygodni obserwujemy radość i łzy, narodziny i upadki gwiazd, czasami prawdziwy spektakl pełen piłkarskiego kunsztu, a czasami wojnę 22 chłopa od pierwszego do ostatniego gwizdka. Atmosfery Mistrzostw Świata nie da się porównać z niczym.

Poza oglądaniem piłki w TV i rzadko kiedy na stadionach, lubię samemu pokopać ze znajomymi. Marzenie z dzieciństwa o wielkiej karierze nigdy nie zostanie zrealizowane, ale to nie znaczy, że mam z tego powodu zrezygnować z czegoś, co kocham. Nie tylko gwiazdy mają prawo dryblować, dośrodkowywać, strzelać bramki i złościć się po nieudanych zagraniach. To sport dla każdego.

#13 Bruce

Bruce

    Dante

  • Forumowicze
  • 1656 Postów:

Napisany 13 marzec 2007 - 22:58

Aras powiedział:

tam jest chore podejście do tego jak ma wyglądac futbol- ja się ciąglę nie moge nadziwić jak mając tak wyszkolonych technicznie piłkarzy i taki zasób ludzi (widac szczególnie w młodzieżówce) mozna grać tak brzydką piłkę i badziewną lige mieć :trup:

Chciałbym usłyszeć jakieś potwierdzające tą brzydką piłkę i badziewną ligę przykłady :hejka:
Jakoś znaczącej różnicy w liczbie strzelanych goli pomiędzy Premier League, a Serie A nie widzę. A argument o dominacji Interu,Milanu,Juventusu i Romy? A w Anglii to co? Chelsea, Manchester Utd., Arsenal i Liverpool... To samo? No i wszystko jasne :^^:

#14 Pjoter

Pjoter

    Cameltoe

  • Forumowicze
  • 1990 Postów:

Napisany 14 marzec 2007 - 02:24

Masz Aras klapki na oczach, albo bardzo starasz sie sprowokowac garstke pojawiajacych sie na forum fanow serie A. OK, liga angielska jest na najwyzszym poziomie, jednak bazuje prawie wylacznie na fizycznosci i atletycznej budowie pilkarzy. Serie A jest pod tym wzgledem o wiele roznorodniejsza, gra tu wielu technikow, fizoli, sprinterow itd. Sapiesz na defensywna gre w serie A? Porownaj srednia ilosc bramek na mecz w ostatnich kilku latach w najlepszych ligach swiata, a zauwazysz, ze wlochow, anglokow i hiszpanow dziela roznice zauwazalne w drugiej liczbie po przecinku, podczas gdy zdecydowanie najdefensywniej graja zabojady. Na mistrzostwach swiata tez zaby graly co najmniej rownie defensywny futbol co wlosi, ale nie przeszkadzalo Ci w narzekaniu na wloskie katenaczio i gloryfikowanie francuzikow. Zdejmij klapki, odswierz swoja przerdzewiala wiedze pilkarska i wroc do dyskusji.

kowal powiedział:

czy to nie dziwne, że Włchy, Niemcy czy Francja mają zdecydowanie mniej popularne ligi a to jednak te kraje zgarniają trofea na MŚ czy ME

Nie rozumiem co w tym dziwnego. Jak sie ma popularnosc ligi do poziomu sportowego reprenentacji? To wciaz sa jedne z najlepszych lig swiata, dziwne byloby, gdyby wygralo Zimbabwe, ci to maja rzeczywiscie "zdecydowanie mniej popularna lige". Poza tym niebardzo wiem jak wpadles na umieszczenie serie A w woreczku z bundessliga i ligue 1, zamiast przyrownac ja do premier league, czy primera division. Porownaj wartosc kontraktow telewizyjnych, to najlepszy wskaznik popularnosci ligi, a potem grzecznie zmien swoje poglady. O poziomie sportowym nawet nie chce mi sie rozpisywac, ale nie przez przypadek tylko ligi angielska, wloska i hiszpanska maja po 4 miejsca w lidze mistrzow, podczas gdy niemcy i francuzi maja ich tylko 3.

Najbardziej cenie sobie serie A, ale nie przeszkadza mi to w respektowaniu innych liczacych sie lig. W kazdej z nich mam nawet zespoly, o ktorych smialo moge powiedziec, ze je lubie i serio nie czaje waszych atakow na serie A. Dobrze, ze ligi sa roznorodne, inaczej byloby nudno.

Jesli chodzi o kluby to kibicuje milanowi, spoko druzynka, polecam. Szkoda tylko, ze Maldini pewnie niedlugo skonczy kariere bo dziwnie bedzie wygladal milan bez swojego najwiekszego symbolu.

Pozdrawiam fanow pilki noznej

#15 Lupo

Lupo

    Mega Man

  • Forumowicze
  • 117 Postów:

Napisany 14 marzec 2007 - 12:18

Aras powiedział:

sorry ale to sa brednie, Henry by se we włoszech rady nie dał?
Henry nie dał sobie rady we Włoszech. Nie szło mu, więc narzekał na wszystko dookoła (czyżby to syndrom nie tylko Polaków grających za granicą?) . A może to Ancelotti nie zna się na futbolu i skrzywdził biednego Francuza? Wątpię, czy jakby Henry teraz przeniósł się np. do Interu radziłby sobie lepiej.

Aras powiedział:

tam jest chore podejście do tego jak ma wyglądac futbol
A konkretniej? Chodzi Ci o to, że nie grają na pałę do przodu i na skrzydło, następnie dośrodkowanie i może jakiś Crouch coś trafi?

Aras powiedział:

ja się ciąglę nie moge nadziwić jak mając tak wyszkolonych technicznie piłkarzy i taki zasób ludzi (widac szczególnie w młodzieżówce) mozna grać tak brzydką piłkę i badziewną lige mieć
:blah: Sorry, ale jak można mówić, że włosi grają brzydką piłkę? Nie trzeba daleko szukać - ostatni mecz Romy w LM. Brzydka piłka? Akca Rossiego z Parmy.
Jakby tak pozbyć się stereotypów to naprawdę można docenić kunszt włoskiej piłki..

#16 Mauro

Mauro

    Full Moon

  • Forumowicze
  • 2927 Postów:

Napisany 14 marzec 2007 - 20:16

Lupo powiedział:

Akca Rossiego z Parmy.

Przed nim przyszłość ;) szkoda ,że należy do Manchesteru UTD :)

Aras, Serie A wcale nie jest takie fatalne... Bardziej krzywdzący dla Włoskiej piłki jest stereotyp o catenaccio fakt faktem ,że często drużyny włoskie stosowały się do tej "zasady", jednak powiedz mi czy Liverpool czy Chelsea nie gra tego samego? 1-0 i drużyna siedzi z tyłu i kontruje takie Neo-catenaccio. Polecam ten felieton jest naprawde ciekawy

http://www.seriea.pl... ... ecej&id=52

#17 logan

logan

  • Forumowicze
  • 1555 Postów:

Napisany 13 kwiecień 2007 - 19:27

krystyna zostaje w MU
http://goal.com/en/a...tenutoid=279115

swietnie :^^:

ciekawe kogo real bedzie chcial teraz kupic? :hmmm:

#18 pico

pico

    The Siberian Siren

  • Moderatorzy
  • 5435 Postów:

Napisany 17 kwiecień 2007 - 15:01

Dodany obrazek

Wierzycie, że wybiorą naszą kandydaturę?
Już jutro ogłoszenie dokonanego przez UEFA wyboru ;]

Dodany obrazek

#19 Devil Fajfus

Devil Fajfus

    .

  • Forumowicze
  • 3556 Postów:

Napisany 17 kwiecień 2007 - 16:21

Mysle , ze mamy spore szanse. Podobno polsko- ukrainska oferta jest lepsza od wegiersko - chorwackiej , a włosi no coz ....;] korupcja, a pozatym mieli juz duzo imprez sportowych.

#20 Yoori

Yoori

    profesore de espańol

  • Forumowicze
  • 5886 Postów:

Napisany 27 kwiecień 2007 - 20:33

kowal powiedział:

Chyba nie bez przesady nazywa się Holandię europejską Brazylią.
To o Portugali sie tak mówi :P

#21 logan

logan

  • Forumowicze
  • 1555 Postów:

Napisany 27 kwiecień 2007 - 20:35

o Holandii tez

#22 Bruce

Bruce

    Dante

  • Forumowicze
  • 1656 Postów:

Napisany 27 kwiecień 2007 - 21:08

Chyba jakaś bałkańska ekipa też ma taki przydomek :hmmm:

#23 logan

logan

  • Forumowicze
  • 1555 Postów:

Napisany 27 kwiecień 2007 - 21:28

Chorwacja chyba

#24 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8523 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 08:56

Jugosławia panowie :) ale ta stara Jugosławia (przed dość znacznym rozpadem)

#25 Bruce

Bruce

    Dante

  • Forumowicze
  • 1656 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 10:15

Ale czy aby na pewno nie nazywają tak też dzisiejszej Chorwacji. Chyba na ostatnim mundialu nawet ktoś to powiedział :hmmm:

Stara Jugosławia... :hurra:

#26 pico

pico

    The Siberian Siren

  • Moderatorzy
  • 5435 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 11:36

Portugalia zawsze zwana była "brazylijczycy Europy" :P Jugole też z tego co pamiętam ;]

#27 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8523 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 11:53

tylko, że 'jugole' naprawde na to zasługiwali :ninja: teraz praktycznie od kiedy 'skończyła' się generacja Mihailovica (te wolne, boszzz jak on uderzał z chorych kątów) i Mijatovica, to to okreslenie zupełnie nie pasuje...


zresztą panowie, poczekajmy na rozkwit afrykańskiego futbolu, gdy powstaną tam pełnoprawne ligi, stadiony, kluby to reszta świata może mieć spore problemy (byłyby jajca c'nie? ale i tak pewnie, stary kontynent będzie alfą i omegą klubowej piłki, wykupując czarne perły)

#28 logan

logan

  • Forumowicze
  • 1555 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 14:18

Mysle, ze juz teraz druzyna zlozona tylko z pilkarzy afrykanskich moglaby wygrac MS czy LM

#29 oranje

oranje

    Soy un madridista y tengo una alma blanca

  • Forumowicze
  • 6859 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 15:12

logan powiedział:

Mysle, ze juz teraz druzyna zlozona tylko z pilkarzy afrykanskich moglaby wygrac MS czy LM

Wystarczy zobaczyc na wynik Ghany na ostatnich MŚ. W prawdzie nie zaszli jakoś daleko, ale grali bardzo efektownie.

#30 Bruce

Bruce

    Dante

  • Forumowicze
  • 1656 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2007 - 15:57

Według mnie Afrykanie prezentują dobre przygotowanie techniczne i świetne fizyczne. Nieco gorzej jest z taktyką i może to jest powód czemu nie osiągają sukcesów na szczeblu reprezentacyjnym.