Jutrzenka powiedział:
Pop-up jest subiektywny? Brak zagadek jest subiektywny? Liniowość, niski poziom trudności są subiektywne? Vagrant pisze, że pop-up rzeczywiście wystepuje, ale jemu osobiście nie przeszkadza. Ma prawo nie przeszkadzać? Ma. Co nie zmienia faktu, że ludzie pojawiają się z tąd, z tamtąd ,z domu i z nienacka.
Pop-up subiektywny nie jest, ale dlaczego niby sugerujesz, że stwierdziłem w którymś z moich postów, że jest? :ninja: przecież już kilka razy pisałem o pop-up'ie w SHENMUE, wykazującym tym samym akceptację faktu jego występowania, któremu zresztą zaprzeczyć się zwyczajnie nie da... damn, dlaczego znowu odwracasz kota ogonem? ;/
Jutrzenka powiedział:
Shenmue nie wykorzystuje w pełni możliwośći dc i to jest fakt, którego tylko głupek by nie dostrzegł. Nie da się wykorzystać w ciągu 5 lat całego potencjału konsoli. Na nesie po 20 latach ludziom udało się wygenerować 3D bryłę, czekamy co zrobią za kilkanaście lat na dc. To, że nie ma ładniejszej gry, to nie znaczy, że sie jej nie da zrobić.
boshe, znowu się zaczyna... wszystko, o czym piszesz, jest faktem, i tylko głupcy tego nie widzą... ciągle stosujesz tę samą, nędzną, wyrastającą z najzwyczajniejszego w świecie zacietrzewienia, retorykę, którą idzie o kant tyłka potłuc. zrozum w końcu, że Twoje wywody na temat drzemiącego w milionach DC'eków na całym świcie potencjału, którego nikt jeszcze w pełni nie wykorzystał, uważam za bezpodstawne. uargumentować mogę to z pewnością lepiej niż Ty, człowiek, który swoje opinie feruje na podstawie mrzonek. ja opieram się za to na wypowiedziach ojców SEGI, którzy stwierdzili, że wyciśnięto z DC, ich własnej konsoli, wszystko. warto wspomnieć w tym miejscu, że trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby porównywać starą konsolę generującą grafikę 2D, z której ktoś tam wykrzesał nędzną do bólu bryłę pseudo-3D, do konsoli generującej grafikę 3D, której możliwości są zaklęte w kamień, i które wykorzystano w pełni choćby dlatego, że w SHENMUE II jest nieziemski pop-up i żałosny framerate*.
*każdy zdroworozsądkowy człowiek doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że agresywny LOD i spadki klatek w SHENMUE II to wynik ograniczeń sprzętowych DC, których nie da się ominąć żadnymi genialnymi sztuczkami programistycznymi. Yu Suzuki, legenda świata gier konsolowych, człowiek znający architekturę DC na wylot, stwierdził zresztą, że cieszy go konwersja SHENMUE II na Xboxa głownie dlatego, iż będzie mógł - uwolniony od przestarzałych DC'kowych bebechów, z którymi nic już nie da się zrobić - podciągnąć grafę, usuwając pop-up i niestały framerate.
jeśli życie w świecie złudzeń, świecie, w którym bliżej nieokreśleni ludzie są w stanie z DC wycisną tyle, ile wycisnąć z tej konsoli nie można, jest tym, co sprawi Ci radość, jeśli wolisz olewać słowa Yu Suzuki'ego i innych twórców SHENMUE, by udowodnić swoje racje, to, Jutrzenko, wierz sobie dalej w to, że kiedyś na DC pojawi się gra/demo/whatever z grafą lepszą, niż w SHENMUE II.
Jutrzenka powiedział:
System walki jest oparty na tym z vf i nie ma co mówić, że tak nie jest. A ciosów, niechby i było 123, w praktyce używa się kilku. Poza tym dla osoby grającej głównie w fightery 123 to nie jest duża liczba. I błagam nie pisz, że shenmue to nie fighter, bo nie mówimy teraz o liczbie ciosów jak na gatunek przygodówek, ale o liczbie ciosów jako takowej w ogóle.
po kolei:
:arrow: "system walki jest oparty na tym z vf" i nikt temu nie zaprzecza - system walki w SHENMUE nie jest jednak kopią systemu walki z VF, co sugerowałeś już kilka razy; pisał o tym, dlaczego nie masz racji, jeden z userów forum na poprzedniej stronie tego topicu. po raz kolejny wykazujesz niezrozumienie tego, co piszą inni;
:arrow: może i ty, Jutrzenko, używasz kilku ciosów, kiedy grasz w SHENMUE - nie wnikam. wiedz jednak, że są ludzie, którzy używają całego repertuaru cisów Ryo, mając cholerną satysfakcję np. z wymasterowania rzutu Arm Break Fire, o animacji którego większość niedzielnych graczy nawet nie wie, że występuje w dwóch wersjach... po raz kolejny wykazujesz chęć narzucania innym swojego światopoglądu;
:arrow: nie napiszę, że SHENMUE nie jest fighterem, gdyż IMO to właśnie jest fighter. :) inna sprawa, że dla jednego gracza, w specyficznej, wysublimowanej wręcz, jak to słusznie ujął cwany-lis, konwencji FREE.
Jutrzenka powiedział:
thx.
sugeruję przenieść tę rozmowę na grunt pozwalający na chamskie offtopowanie do woli - wydaje mi się, że trochę przesadziliśmy z tymi "dygresjami". ;>