Skocz do zawartości


10/10 w oceniaczce - siekiera w plecy czy kwiatek w nagrodę?


  • Please log in to reply
145 odpowiedzi na ten temat

#61 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 24 styczeń 2008 - 01:02

Takie tematy zawsze były, są i będą jałowe. Otóż gracz ocenia stricte subiektywnie, bowiem to on wybiera daną pozycje, płaci za ową grę i spędza przy niej odpowiednią ilość czasu.
Ma przy tym dość wolna rękę. Z osoba piszącą recenzję już nie jest tak kolorowo z racji tego iż musi to być ocena częściowo obiektywna, to raz a dwa nad taką osobą stoi z batem red. nacz. i pofolgowanie wszelakie idzie się kochać.

Z tym że dane wyznaczniki powinny być przestrzegane a same osoby odpowiedzialne za oceny ( a przy tym czasopismo ) nie powinno sie kompromitować.

Weźmy przykładowo konkurencje. DMC nie dostał 10, bowiem gra za krótka i szkoda dać za taką pozycję blisko 300zł....Komu? Co do tego ma cena? Czy każda gra musi być molochem jeśli by brać czas przejścia pod nóz? MGS2 oceniany przez osobe od platformówek? Przy FF X "recenzent" pisze jeszcze nie skończyłem gry wiec nie wiem czy pod koniec dalej tak liniowa jest , Burnout3/T5 nie mogą dostać maksymalnej noty bo to sequele a GTA SA/H3 już tak?

Na domiar wszystkiego soczysty pseudo faq że konkurencja z warszawy daje oceny pod publikę ( vide MGS2, DMC ) .

A właśnie te gry jak mało które na 10 zasługują a Grabarz spłodził jedne z najlepszych recenzji jakie czytałem w życiu.

W pełni popieram przyznaną przez N+ ocenę dla B3. Ze niby "to samo kolejny raz" ? Bzdura. Grałem we wszystkie części , pierwsza była (bardzo) dobrą pozycja, sequel mna zachwycił , ale dopiero Takedown sprawił ,że zagrywałem się notorycznie w to niemal negując inne gry.

A oceny w N+ powinny być pełne i połowiczne, tj albo gra dostaje 9.0 albo 9.5, czy wreszcie 10/10. Te wszelkie 6.9, 4.4 i inne wygladaja dziwnie.

Niech przykładem będzie pamiętna ocena FF X. Same 10, same superlatywy i tylko jeden minus , ze FF VII jest lepsze i śmieszna ocena 9.9.

Podobnie było w przypadku RE4 i nie tylko. Wytknięcie jednego/dwóch błędów (nawet nie rażących ) i spadek o 0.1 czy o.2 w ocenie końcowej - notabene śmieszny spadek, bowiem oznacza to iż Marcelus znalazł w KuF: CoD 55 błedy?

Blizzard Beast powiedział:

Po co ktoś ma dyskutować ze mną na temat takiego PESa, żebym go wyśmiał i wlepił trójaka, bo co to za gra o panopkach latających za kuleczką? Gdzie tu zabawa? Po to właśnie powinna być ścisła specjalizacja.
I dla tego osoby oceniające daną grę brane są niejako gatunkowo przy przelaniu swego słowa pisanego dla czytelnika.

#62 vagrant3

vagrant3

    Riskbreaker

  • Forumowicze
  • 5010 Postów:

Napisany 07 marzec 2008 - 15:38

Oceny w Neo+ (czy w dowolnych innych publikacjach) traktuję z ogromnym dystansem. Najważniejsza jest treść samej recenzji. Bardzo często wymowa danego tekstu nie pokrywa się absolutnie z oceną na samym końcu, bo ocenianie jest w istocie bardzo trudne. Szczególnie gier, które pod pewnymi względami ciągle idą do przodu. Od dawna nie przykładam większej wagi do tych cyferek. Dobrze napisana recenzja pozwala czytelnikowi na własną wstępną ocenę. Wyliczone wady obniżające notowania gry w oczach recenzenta mogą okazać się obojętne innym osobom, albo nawet mogą zostać uznane za zalety recenzowanej gry. I to samo w drugą stronę. Lubię wnikliwe recenzje, poruszające wiele, nawet wydawałoby się szczegółowych elementów ocenianej gry. Ocenę tego co przeczytałem wystawiam sam. Ocena recenzenta jest dla mnie co najwyżej ciekawostką ;]

A gdy już mam grę, skończę ją, skończę drugi raz itd, to nawet nie chce mi się myśleć nad tym żeby jej jakąś ocenę wystawić. Wystarczy że jest dobra i się świetnie bawiłem.

#63 piterekd

piterekd

    Dabrowsky

  • Forumowicze
  • 16216 Postów:

Napisany 07 marzec 2008 - 16:15

należałoby do tego^ dodać fakt że recenzent przeważnie nie ma czasu się dogłębnie wgryźć w grę i wczuć w klimat bo musi zaraz po niej wziąć się za przechodzenie kolejnej pozycji.. Cóż gdyby miesiąc miał 60 dni to recenzje na pewno byłyby bardziej dopracowane i mniej odbiegały od rzeczywistych ocen wystawianych przez całkowicie zagłębionych w grę graczy :)

#64 Aras

Aras

    Pink Panther

  • Moderatorzy
  • 8523 Postów:

Napisany 07 marzec 2008 - 16:27

wiesz pit, jeżeli tytuł jest tego wart to napewno recenzent liże ściany ;] ew. gdy mu strasznie się przypodoba (vide hurra recki Kaliego w PE :P odrazu widać co przypasowało, a gdy gra mu pasuje to dociera do jej najmniejszych smaczków).

Zwykle po ocenia stwierdzam czy warto czytać recenzję (minimum te 7.0 musi być), a potem decyduje czy zakupić grę.

chyba że zdarza się tytuł który chce mieć po screenach :P nei ukrywam design jest dla mnie szalenie ważny i uwielbiam pozycje które się nim wyróżniają, vide Mark of Kri, BG&E czy Okami - bez względu na ocenę i tak bym je zdobył.

#65 piterekd

piterekd

    Dabrowsky

  • Forumowicze
  • 16216 Postów:

Napisany 07 marzec 2008 - 16:48

Aras powiedział:

wiesz pit, jeżeli tytuł jest tego wart to napewno recenzent liże ściany ;] ew. gdy mu strasznie się przypodoba (vide hurra recki Kaliego w PE :P odrazu widać co przypasowało, a gdy gra mu pasuje to dociera do jej najmniejszych smaczków).
też prawda :tak:

Aras powiedział:

Zwykle po ocenia stwierdzam czy warto czytać recenzję (minimum te 7.0 musi być), a potem decyduje czy zakupić grę.
hehe, a ja właśnie jak zlukam że ocena jest mniejsza od 7 czy 6 to właśnie jako pierwsze czytam te recenzje :D Czemu?? bo szalenie lubię czytać bugi i co nie zagrało w grze bo takie recki są o wiele ciekawsze od tych płynących mlekiem i miodem ;)

#66 TEXZ

TEXZ

    XXXXXXX

  • Forumowicze
  • 21576 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 10:13

Z najnowszych gier co dostało 10/10?

Ano Heavy Rain. Co by nie napisać nie jest to gra idealna, ale o ile można tak napisać jest małą rewolucją, trzęsieniem ziemi i galerią sztuki prowadzenia nowoczesnej opowieści. Ale czy zasługuje na najwyższą, możliwą ocenę? Śmiem wątpić, mimo wszystko. Aż dziwne, że ta ocena przeszła bez większego echa.

#67 DaddyMadCaddy

DaddyMadCaddy

    Corazon de olo

  • Forumowicze
  • 9411 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 10:57

Zobacz postTEXZ, o 28 kwiecień 2010 - 10:13, powiedział:

Z najnowszych gier co dostało 10/10?

Ano Heavy Rain. Co by nie napisać nie jest to gra idealna, ale o ile można tak napisać jest małą rewolucją, trzęsieniem ziemi i galerią sztuki prowadzenia nowoczesnej opowieści. Ale czy zasługuje na najwyższą, możliwą ocenę? Śmiem wątpić, mimo wszystko. Aż dziwne, że ta ocena przeszła bez większego echa.
Z tego co pamiętam to jakiś czas temu wsiedli w komentarzach do postów na neogo.pl na tą ocenę i w ogóle stronniczość wobec Sony. Ja tam 10/10 bym nie dał, 9 z kawałkiem jakimś, ale to ja.

#68 Danteusz

Danteusz

    Ubermod

  • Moderatorzy
  • 16877 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 12:38

Zobacz postDaddyMadCaddy, o 28 kwiecień 2010 - 10:57, powiedział:

Z tego co pamiętam to jakiś czas temu wsiedli w komentarzach do postów na neogo.pl na tą ocenę i w ogóle stronniczość wobec Sony. Ja tam 10/10 bym nie dał, 9 z kawałkiem jakimś, ale to ja.

Ja podobnie, jest niestety kilka szczegółów które psują odbiór całości, jak choćby nie zawsze dobre wykrycie ruchów gałką, dlatego nie należy się idealna ocena. 




#69 DaddyMadCaddy

DaddyMadCaddy

    Corazon de olo

  • Forumowicze
  • 9411 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 14:10

Zobacz postdante2003, o 28 kwiecień 2010 - 12:38, powiedział:

Ja podobnie, jest niestety kilka szczegółów które psują odbiór całości, jak choćby nie zawsze dobre wykrycie ruchów gałką, dlatego nie należy się idealna ocena. 
Mnie bardziej luki w scenariuszu, które tak naprawdę widzi się po pierwszym przejściu trochę denerwowały (ale rozumiem, ze trudno taki wielowątkowy scenariusz ogarnąć) i fakt, ze czasem nie było widać komend na ekranie. Ale i tak gra prima sort.

#70 Danteusz

Danteusz

    Ubermod

  • Moderatorzy
  • 16877 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 14:15

Miałem błąd w scenariuszu, nie zrobiłem czegoś, a następna scena przebiegała tak jakbym to zrobił. Pewnie przy tylu możliwych ścieżkach fabuły bardzo trudno uniknąć takich wpadek, ale to niestety nie pozwala mi dać 10.

#71 DaddyMadCaddy

DaddyMadCaddy

    Corazon de olo

  • Forumowicze
  • 9411 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 14:17

Zobacz postdante2003, o 28 kwiecień 2010 - 14:15, powiedział:

Miałem błąd w scenariuszu, nie zrobiłem czegoś, a następna scena przebiegała tak jakbym to zrobił. Pewnie przy tylu możliwych ścieżkach fabuły bardzo trudno uniknąć takich wpadek, ale to niestety nie pozwala mi dać 10.
Macowi pozwoliło ;) Ale staram się zrozumieć jego decyzję, choć jej nie popieram w 100%.

#72 Danteusz

Danteusz

    Ubermod

  • Moderatorzy
  • 16877 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 14:18

Myślę że w tym wypadku była to ocena na "zachętę", nagroda za zrobienie czegoś co się jeszcze nikomu nie udało - interaktywnego filmu który naprawdę angażuje

#73 DaddyMadCaddy

DaddyMadCaddy

    Corazon de olo

  • Forumowicze
  • 9411 Postów:

Napisany 28 kwiecień 2010 - 14:30

Zobacz postdante2003, o 28 kwiecień 2010 - 14:18, powiedział:

Myślę że w tym wypadku była to ocena na "zachętę", nagroda za zrobienie czegoś co się jeszcze nikomu nie udało - interaktywnego filmu który naprawdę angażuje
Możliwe, możliwe... :hmmm: Zresztą on właśnie tak to chyba na neogo.pl tłumaczył.

#74 Spuczan_

Spuczan_

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1023 Postów:

Napisany 07 listopad 2011 - 23:34

Nigdy nie kierowałem się oceną w wyborze recenzji. Nawet te na 5 lub 2.3 mogą być ciekawe co nie znaczy, że grę kupie. Tak jak każdy myślący nie biorę oceny za wyznacznik jakości. Przeczytam, popatrzę, obejrzę trailer w sieci i dopiero podejmuję decyzję. Na pewno nigdy nie poleciałem do sklepu po grę bo dostała 9/10.

#75 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 08 listopad 2011 - 14:26

I to jest jedyne słuszne założenie. Co ciekawe, każdy, nawet średnio inteligentny człowiek, powinien to rozumieć i akceptować, a widząc co się dzieje w sieci nie zawsze tak jest. Ba, mało tego. Sądzę, że 96% osób tego nie rozumie. Wystarczy spojrzeć co się wyprawia jak ktoś zaliczy grę mająca banalna platynę/calak. Przy tym grę niekoniecznie z średnia ala Portal drugi.
"Trophy/achive whore, bla, bla, bla, bla, idzie na łatwiznę". Przy czym de facto nawet 1/4 osób nie miała styczności z dana grą.
Ręka w górę, kto z forum przeszedł takiego King Konga, Cars 2, X-Blades, czy kultowego Terminatora (no, tego już wiecej osób). Ale zabiera głos niemal każdy.
A niby jakim prawem ktoś obcy ma zaglądać innej osobie do talerza.
Skoro ktoś przeznacza swoje pieniądze, swój czas nie na Batman:AA, tylko na Score: International Baja, to jest to jego własny wybór. Ale nie, e-towarzystwo zawsze musi dodać swoje (niepotrzebne notabene) dwa grosze.

#76 TEXZ

TEXZ

    XXXXXXX

  • Forumowicze
  • 21576 Postów:

Napisany 08 listopad 2011 - 14:42

No ale nie każda gra ma wersję demo i praktycznie oprócz filmików w sieci czy oceniaczek nie ma możliwości sprawdzenia czy te 2 stówki wydane na daną szpilę się zwrócą. Widzę 10/10 w Batmanie w nowym N+ i już mi ślina cieknie bo coś jest na rzeczy. Także w recenzji jest jasno wypunktowane, że na jednoczesnym skończeniu gry zabawa tak na prawdę się nie kończy. Zakup, który po prostu się opłaca. Tak samo było w zeszłym miesiącu z Dark Souls.

#77 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 08 listopad 2011 - 16:02

To nigdy miarodajne nie będzie, TEXZ. Ja tam w ogóle nie miałem kupować N4S:S, ponieważ seria jako taka mnie nie rusza, i czy dostałaby 4/10, czy 10/10 nie interesowałoby mnie to. Demo także było fatalne - najbrzydsza plansza, byle Aston.
Dopiero to co serwis IGN mi sprezentował przekonało mnie do zakupu. Nie chodzi o ocenę, ale samą prezentację. Coś fantastycznego. Podobnie jest z hype na 40/40 w Weekly Famitsu. Zawsze śmieszyło mnie to "FM dało 40/40 więc....". Zupełnie jakby ów magazyn był wyrocznią. Ogólnie jeśli jakiś magazyn daje jedną maksymalną notę na generację jest już przegrany wg mnie.

Osobiście nie potrzebowałem jakichkolwiek opinii osób postronnych by zachwycić się Bioshock. A cóż można powiedzieć o ocenach takiego Edge (najlepszym przykładem będą tu obie cz. Kz, szczególnie druga odsłona).
Śmiech na sali i zaniżanie (być może celowe) ocen. Podobnie jak w CD-A. To się nie godzi. Gdzież tu profesjonalizm :/

#78 ksztyr

ksztyr

    I'm too high for this shit.

  • Forumowicze
  • 2640 Postów:

Napisany 08 listopad 2011 - 23:05

Zobacz postSylvan Wielki, o 08 listopad 2011 - 14:26, powiedział:

I to jest jedyne słuszne założenie. Co ciekawe, każdy, nawet średnio inteligentny człowiek, powinien to rozumieć i akceptować, a widząc co się dzieje w sieci nie zawsze tak jest. Ba, mało tego. Sądzę, że 96% osób tego nie rozumie. Wystarczy spojrzeć co się wyprawia jak ktoś zaliczy grę mająca banalna platynę/calak. Przy tym grę niekoniecznie z średnia ala Portal drugi.
"Trophy/achive whore, bla, bla, bla, bla, idzie na łatwiznę". Przy czym de facto nawet 1/4 osób nie miała styczności z dana grą.
Ręka w górę, kto z forum przeszedł takiego King Konga, Cars 2, X-Blades, czy kultowego Terminatora (no, tego już wiecej osób). Ale zabiera głos niemal każdy.
A niby jakim prawem ktoś obcy ma zaglądać innej osobie do talerza.
Skoro ktoś przeznacza swoje pieniądze, swój czas nie na Batman:AA, tylko na Score: International Baja, to jest to jego własny wybór. Ale nie, e-towarzystwo zawsze musi dodać swoje (niepotrzebne notabene) dwa grosze.

Skoro acziki/trofea są po to aby pokazywać swojego epena, i pokazuje się go - inni mogą komentować. A jak się komuś nie podobać to może wyłączyć udostępnianie historii gier. Przynajmniej na XO, nie wiem jak na tej drugiej kąsoli która nie jest przyjazna dla usera :cf:

#79 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 09 listopad 2011 - 17:35

Niby tak, ale 10/10 na danej generacji powinno być kilka. Nie dlatego, że tak wypada, tylko dlatego, że takie gry się pojawiają. Tyle, że magazyny/serwisy jakoś uważają, że 10/10 to uber prestiż i celowo dążą do tego by było ich jak najmniej.

#80 ogqozo

ogqozo

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 714 Postów:

Napisany 09 listopad 2011 - 18:08

Zobacz postSylvan Wielki, o 08 listopad 2011 - 16:02, powiedział:

A cóż można powiedzieć o ocenach takiego Edge (najlepszym przykładem będą tu obie cz. Kz, szczególnie druga odsłona).
Śmiech na sali i zaniżanie (być może celowe) ocen. Podobnie jak w CD-A. To się nie godzi. Gdzież tu profesjonalizm :/


A nie pomyślałeś nigdy, że może, nie wiem... może po prostu recenzent pisma "Edge" nie był zachwycony tym Killzone'em?

#81 TEXZ

TEXZ

    XXXXXXX

  • Forumowicze
  • 21576 Postów:

Napisany 09 listopad 2011 - 18:10

W następnym N+ 10/10 pewnie zgarnie nowa Zelda i będzie fenomen. W 3 numerach pod rząd znajdzie się gra na 10/10.

#82 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17585 Postów:

Napisany 09 listopad 2011 - 18:43

Ja już przed recką wiem czy dany tytuł kupię czy nie, a ocena w recce pokazuje mi tylko jak bardzo gra którą wybieram podoba się redaktorom...oceny nie wpływają nawet w znikomym stopniu na mój zakup. Śmieszy mnie jak ludzie piszą (od razu przypomina mi się pewna drama...) że ta gra ma 94, a ta 83 na metacritic i ta pierwsza ogra a drugiej już nie :fp:

#83 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 09 listopad 2011 - 19:22

Zobacz postogqozo, o 09 listopad 2011 - 18:08, powiedział:



A nie pomyślałeś nigdy, że może, nie wiem... może po prostu recenzent pisma "Edge" nie był zachwycony tym Killzone'em?

Ja to rozumiem lepiej niż ktokolwiek inny. Także z takiego założenia wychodzę. To co mnie się podoba, nie musi innym. To, że użytkownik X zachwyca się grą Y, nie oznacza, iż ja także mam ja gloryfikować.
Ale mowa o argumentacji rzeczowej i braku trzymania się wyznaczonych norm.

Taki wiesz, "Folwark...." Orwell'a.

Pisałem już o tym. Albo ocenia się wszystkich równo, albo robi cuda wianki, zamykając się przy tym w betonowym sarkofagu hipokryzji.

Wyszedł swego czasu pewien przedstawiciel gatunku FPS na konsole X-box. Jedni go uważali za przełom, rewolucję, inni niekoniecznie. Nie istotne. Kolejne części to usprawnianie i rozbudowywanie znanej formuły. Typowe sequele. Nie znaczy to , że ocena ma przez to na łeb polecieć. Ale trzecie cz. tejże serii otrzymuje 10/10. No dobrze. Może zasługuje.

A już przy drugim Kz "recenzent" Edge pisze "aaaa, nic nowego ta gra nie wnosi - 7/10".

Brak tu konsekwencji w podejmowaniu decyzji.

Innymi słowy, Uncharted pierwszy powinien dostać 7/10. Przecież nic do gatunku nie wniósł. Mechanika rodem z pierwszego TR tyle, że ze zdumiewającą oprawą (ale przecież Kz2 także w tym aspekcie nie miał równych). Kontynuacja przygód Drake'a powinna dostać nawet mniej, ponieważ też wszytko już kiedyś tam było - a już na pewno w poprzedniczce - opcji wieloosobowej nie liczę).

I na tyle samo powinna trzecia odsłona zasłużyć.

Oceny się zawyża/daje więcej 10/10 by przypodobać się czytelnikom (robi to tak od kilkunastu miesięcy pe), bądź zaniża/celowo nie daje maksymalnych not, by przy 10 był hype typu "oooo, w ABCD dali 10, patrz, to musi być coś".

Naczelny Edge jest zatem albo x botem, albo brakuje mu profesjonalizmu, albo wyszedł z założenia "nie ważne co piszą o nas, ważne, że piszą", a to = $.


A to oznacza kolejnego Vipera w garażu - wiesz może ile zarabia red. nacz. w rodzimym kraju, to pomyśl ile ma taki z Edge.

Nie twierdzę, że skoro Portal drugi ma średnia powyżej 90%, to zaraz trzeba na wysłać na urlop pracownika, który chciałby dać 7/10.

#84 ogqozo

ogqozo

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 714 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 00:04

Zobacz postSylvan Wielki, o 09 listopad 2011 - 19:22, powiedział:

Wyszedł swego czasu pewien przedstawiciel gatunku FPS na konsole X-box. Jedni go uważali za przełom, rewolucję, inni niekoniecznie. Nie istotne. Kolejne części to usprawnianie i rozbudowywanie znanej formuły. Typowe sequele. Nie znaczy to , że ocena ma przez to na łeb polecieć. Ale trzecie cz. tejże serii otrzymuje 10/10. No dobrze. Może zasługuje.

A już przy drugim Kz "recenzent" Edge pisze "aaaa, nic nowego ta gra nie wnosi - 7/10".

Brak tu konsekwencji w podejmowaniu decyzji.


Wiesz, może dla tego recenzenta to nie jest jedyna rzecz, która się liczy?



Cytuj

Naczelny Edge jest zatem albo x botem, albo brakuje mu profesjonalizmu, albo wyszedł z założenia "nie ważne co piszą o nas, ważne, że piszą", a to = $.

Bo oceniają gry na podstawie jeszcze innych kryteriów, niż "ile nowego wnoszą"? To jest ten dowód na korupcję, niesprawiedliwość i brak profesjonalizmu?

Przecież chyba nikt rozsądny nie zaprzeczy, że takie Mario Galaxy 2, choć niby niewiele wnoszący sequel, jest i tak po stokroć bardziej warty zagrania, niż dowolna bardzo wiele wnosząca platformówka. To po prostu jakiś aspekt gry, niedecydujący o jej jakości.

#85 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 13:36

Czyli własnego "widzi mi się". Przeczytaj całą recenzję Kz2 w Edge. Później Kz3, a następnie H & H trzecie.
Właściwie nie ma się o co spierać (tz. ja się nie spieram w ogóle, by nie było).

To trochę jak z pe. Swego czasu śp. naczelny stwierdził, że gra, która w magazynie ego otrzyma maksymalną notę, będzie miała A/V najwyższych lotów, zagoszczą w niej rozliczne innowacje, a nawet o przełom będzie się ocierała.
Po czym ogrom gier spełniających te warunki otrzymywała to badziewne 9+, a 10/10 otrzymało GTA:SA. Wolne żarty.

Zapewne gromy się posypały i zmieniono strategię. Stąd maksymalna nota m.in. dla Bioshock, czy Uncharted II.

Generalnie niech każdy sobie ocenia jak tam chce. Każdy ma swój gust, ale niech ma to ręce i nogi, a w Edge jest tak (przykład):

- SF 4 10/10 (przełomowe mordobicie) -> SSF4 10/10 (co za rewolucja, ale przełomowe zmiany);

- MvsC3 7/10 (nic nie wnosi do gatunku, maszerka) -> UMvsC3 7/10 (mało zmian);

-

#86 ogqozo

ogqozo

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 714 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 14:56

Zobacz postSylvan Wielki, o 10 listopad 2011 - 13:36, powiedział:

Czyli własnego "widzi mi się".

Dokładnie tak. Tak wyglądają recenzje, i tak powstają opinie każdego człowieka. Według jego widzi mi się. Jeśli Anthony Lane (może jakiś inny krytyk jest według ciebie wybitny, podaj) pisze, że "film trzyma w napięciu przez pierwsze 70 minut", to nie jest to trzymanie się żadnych kryteriów, które tutaj zdaje się uznajesz za profesjonalizm i sprawiedliwość. Po prostu tak mu się widzi, że trzyma, a później ma czysto widzimisiewskie wrażenie, że nie trzyma. W żadną tabelkę wymagań się tego wstawić nie da. Na pewno znajdzie się film, o którym Lane będzie w stanie napisać to samo w tej jednej kwestii, ale ogólnie film będzie cenił niżej z wielu innych powodów. Czy to już brak profesjonalizmu? Moim zdaniem, profesjonalizm to, odwrotnie, kompleksowe podejście.

Nikogo by nie obchodziły opinie pisma "Edge", gdyby pisali recenzje gier tylko pod kątem tego, "ile jest w nich zmian".

Nie wiem, ty masz w domu matematyczny wzór, do którego przystawiasz grę i ci wychodzi, jak ci się gra podoba? Ja nie mam. Albo się gra dobrze albo nie. Część z tych, w które się gra dobrze, jest innowacyjna, co pomaga, ale część nie jest, co nie przeszkadza im być dobrymi grami.


Cytuj

Przeczytaj całą recenzję Kz2 w Edge. Później Kz3, a następnie H & H trzecie.

I co dalej?



Cytuj

Generalnie niech każdy sobie ocenia jak tam chce. Każdy ma swój gust, ale niech ma to ręce i nogi, a w Edge jest tak (przykład):

- SF 4 10/10 (przełomowe mordobicie) -> SSF4 10/10 (co za rewolucja, ale przełomowe zmiany);

- MvsC3 7/10 (nic nie wnosi do gatunku, maszerka) -> UMvsC3 7/10 (mało zmian)


Nie za bardzo rozumiem, co ten diagram ma przekazywać. Może trzymaj się konkretnych, istniejących tekstów i ocen, to będę mógł się domyślić.

#87 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 15:38

Z tym "widzi mi się" to nie jest tak do końca. Przykłady można mnożyć. Zwolniony pracownik po wystawieniu 6/10, dla K&L. "Redaktor", któremu zabrania się wystawiania wyższych niż 8/10 ocen mordobiciom dwa de.
A ileż razy to czytało się "dla mnie to 10/10 ale naczelny się nie zgodził".

Jasne, recenzent przedstawia swoja opinię, a nie kolegi, czy ciotki, ale też musi choć trochę obiektywnie pisać.

Oczywiście, że są różne gusta. Ale z lipnych argumentów też wypada się wytłumaczyć.

m.walkiewicz (pe) dał dla "Wnetrze' (francuski horror), 10/10. Ok, jego subiektywna ocena. Ale dostaje $ za bycie recenzentem, więc tekst rzetelnie musi przedstawić i być jako takim znawca.
Jeśli mu się podoba, no dobrze, jemu się podoba. Mnie, czy tobie nie musi. Ale skoro pisze o przełomie, fantastycznych rozwiązaniach, niebanalnej akcji, wyrazistości obrazu, wychodzenie poza kanony banalności, to tak powinno być.

Kupiłem i co..... Trzech policjantów. Dwóch wchodzi do domu. Strzały. Trzeci, zamiast posiłki wezwać, wyrusza do wspomnianego budynki. Nie trzeba mówić, że cała trójca dostaje po dupsku. Uzbrojeni funkcjonariusze prawa przegrywają potyczkę z kobieta, która ma nóż.
Krzyki, strzały, sodoma i gomora, nie na pustkowiu. Na osiedlu mieszkalnym. Nikt nic nie słyszy.

Takiego kiczu dawno nie widziałem. 4/10 ode mnie. :fp:

Rozumiesz zatem. Jeśli recenzent stwierdzi, że God of War III to nie gra na 10/10, nawet nie na 9,8, ale 7, ponieważ jest już formuła znudzony - któryś raz to samo niemal - to jego święte prawo.
Prawo, którego notabene i tak 96% osób na forach nie respektuje. Co ciekawe, dorosłych, nierzadko wykształconych osób.

Jeśli zechce, może dać nawet i 4/10. Jego ocena.

Ale, jeśli ten sam facet będzie dawał każdemu kolejnemu DMC 10/10, to już będzie coś nie tak. Oczywiście ma do tego prawo, ale jak to się ma do krzywdzenia innego sequela za skostniały system i znużenie, przy celebrowaniu któryś tam raz z rzędu DMC za to samo.

#88 ogqozo

ogqozo

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 714 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 16:11

Zobacz postSylvan Wielki, o 10 listopad 2011 - 15:38, powiedział:

m.walkiewicz (pe) dał dla "Wnetrze' (francuski horror), 10/10. Ok, jego subiektywna ocena. Ale dostaje $ za bycie recenzentem, więc tekst rzetelnie musi przedstawić i być jako takim znawca.
Jeśli mu się podoba, no dobrze, jemu się podoba. Mnie, czy tobie nie musi. Ale skoro pisze o przełomie, fantastycznych rozwiązaniach, niebanalnej akcji, wyrazistości obrazu, wychodzenie poza kanony banalności, to tak powinno być.

[opis filmu]

Takiego kiczu dawno nie widziałem. 4/10 ode mnie. :fp:

No to byś to napisał w swojej recenzji, że nie ma przełomu, a jest banał. I dał 4/10. Według swojego widzimisię. Gdzie jest problem? Nie widzę.

Krytyka filmowa jest nieco bardziej rozwinięta i tam w ogóle nikt nie robi problemu, że jeden wybitny krytyk mówi "przełom", a drugi "banał". Przez tyle lat jakoś się z tym pogodzili, że to jest po prostu kwestia subiektywna. Nie znalazłem negatywnej recenzji "Wnętrza", no ale pewnie by się jakieś trafiły, wszak to film ekstremalny. Taka "Ludzka stonoga" zebrała opinie z całego spektrum skali, a taki Roger Ebert stwierdził nawet, że w ogóle nie wystawi tradycyjnej oceny gwiazdkowej, bo nie ma sensu. Czyli co, połowa krytyków filmowych jest nierzetelna i się nie zna? I kto ma prawo zadecydować, która połowa?



Cytuj

Rozumiesz zatem. Jeśli recenzent stwierdzi, że God of War III to nie gra na 10/10, nawet nie na 9,8, ale 7, ponieważ jest już formuła znudzony - któryś raz to samo niemal - to jego święte prawo.(...)

Ale, jeśli ten sam facet będzie dawał każdemu kolejnemu DMC 10/10, to już będzie coś nie tak. Oczywiście ma do tego prawo, ale jak to się ma do krzywdzenia innego sequela za skostniały system i znużenie, przy celebrowaniu któryś tam raz z rzędu DMC za to samo.


Ciagle przyjmujesz tu z góry założenie, iż istnieje jakiś obiektywny miernik znudzenia, który leży w Serves i każdy profesjonalny recenzent ma naukowy obowiązek się do niego odnosić. Takiego miernika nie ma. Skoro recenzent się jednym nudzi, a drugim nie, to po prostu nie istnieje żaden lepszy miernik.

Np. samo strzelanie w grupę przeciwników zawsze opiszesz tak samo - "twoja postać strzela w grupę przeciwników". Ale twoje zaangażowanie w grę jest różne, w zależności od inteligencji wrogów, ich partykularnego zachowania, sterowania, dźwięku i muzyki, wyglądu, znaczenia w scenariuszu. Tego, jak to wszystko do siebie pasuje... To jest bardziej skomplikowane niż "gry oceniamy na podstawie tego, ile w nich nowego". A ty ciągle to robisz. Podajesz jedną zmienną i sugerujesz, że powinno się ją tylko brać pod uwagę.

Najważniejsze: każdy z tych elementów jest subiektywny. Dla białego człowieka prawie każdy Chińczyk wygląda tak samo i odwrotnie. I teraz sobie pogadaj z Chińczykiem, kto z was jest rzetelny i się zna, a kto nie. Z grami jest podobnie. Akurat dla mnie każda gra "jesteś w wojsku i strzelasz" jest taka sama, bo mnie różnorakie elementy tych gier nie jarają. Nie gram w te gry za bardzo, bo mnie nudzą. Jakieś nietypowe elementy, bardziej przypominające inny typ gry, będą dla mnie atrakcją. Ale nie nazwę jakiegoś fana strzelanin złym recenzentem, bo ma inny pogląd ode mnie i dał nudnym Gearsom 9/10. Bo tylko o tym mówimy, o poglądzie. Nie istnieje ponadludzki miernik, który mówi, czy dobry recenzent powinien być fanem wojskowych strzelanin, czy nie, a jeśli tak, to co konkretnie jemu daje najwięcej frajdy, czy takie zagrywki, czy siakie, i po ilu godzinach każdy pojedynczy element staje się nudny. Własne odczucia są jedynym możliwym miernikiem.

#89 Sylvan Wielki

Sylvan Wielki

    Engineer

  • Forumowicze
  • 4282 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 20:00

Ale istnieje coś takiego jak poczucie dobrego smaku i rzetelność.

Posłużę się tu raz jeszcze konkurencja neo.

MGS2:SotL. Jedna z najwyżej ocenianych gier w historii. W pe -8/10. Oczywiście nie jest powiedziane, że hurtowo gra Konami ma otrzymywać 9-10/10. Ale.... czymże popisał się nacz. wystawiając do oceny tak ważego tytułu osobę odpowiedzialną za gry wyścigowe/platformowe :blah:
Jakiś czas później recenzent ów wystawia Gearsom 9+/10. Niby gra świetna. Należą się jej świetne oceny, jednak niekoniecznie powinna gorący ex na x0, recenzować osoba dla M$ pracująca, a współpracująca z magazynem wieloplatformowym.

#90 Debeef

Debeef

    DANGA!

  • Forumowicze
  • 17585 Postów:

Napisany 10 listopad 2011 - 20:03

z tego co pamiętam podczas krótkiego epizodu z M$ nie pisał recek...